Wysłany: Nie 09 Sie, 2009 09:56 młoda mama chetna do odchudzania
Cześć
może nie wiekiem ( mam 36 lat), ale młoda duchem mama 7-miesięcznego chłopczyka wita wszystkich odchudzających się To też mój ulubiony temat, bo odkąd pamiętam to się odchudzam, albo raczej próbuję, bo szybko mnie dopada słomiany zapał, a nie ma mnie kto kopnąć w zadek i zmobilizować
Do rzeczy, mam 160 cm wzrostu, ważę 65 kg i jak wcześniej wspomniałam, mam 36 lat (na szczęście tylko na papierze, bo czuję się na dużo młodszą
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona i odpowiednio zareagujecie na moje grzeszki
Jeszcze karmię piersią (podobno to pomaga schudnąć, ale nie mnie, niestety i zdaję sobie sprawę, że diet na razie stosować nie mogę. W grę wchodzi racjonalne odżywianie, eliminacja słodyczy i nadmiaru tłuszczu, no i ćwiczenia ( no cóż w teorii chyba jestem niezła )
Najgorzej mi zacząć, bo nie wiem co mam jeść, bo przyzwyczaiłam się do typowych polskich obiadów czyli: ziemniaki, mięcho, ewentualnie jakaś surówka, albo na łatwiznę ogórek konserwowy.
To tak krótko o mnie. pozdrawiam serdecznie.
P.S. nie potrafię jeszcze za bardzo poruszać się po forum, więc może też podpowiecie co i jak, gdybym się pogubiła. w końcu wiekowa juz jestem
o to możemy sobie podać ręce Ale spokojnie - dużo nas "takich" właśnie
oaza09 napisał/a:
Najgorzej mi zacząć, bo nie wiem co mam jeść, bo przyzwyczaiłam się do typowych polskich obiadów czyli: ziemniaki, mięcho, ewentualnie jakaś surówka, albo na łatwiznę ogórek konserwowy.
odnośnie tego, co powyżej, to radziłabym absolutnie przestawić sobie myślenie na zdrowe i sensowne jedzenie - w tym temacie obiadowym pomogą Ci na pewno inne forumowiczki (ja niestety rzadko jadam obiady i to w dodatku wege ) Ale co do innych posiłków jestem do dyspozycji
oaza09 napisał/a:
P.S. nie potrafię jeszcze za bardzo poruszać się po forum, więc może też podpowiecie co i jak, gdybym się pogubiła
pomożemy :) najlepiej załóż sobie własnego bloga w dziale "Ludzie listy piszą..." i tam codziennie będziemy Cię odwiedzać i podpowiadać, komentować, motywować...
oaza09 napisał/a:
w końcu wiekowa juz jestem
nie mów mi takich rzeczy - ja mam niewiele mniej... ale ciągle jakbym miała 17
oaza09, witam serdecznie ja radze pisac co jesz przez caly dzien i co cwiczysz a my bedziemy chwalic jak bedzie dietetyczne jedzonko ale tez i bic jak bedzie wysokokaloryczne
niestety w kwesti tego co trzeba jeść ci nei pomoge ze względu na to że karmisz piersia
Wiem, zdaję sobie sprawę, że diet na razie nie wolno mi stosować. Z tego co wyczytałam w necie, ilość kalorii jaką muszę dostarczać organizmowi to minimum 1800, a zalecane 2400 kcal. Więc jedynie trochę odchudzić jadłospis, a przede wszystkim wyeliminować muszę słodycze, które uwielbiam i zacząć ćwiczyć
dlatego trzymajcie za mnie kciuki.
Swoją drogą, Waszym zdaniem najlepiej uciąć od razu słodycze czy znacie jakieś zamienniki, że można trochę oszukać organizm? Teraz są tanie arbuzy, więc staram się je jeść (bo są słodkie)
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 9863
Wysłany: Pon 10 Sie, 2009 11:22
oaza09, na pewno przy karmieniu piersia nawet wskazane jest "delikatne" jedzenie
więc mięska możesz jeść chude , gotowane czy smażone na odrobinie oleju
a słodycze tak jak sama piszesz można zastąpić owocami, tylko pewnie też nie wszystkie możesz jesc chyab cytrusowych nie można nie pamiętam
sama bardzo krótko karmiłam piersią bo nie miałam pokarmu więc nawet nie wiem
Zgadza się. Jednak najbardziej restrykcyjna dieta jest do 3 miesiąca, potem już coraz więcej i więcej... dlatego tak się rozbestwiłam, bo małemu nic nie było, więc teraz jem wszystko. a efekty opłakane
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum