Hejka!! Mam mały problem... Jakieś przeziąbienie mnie dopadło i wogóle nie mam siły.... Więc dziś ćwiczania odpadają... niestety...Mam do was pytanko jak przez kilka dni nie bede ćwiczyć to przytyje i czy ćwiczenia robione do tej pory pójdą na marne???
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Nie wydaje mi się, żebyś przez t kilka dni choroby jakoś drastycznie przytyła a i ćwiczenia też na marne nie pójdą. Jeśli nie będziesz zapomninać o piciu dwóch litrów wody dziennie i w marę dietetycznym jedzeniu to będzie wszystko ok.
Anusiak ma rację. A poza tym nie musisz wykonywać bardzo męczących ćwiczeń, a np dluzszy spacer tez jest dobra forma ruchu i nie oslabi Cie tak bardzo. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia
Przeczytałam ostatnio na jakieś stronie że jak przerwie sie ćwiczenia na jakiś czas to stracone kilogramy szybko wracaja...
Dzisiaj zjadłam
1 kanapkę z nutellą wiem powinnam się wstydzić ale musiałam coś zjaść delikatnego bo mnie gardło strasznie piekło a jabłka się skończyły.. Teraz mi wstyd przed wami
jedną łyżkę kalafioru i jednałyżkę ryżu bez sosu
a i teraz pałaszuje marchewkę bo gardełko narazie mnie oszczędza i nie boli
do tego wypiłam 2 kawki rozpuszczalne z dużą ilością mleka bo inaczej nie mogłabym normalnie funkcjonować ponać kawa dobrze robi na ból głowy...
i z pare filiżanek herbatymalinowej i leśnej..
Właśnie mam pytanko czy zamiast normalnej wody (nie lubię za bardzo samej wody) mogę pić herbatki owocowe ale nie słodzone???
papa wszystkim
Obiecuje że już nie tknę nutelli choćbym nie miała co jeść w domu
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Dobrze ze skonczylo sie na 1 kanapce tylko wiec nie musisz miec az takich wyrzutow sumienia
A jesli chodzi o te herbatki to mi sie wydaje ze mozesz je pic, moze zacznij pic zielona herbate?? Jest dobra i ulatwia trawienie wiec pomaga w chudnieciu.
Hejka!!!
Udało się schudłam 1kg w tym tygodniu Wiem że to nie za dużo ale ja się cieszę jak małe dziecko z lizaka w tym tyg musze się postarać i więcej ćwiczyć by zgubić 2 kg !!!! przez 3 dni wogóle nie ćwiczyłam ale teraz zaczytam ostro ćwiczyć PAPA
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
hejka!! Przez ostatnie dni nic nie piosałam bo nie miałam czasu Zresztą na ćwiczenia też nie starczało go... ale za to przez 5 godzcały czas byłam na nogach więc to chyba się liczy
Ostatnio czytałam że niektórzy z tego forum gubią nawet do 3 kg tygodniowo !!!! Jak wam fajnie też bym tak chciała Już mnie nie cieszy zgubiony kilogramek ...
A właśnie postanowiłam sobie że nie będe się ważyła codziennie tylko raz na tydzień!
I jeszcze mam zamier biegać 1 godz dziennie.. oczywiście najpierw 30 min porzerwa i kolejne 30 min !! Inaczej nie dam rady
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
a powinien bo kazdy inaczej chudnie-jedni szybciej,inni wolniej.Nie ma na to reguly.Ciesz si eze powoli chudniesz,to dluzej zachowasz efekty.Przy szybkiim spadku wagi czesto jest efekt jojo.Ja tez wole wolniej chudnac,wiem ze to co strace juz nie wroci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum