isztar3-jestem pod wrażeniem.Agnieszka pewnie ma rację,że na początku waga szybko spada.U mnie z kolei po malutku ale równo.Miejmy tylko nadzieję,że te kilogramy nie wrócą.Powodzenia w dalszej walce
Wiek: 31 Dołączyła: 07 Sie 2008 Posty: 386 Skąd: Londyn
Wysłany: Sro 13 Sie, 2008 13:12
Pewnie to tylko taki piękny początek :-D Ale przynajmniej dobra mobilizacja do dolszego trwania w postanowieniu. Chyba bym się załamała, jakby po tylu wyrzeczeniach nie było efektów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum