Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: shashua
Czw 15 Paź, 2009 20:24
60 kg - to mój cel
Autor Wiadomość
barankosia 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 644
Skąd: Wołomin
  Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 00:17   60 kg - to mój cel

A więc i ja założyłam swój post bo .....
mam zamiar zagościć tu na dłużej :lol: Przechodziłam już pare diet tzw.cud,ale łamałam się już w 2,3 dniu.Ale jak waga pokazała 88 kg (czyli prawie 90kg przy wzroscie 165cm!!!) powiedziałam sobie dość! No i takim sposobem jestem od 23.07.07 na dietce. Nie stosuje jakiejś określonej diety tylko po prostu mniej jem. Byłam uzależniona od czipsów i coli ale jakoś - ku mojemu zdziwieniu- radze sobie bez nich.Jest mi dobrze w ciągu tych 2 tyg. schudłam 3kg.Niby nieduzo ale ja juz widze różnice (narazie tylko ja :-D ).Nie mam już,aż tak wielkiej "oponki" wylewajacej się ze spodni!!!nie jest łatwo szczególnie wieczorami (a staram się nie jeść nic po 17.00) ale poza małymi grzeszkami jest ok. Pije dużo wody i stosuje system slim figura.Mam nadzieje,że będziecie mnie wspierać w moich pokusach (a napewno nie raz będe je miała :cry: :cry: :cry: ) Więc ruszam na wojne do walki z moim tłuszczykiem!!!
_________________
 
 
     
becia 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 04 Mar 2007
Posty: 8848
Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 08:40   

barankosia ja napewno będę trzymała kciuki i ci dopingowała :thumbsup: , uda ci się a my ci pomożemy , może spróbuj sobie przygotować na talerzyku słupki marchewki czy ogórka do chrupania w cdzasie kiedy masz na coś zakazanego chęć , mi to pomagało zawsze miałam w zasięgu ręki marchew którą sobie obierałam kroiłam w słupeczki , przegryzałam i po chwili stwierdzałam ze tak właściwie ta marchewka mi wystarczy wcale to nie musi być ciacho czy coś podobnego , spróbuj , i pij duzo wody

powodzenia :-D
_________________
 
     
jasmine 
Dietowa szycha



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 1079
Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 12:48   

Pewnie, ze bedziemy dopingowaly i trzymaly kciuki! Na pewno Ci sie uda, jestem przekonana, potrzeba duzo silnej woli - ale jak zobaczysz, ze chudniesz to wola przyjdzie sama :-)

Co do marchewki - bardzo dobry pomysl! Ja robie tak samo! Zawsze w lodowce mam marchew i jak mnie cos skrecac zaczyna ide obrac i chrupie :mrgreen:
 
     
barankosia 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 644
Skąd: Wołomin
Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 13:19   

jesteśćie wspaniałe! Dziś czuje się rewelacyjnie. Wczoraj zrobiłam sobie (z wielkiej nudy - męża nie mam w domu :-( ) matraton po mojej szafie. I wiecie co już lepiej wyglądam w moich bluzkach, fałdka nie wylewa się tak bardzo ze spodni :-) !Dziś rano się ważyłam i jest już 84,5 kg :!: .Jestem z siebie bardzo dumna.Jutro zaczynam trzeci tydzień i chyba dołoże jakieś ćwiczonka. Co prawda mam rowerek stacjonarny, ale jakoś opornie mi idzie jazda na nim :oops: .

Co do marchewki to ja za bardzo nie przepadam za surową, ale mam zawsze w lodówce ogórki i rzodkiewki

Macie racje jak się widzi efekty to silna wola jest jeszcze większa.
_________________
 
 
     
barankosia 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 644
Skąd: Wołomin
Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 19:06   

dziś mój jadłospis wyglądał tak:

śniadanie: płatki czekoladowe na mleku 2%
II sniadanie: nektarynka
obiad: miseczka zupy pomidorowej z kluseczkami
no i po obiedzie gryz batona fitnes

Po południu miałam gości ale pomimo pysznych ciasteczek na stole, nie dałam sie złamać.Ale ja jestem z siebie dumna :mrgreen: :!: :!: :!:
_________________
 
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15364
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007 08:49   

barankosia ja tez jestem z Ciebie bardzo dumna,ze sie nie dalaś skusić:) Gartuluje i trzymam za Ciebie kciuki:)
 
 
     
shashua 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 24 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 11828
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007 08:56   

i ślicznie było :clap2: ,tak trzymaj ,gratulacje za silną wolę :clap:
_________________
 
 
     
chatton_atomic 
Zawzięty dietowicz
Oqbel chadduk :*


Wiek: 24
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 79
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007 11:23   

No my tu na forum mamy takie nieustraszone, co mimo słodkości i pyszności na stole nie przełamią się. Widzę, że aspirujesz do nich, brawo :) :clap:

Ja nadal jestem uzależniona od coli, mam teraz jedną na stole. Co pijesz zamiast niej? Mi woda nie smakuje, a soki kaloryczne ;(
_________________
 
 
     
barankosia 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 644
Skąd: Wołomin
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007 11:40   

jeszcze dwa tygodnie temu nie wyobrażałam sobie dnia bez coli (i to tej zwykłej, light mi nie smakuje), wypijałam dziennie całą 2 litrową butelke :oops: .Ale odkąd jestem na diecie ani jednej szklanki, po prostu sie zawziełam.Nie ciagnie mnie bo jak pomyśle ile to ma niewartosciowych kalori to aż mnie głowa boli. Teraz pije wode najlepiej mi smakuje Nałęczowianka (może i Ty znajdziesz swój smak wody bo każda jest inna) no i oczywiście dużo herbatek owocowych najlepsza "owocowy raj' Vitaxu. Teraz gdy robie zakupy zamiast słodyczy oglądam i wybieram sobie herbatki.
_________________
 
 
     
jasmine 
Dietowa szycha



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 1079
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007 12:24   

chatton_atomic, to prawda, ze kazda woda ma inny smak, byc moze musisc po prostu poszukac takiej ktora Ci odpowiada. I polecam zimna wode gaz/niegaz plus lod plus cytryna! MNIAM :mrgreen: Niesamowicie orzezwiajace i byc moze to Ci zasmakuje?

barankosia, a wiesz, ze ja mialam tak samo? Tylko, ze z PEPSI. Coca-cola mi w ogole nie odpowiadala, jakas za slodka. Ale PEPSI? Jezu, ja to pilam LITRAMI - razem z moja druga polowa :mrgreen: Jak bylo lato to pepsi z lodem i tak caly dzien (a wiadomo, ze tym mozna gasic pragnienie tylko pijac to w kolko). I pepsi byla pierwszym moim ogranicznikiem, najpierw (przez jakis tydzien, moze dwa) pepsi light a pozniej zrezygnowalam z niej zupelnie - L. rowniez 8-) I pijemy teraz tylko wode, czasem jakis sok (ja pomidorowe uwielbiam albo wisniowe - szkoda, ze kaloryczne).
 
     
barankosia 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 644
Skąd: Wołomin
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007 20:02   

no ale my kobitki jesteśmy silne i potrafimy sobie poradzić z własnymi słabosciami. Tobie chatton_atomic napewno też sie uda.Trzymam kciuki.

Dziś kupywałam sobie sukienke na sobotnie wesele i czułam się conajmniej zażenowana.Wszystkie ładne sukienki kończyły się na rozmiarze 38 o którym teraz moge jedynie pomarzyć.Byłam zmuszona przymierzać to co jest w moim rozmiarze anie to co mi sie podoba.Przecież sa grubsze osoby ode mnie i co one noszą!!!W dużych rozmiarach przeważa styl tzw. workowaty. A przeciez my też chcemy ładnie wyglądać.Paranoja.

Ale udało mi się kupiłam (może inaczej zmieściłam sie w rozmiar 42 :blink:

:mrgreen: ) a sukieneczka bardzo fajna i modna :mrgreen:
_________________
 
 
     
barankosia 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 644
Skąd: Wołomin
Wysłany: Pon 06 Sie, 2007 23:57   

kolejny dzień minął całkiem całkiem.

śniadanko takie jek zwykle czyli płatki czekoladowe na mleczku 2%
obiad 2 srednie pierogi z miesem gotowane na wodzie
kolacja (ok 16.30) 1 serek homogenizowany

i nic żadnych przegryzek,przekąsek jestem dumna i blada :mrgreen:
_________________
 
 
     
shashua 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 24 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 11828
Wysłany: Wto 07 Sie, 2007 08:37   

to zaraz się zarumienisz,bo mam zamiar ogniście Cię wychwalić ! :clap2:
super się trzymasz,oby tak dalej,jestem z Ciebie dumna,i trzymam kciuki :thumbsup:
fajnie że trafiłaś ciuch ,który Ci się podoba,to ważne,bo wtedy samopoczucie leprze i zabawa fajniejsza :mrgreen:
_________________
 
 
     
jasmine 
Dietowa szycha



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 1079
Wysłany: Wto 07 Sie, 2007 10:29   

Pieknie! Ale cos na ten obiad malutko? Dwa pierogi? Kochana, mam Cie na oku, nie wolno jesc za malo, bo tutaj chodzi o metabolizm, ktory spala kalorie :!:

Ale ogolnie naprawde pieknie, Twoja silna wola jest naprawde silna i oby tak dalej! :-)
 
     
becia 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 04 Mar 2007
Posty: 8848
Wysłany: Wto 07 Sie, 2007 19:03   

barankosia trzymasz się super :clap2:
a jaką kupiłaś sukienkę , pochwal się na PLOTACH :lol:
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

Zdjęcia z Chrztu sprzedaż rusztowań goło i wesoło wózki dziecięce wynajem samochodów gdańsk