Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7204
Wysłany: Nie 27 Sty, 2008 09:14
co znaczy "zaczynam odpuszczać" ? nie ma tak,nawet jak ci cos tam wpadło po drodze to trudno,ale rób swoje,to nie koniec świata każdemu sie zdarza , dalej dietka, dalej cwiczonka,to tylko wpadka,nic się nie stało,a pod żadnym pozorem nie rezygnuj,nie wolno,szkoda tego,co już osiągnełaś ,a przeciez nie było łatwo!
bierz się w garść!
nio musze wam to powiedziec<jupi> dzisiejszy dzien byl wspanaily w szkole super trening udany(nawet bardzo) i jeszce kumpel sie odezwal aaa i najwazniejsze moja waga powoli spada 67.4:):):)powoli to dojde do 62kg jeszcze jakies 5kg:):P
przepraszam ze sie tak nieodzywam:( musze na nowo zaczac bo czuje ze zaczynam odpuszczac;/aaa niechce juz tak daleko zaszlam...aaa sa juz podobno efekt bo nawet zanajomi moiwa mi ze strasznie schudalam.aa juszcze musz 5kg zejsc moja akutalana waga 66.5-67 musze znowu nabarc chcei i wiary:)
Ja mam pytanie.
Po ilu tygodniach/miesiącach nie jedzenie słodyczy ,ani kolacji po 18:00 da jakieś efekty.? Doliczając ewentualnie około 100 brzuszków dziennie ; D.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum