Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6046
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007 19:57
a może powinnaś stopniowo ograniczać kalorie tak aby organizm się przyzwycził do mniejszych porcji , i wtedy przejść na jakąś konkretną dietę :-D , i staraj się podjadać jak juz musisz np, marchewki, pomidorki, ogórki , coś zdrowego i mało kalorycznego , ja lubię zaspokoić swój głód arbuzem wiem że to prawie sama woda ale jak go jem to czuję że coś zjadłam i na jakiś czas wystarczy a 100gr, ma ok, 23 kal ,
pisz jak ci idzie , i zacznij juz dzisiaj nie odkładaj tego na potem , powiedz sobie że tym razem ci się uda , masz nasze wsparcie i forum dzięki któremu na pewno będzie ci łatwiej :-D
Grupy ludności Energia
Ogółem [kcal]
Dzieci 1-3 lat 1300
Dzieci 4-6 lat 1700
Dzieci 7-9 lat 2100
Chłopcy 10-12 lat 2600
Dziewczęta 10-12 lat 2300
Młodzież męska 13-15 lat 3000-3300
Młodzież męska 16-20 lat 3200-3700
Młodzież żeńska 13-15 lat 2600-2800
Młodzież żeńska 16-20 lat 2500-2700
Mężczyźni 21-64 lat praca lekka 2400-2600
Mężczyźni 21-64 lat praca umiarkowana 2800-3200
Mężczyźni 21-64 lat praca ciężka 3500-4000
Mężczyźni 21-64 lat praca bardzo ciężka 4000-4500
Kobiety 21-59 lat praca lekka 2100-2300
Kobiety 21-59 lat praca umiarkowana 2400-2800
Kobiety 21-59 lat praca ciężka 2900-3200
Kobiety ciężarne (II połowa ciąży) 2800
Kobiety karmiące 3400
Mężczyźni 65-75 lat 2300
Mężczyźni powyżej 75 lat 2100
Kobiety 60-75 lat 2200
Kobiety powyżej 75 lat 2000
Czyli ja powinienem przyjmować okolo 3000kcal dziennie?I jeżeli tak to można by było zmiejszyć to zapotrzebowanie i intensywaniej ćwiczyc
Myśle że jak będe wiedział ile moge przyjmować kalori żeby chudnąc to bedzie mi łatwiej będe dobieral produkty itp.
wiem ,że nie moge zbyt drastycznie ograniczac jedzenia, bo potem mi to sie obraca przeciwko mnie:P Wczoraj przykładowo zjadłam na śniadanie dwa kołaczki, a wieczorem zjadłam 3 serki, 2 jabłka i cała czekolade. Kurcze miałam ochote na coś słodkiego:P Ta
przyda mi sie to zapotrzebowanie kaloryczne. bede wiedziec ile powinnam zjadac w ciagu dnia. postaram sie nie przekraczać 2100 kalorii na dzien. Albo i mniej.no bo przeciez chce troche zrzucic:P
Mi też byłoby łatwiej licząć kalorie.Tyle nie wiem czy dobrze rozumiem czy jeżeli mam dzienne zapotrzebowanie 3000kcal.To jeżeli będe dodatkowo ćwiczył i jadł np 2500kcal to będe w miare szybko chudł. Pozdrawiam prosze o pomoc
Maati, myśle że nawet takie ograniczenie jedzenia da efekty;) A te ćwiczenia sprawią że przybedzie Ci troche mięśni:P Ja zaczełam ćwiczyc kilka dni temu i nadal mam ochote je kontynuować ale nie umiem za bardzo ograniczać jedzenia. Wiem ze nie powinnam stosowac zbyt drastycznych diet bo to potem sie obraca przeciwko mnie. Wiec nie ograniczyłam kalorii ale ćwicze codziennie:)
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 09 Lut 2007 Posty: 1457
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 08:59
Maati napisał/a:
Mi też byłoby łatwiej licząć kalorie.Tyle nie wiem czy dobrze rozumiem czy jeżeli mam dzienne zapotrzebowanie 3000kcal.To jeżeli będe dodatkowo ćwiczył i jadł np 2500kcal to będe w miare szybko chudł. Pozdrawiam prosze o pomoc
Jesli latwiej jest Ci liczyc kalorie, to pewnie - zacznij je zliczac. Oczywiscie trzeba robic to rozsadnie i miec na uwadze "wartosc" zjadanego produktu.
Przykladowo: Jedzac 2500kcal wliczajac hamburgery, zapiekanki, chpsy i slodycze i tak nie schudniesz. Wiec tak czy siak, trzeba niektore produkty odstawic na bok.
Mysle, ze dla Ciebie 2500kcal byloby okej, chociaz dietetykiem nie jestem i nie wiem czy to nie jest za malo. W Twoim wieku (jednak bardzo mlodym) ograniczanie kalorii nie jest dobrym pomyslem, ciagle rosniesz i sie rozwijasz. Z drugiej strony 2500kcal to nie tak malo, no i stawiasz na ruch i sport. Wiec musisz wyczuc siebie a ja mocno trzymam kciuki
karolaa napisał/a:
Wiem ze nie powinnam stosowac zbyt drastycznych diet bo to potem sie obraca przeciwko mnie. Wiec nie ograniczyłam kalorii ale ćwicze codziennie:)
Bardzo dobrze - tyle ze gdzies wczesniej przeczytalam, ze zjadlas cala czekolade i na wieczor jakies serki Trzeba jakos to powstrzymac. Jak nastepnym razem dostaniesz takiej ochoty, idz umyj zeby (mieta pomaga), albo zrob herbate. Jesli nadal nic - zjedz jablko. I to juz powinno Ci pomoc.
Idac dalej, jesli masz problem z przegryzaniem w ciagu dnia, kup sobie chlebek dietetyczny czy jakies wafle ryzowe - maja malo kalorii i mozesz je sobie co jakis czas pogryzac.
Jesli problemem jest wieczorne jedzenie - jedz owoce albo warzywa (owoce trawimy 30 minut, surowe warzywa 40 minut wiec na wieczor mozna sobie je pogryzac).
Mocno trzymam kciuki, mam nadzieje, ze to troche Ci pomoze
własnie wieczorne jedzenie to mój największy problem:( kurde miałam zrzucić pare kilo a tu znow wieczorem jadłam słodycze. oczywiście miałam wyrzuty sumienie rano:P Na szczescie chce mi sie cwiczyc i zaraz mam zamiar:)
wypróbuje też te mycie zębów przed snem,. Nieraz piłam herbate przed snem ale potem nie mogłam spać przez te kofeine:P Musze znalezc jakies sposoby na pohamowanie mojego głodu przed snem...
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7088
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 13:26
dla mnie pomaga kubek gorącego mleka , 0% naturanie , głód zabija i szybko zasypam
piję już w łóżeczku, a kubeczek odstawiam i sprzątam rano,chyba że któreś z moich się zlituje i zabierze
57 kilo było niedawno.Teraz sporo czasu mnie nie było...Troche zaniedbałem..Słodycze teraz sie szykuje następny wyjazd.Niestety teraz pewnie mam ponad 58 kilo.Prubuje nie ważyć się codziennie Jestem juz coraz bliżej tych 55 kilo i che zacząc ćwiczyć miesnie brzucha...A6W prubowałem ale mi nie wychodzi.Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum