przedstawiłam sie i sobie poszłam, zapomniałam o tym temacie. narazie udaje mi sie utrzymać wagę, jestem na urlopie i przyznam sie szczerze, że teraz chodzi mi o to by nie przytyć, bo jak mam urlop to lubię sobie pogrzeszyc. ale jest ok. bardzo sie ciesze, że jesteśmy tu wszystkie i sie wspieramy, aż milo
No to kochana nie zapominaj więcej, bo my tu jednak trochę po cichu wyczekujemy. Ale całe szczęście dietkowo dobrze, trzymaj się bo na urlopie to wiadomo - wszędzie lody, gofy, wszystko kusi, a tu trzeba być twardym, żeby potem nie żałować.
aczkolwiek wrócić do dietki to wcale nie znaczy, ze nie można wsuwać "smakołyczków". ja np nie jadam bialego pieczywa (fatalnie na mnie wplywa) i teoretycznie ciemnego tez, ale jest cos na co sobie pozwalam raz na jakis czas, to jest moj smakołyk , a najważniejsze jest to że mimo wszystko jest zdrowy. więc są to takie placuszki z mąki żytniej, które sobie piekę, wsuwam je na wstępie na ciepło- zaraz po wyjeciu z piekarnika, i po przestudzeniu np z kefirkiem lub w formie kanapki. pysznosciiiiiiii
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum