Czy jeśli raz na miesiąc pozwolę sobie na domową pizzę, czy zapiekankę lub nawet wafelka czekoladowego, nie dopadnie mnie efekt jojo?
Z pewnością, jeśli pozwolisz sobie na taki luksusik nawet raz na dwa tygodnie, to nie skończy się to efektem jojo. Nie możez organizmowi ograniczać całkowicie cukrów, bo w pewnym momencie i tak się tego dopomni i zrobisz tzw. NAPAD NA LODÓWKĘ i pochłoniesz wszystko. A to może być w stu procetach bardzej niezdrowe niż pozwolenie sobie na wafelka.
Zgadzam się z Kluseczką, że jesteś ciut za młoda by tak rygorystycznie się nagle odchudzać. Jeśli takiego jadłospisu nie stosowałaś do tej pory, teraz możesz "wymięknąć" już po tygodniu, ze zwykłego osłabienia. Po prostu zrezygnuj z częstego jedzenia słodyczy, wprowadź jakieś ćwiczenia (brzuszki, bieganie), a na pewno efekty będzie widać.
Trzymam mocno kciuki.
Kluseczka miała rację z tym, że ci pomożemy. Zastąp słodycze owocami czy jakimiś dietetycznymi przekąskami typu płatki/muesli/orzeszki/chipsy z uszonych owoców/sucharki. Przed każdym posiłkiem wypij sobie choć szklankę wody - to zapełni jakoś twój żołądek i nie będziesz później czuła (nawet po lekkim śniadanku) wielkiego poczucia nienajedzenia.
Miłego dnia.
Pomogła: 1 raz Wiek: 19 Dołączyła: 01 Sie 2008 Posty: 144
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 19:20
Dziewczyny, dziękuję za mądre słowa. ;)
Oto, co dziś zjadłam:
śniadanie.
- płatki z mlekiem.
- dwie kostki czekolady gorzkiej.
II śniadanie.
- brzoskwinia.
obiad.
- zupa (ziemniaki, marchewka, kapustka)
podwieczorek.
- jogurt z ziarnami zbóż.
kolacja.
- kanapka z serem, szynką.
- jabłko.
- winogrono.
Nie wiem, ile to kalorii, ale na oko niewiele ponad 1000 kcal.
Tak mi się wydaje.
Co do ruchu. Polubiłam ćwiczenia, (a w roku szkolnym mam 4 h wf w tygodniu), więc nie grozi mi jakiś zastój, czy lenistwo. Więcej się ruszam, sprzątam w domu.
Dziś poszłam na basen i spacerowałam. Sprzątałam też w domu i pokręciłam hula hop.
Jak na moje oko dobry. Gorzka czekolada ma zdecydowanie mniej kalorii niż normalna pełnomleczna, dlatego plus, że jesz taką.
Z tego co widzę na suwaczku, to już masz 4kg za sobą. SUPER!
Pomogła: 1 raz Wiek: 19 Dołączyła: 01 Sie 2008 Posty: 144
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008 16:53
tibby napisał/a:
Z tego co widzę na suwaczku, to już masz 4kg za sobą.
Do tej pory wydaje mi się, że trwanie w diecie zawdzięczam grypie żołądkowej. Wymioty spowodowały, że w dwa dni schudłam niecałe dwa kilogramy, a widząc tak niską wagę w krótkim czasie miałam podwójną motywację.
Kurczę, sama nie wiem, ile teraz ważę. :P
Ostatnio ważyłam się jakieś dwa tygodnie temu.
1 września podam najbardziej aktualne informacje.
właśnie, czekamy, czekamy. wszyscy chcemy wiedzieć jak ci idzie.
a grypka już przeszła? mam nadzieję, że nic ci nie jest i wszystko wraca do normy.
miłego dnia
Pomogła: 1 raz Wiek: 19 Dołączyła: 01 Sie 2008 Posty: 144
Wysłany: Pią 29 Sie, 2008 18:15
tibby napisał/a:
grypka już przeszła?
hehe, tak. grypę miałam na początku sierpnia, zaatakowała mnie w pierwszym tygodniu diety. i tylko dzięki niej jestem na diecie do teraz. przez ciągłe nudności po prostu nie mogłam jeść słodyczy i to mnie hamowało.
tibby i agnieszka71, dzięki za troskę. ;*
jest okej. czuję się wyśmienicie. od dwóch dni mam okres, więc nie ćwiczę już tak ostro. ale muszę się podzielić z Wami moim pierwszym spostrzeżeniem.
przechodzę o wiele lżej 'te dni', odkąd wyeliminowałam konserwanty i te wszystkie bomby kaloryczne. moje poprzednie okresy wspominam tragicznie. tym razem nawet nie zabolał mnie brzuch.
Ajjj, dziś pozwoliłam sobie na kawałek ciasta - pleśniaka.
Pomogła: 1 raz Wiek: 19 Dołączyła: 01 Sie 2008 Posty: 144
Wysłany: Sob 30 Sie, 2008 14:13
Agnieszka71 napisał/a:
Ja odkad nie jem slodyczy mam rzadziej migreny.
I tym mnie zmotywowałaś. ;))
Dietkowanie ma same plusy.
Lepsze samopoczucie, poprawia stanu zdrowia, dobra kondycja, atrakcyjny wygląd i na pewno większa pewność siebie i wiara we własne możliwości.
Agnieszka, a jak z Twoją dietą?
Napisz mi, jaką stosujesz i co robisz, aby poskromić zbędne kg. ;d
HEHE,na razie dietkuje z doskoku bo po operacji kolana jestem i zero sportu.Ale jesc staram sie dietkowo-probuje 1000kcal nie przekroczyc.Do tej pory jadlam prawie wszystko,ale slodycze odstawilam na amen,no czasem cos tam wpadnie..........
Zauwazylam ze jak raz sobie pozwolilam zjesc cos slodkiego to potem masz jeszcze wieksza ochote i musisz cos slodkiego zjesc-no i robi sie bledne kolo.pozdrawiam
Pomogła: 1 raz Wiek: 19 Dołączyła: 01 Sie 2008 Posty: 144
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2008 09:31
Agnieszka71 napisał/a:
probuje 1000kcal nie przekroczyc.
Agnieszka, to jest chyba najlepszy sposób. ;)
Jeju, dziewczyny! Jestem mega przeszczęśliwa. Dziś rano weszłam na wagę, pełna obaw. Już wczoraj drżałam na samą myśl o dzisiejszym poranku. Waga wskazała....
55 kg! Akurat o tym marzyłam. W ciągu osiemnastu dni (bo ostatni raz ważyłam się właśnie osiemnaście dni temu i wtedy ważyłam 56kg) udało mi się schudnąć w sam raz. Nie za dużo, nie za mało. Jupi... mam naprawdę dobry humor. A już powoli wątpiłam w siebie... już miałam dni, gdy chciałam zrobić spustoszenie w całej lodówce i zapełnić się czekoladą.
Teraz wiem, że warto było się powstrzymywać.
Podsumowując.
W okrągły miesiąc schudłam 5 kg.
Teraz postaram się trochę przystopować. Zacznę jeść ciut więcej, bo nie chcę chudnąć w tak zastraszającym tempie. Pozostałe 5 kg, chcę zrzucić do Nowego Roku. Kolejna data ważenia to 1 października. ;)
Buziaki. ; **
Mam też pytanko. Co mogę włączyć do mojej diety, żeby chudnąć nieco wolniej? ;D
Wiem, głupie pytanie, ale inaczej tego nie potrafię ująć. Nie chcę zatrzymać wagi, ani broń Boże jej zwiększyć, ale chcę aby spadała wolniej
Pomogła: 4 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Sie 2008 Posty: 2619 Skąd: daleko od domu
Wysłany: Pon 01 Wrz, 2008 18:17
Witaj,
Moje Gratulacje! z okazji straconego kilograma, ale takze gratuluje Ci rozsadnej diety i zapalu do cwiczonek. trzymam kciuki aby dalej Ci tak swietnie szlo!
_________________
Przy uśmiechu tez spalamy kalorie :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum