ja dzis znow zwarta i gotowa, ciekwae jak długo he he
Nadzwyczajna ciesze sie bardzo , ze zauważasz efekty - to zdecydowanie poprawia samopoczucie. Ja mam takie testowe spodnie , moje ukochane, ktore ostatnio nosiłam niemal trzy lata temu. I juz sie w nich zapinam sadło gora wypływa ale sie zapinam.
Mam jeszcze jedne - ale do nich mi jeszce daleko , chodzila w nich juz nie bede bo porwane - ale kiedy zapnę sie w tamtych - to znaczy , że czas przestac sie odchudzać
Ja z moja Mam zobacze sie dopiero w swieta ona tez sie odchudza wiec porownamy efekty - tylko z tego co wiem ona nie ma takich wpadek jak ja
A hoola - hop to bede miała chyba jutro a krecic zaczne w poniedziałek bo w weekend wszyscy w domu bede i sie beda ze mnie nabijali - a ja wrazliwa taka jestem
Pomogła: 4 razy Wiek: 25 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 3921
Wysłany: Czw 22 Mar, 2007 10:42
hej dzieki za miłe przyjęcie!
No najlepsze są ćwiczenia tylko że ja jakoś nie moge się do nich zabrać ale od dzisiaj troche zaczne
Ja też mam spodnie do których musze sie zmieścić z przed ciąży
Wpadne później bo dziecko wstało :-D
no to już jestem
czy znacie jakieś cwiczenia oprócz hulahop i skakanki bo to u mnie odpada mąż by chyba ze śmiechu padł jak by mnie zobaczył i cała rodzinka zawsze ktoś w domu jest napewno brzuszki ale co jeszcze??
U mnie powodem przytycia była ciąża a u Was?
tzn zawsze byłam przy sobie przed ciążą 176 i 71 kg ale teraz to już szok
Pomogła: 4 razy Wiek: 25 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 3921
Wysłany: Czw 22 Mar, 2007 13:25
no u mie niestety odpada areobik siedze z dzieckiem a pozatym to w mojej okolicy coprawda jest jakis areobik ale pewnie połowa znajomych wcale nie miłych jeszcze raz dzieki za linki
drugi link fajny tylko pewnie jutro sie nie rusze po tych cwiczeniach
Pomogła: 3 razy Wiek: 26 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3330 Skąd: łódzkie
Wysłany: Czw 22 Mar, 2007 15:00
Poweim wam że dziś miałąm tyle roboty, że nawet nie miałam czasu jeść i nie jestem tak strasznie głodna. Fajnie.
Jakoś tak mam dużo energii. To dlatego, że mama zauważyła, że chudnę. To tyle mi daje. Od razu czuję się lepiej. Hurrraaaa!!!!
Sabcia, ja zawsze ćwiczę jak nikogo nie ma, bo krępuję się. Zakładam wygodne ciuchy i daję sobie...
_________________
Kolejny początek długiej drogi... ważne, by dojść do celu!!
Pomogła: 4 razy Wiek: 25 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 3921
Wysłany: Czw 22 Mar, 2007 15:09
no ja też muszę ale u mnie zawsze ktoś sie kręci a jak nikogo nie ma to dziecko nie śpi
muszę chyba zacząć liczyć kalorie żeby wiedzieć ile zjadam na dzień, bo widze że wy liczycie
i nie ma nic wspanialszego i motywującego niż jak ktoś ci powie że schudłaś
Pomogła: 3 razy Wiek: 26 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3330 Skąd: łódzkie
Wysłany: Czw 22 Mar, 2007 15:44
Ale jeszcze bardziej będe zmotywowana, jak mi "opona" spadnie i nie będzie wylewać się ze spodni. Oj, to będzie zdecydowanie lepsze...!!!! Nie mogę się doczekać, naprawde... :-D
_________________
Kolejny początek długiej drogi... ważne, by dojść do celu!!
Nadzwyczajna - gratuluję CI bardzo i tego, ze schudłaś i że ktoś to zauważył - podnosi na duchu a oponka przestanie sie wylewać .... już niedługo spoko
Pomogła: 3 razy Wiek: 26 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3330 Skąd: łódzkie
Wysłany: Pią 23 Mar, 2007 08:25
heja, doszłam do wniosku, że jem za dużo i muszę zmiejszyć o jakieś 200 kalorii i zrezygnować z jedzenia czegoś. Wtedy będę chudła.
Dziś jadę do szkoły ok.południa i w weekend szkoła. Je się mniej, więcej bieganiny.
Dziś rano:kr.chleba, kotlet sojowy
II śniadanie: jogurt light i bułka turecka
potem do szkoły, więc tylko woda i jakaś mała kanapka w razie głodu.
W domu będe późno, ale na pewno mama wciśnie we mnie rybkę. Nie wiem,może nie będę głodna.
O, za dużo pieczywa! Ale weź na uczelnię sałatkę.Jakoś niebardzo.W pracy to nieustannie robię sałatki i dziewczyny się śmieją, że wymyślam.
Zajrzę w poniedziałek. Pilnujcie dziewczyny "mojego dobytku", a ja opowiem wam jak mi ten szkolny weekend poszedł.
Trzymajcie się niskokalorycznie PAP :-D
_________________
Kolejny początek długiej drogi... ważne, by dojść do celu!!
Jak przygotowujecie rybę ? szukam innych (od smarzenia )sprawdzonych sposobów
ja swoją piekę w piekarniku w folii aluminiowej z przyprawa do ryb - cudowna jest do tego jakies warzywa - mozna sie najesc do oporu
Sałatkę moim zdaniem na uczelnie mozna wziąć - w plastikowy pojemniczek z pokrywką + wideczyk i heja
Pomogła: 4 razy Wiek: 25 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 3921
Wysłany: Pią 23 Mar, 2007 09:48
dzisiaj weszłam na wage i 2 kg mniej od poniedziałku to chyba jakiś już początek
wiecie co wydaje mi się że lepiej by było jak by był jeden wspólny temat w tym dziale więcej by nas było aloe cóż
Ostatnio zmieniony przez sabina Pią 23 Mar, 2007 09:51, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum