Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Szybko schudnąć...i szybko przytyć...to nie problem
Autor Wiadomość
stefcia0 
Czytelnik/podglądacz


Dołączyła: 24 Kwi 2008
Posty: 4
  Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 13:40   Szybko schudnąć...i szybko przytyć...to nie problem


Od wielu lat walczyłam z nadwagą. jestem dość wysoką kobitką, ale 75 kg to i tak było dużo za dużo. Wszystkie diety cud mam już za sobą, jedzenie kapusty przez miesiąc, suchary z wodą, tabletki ,plastry, jednym słowem wszystko co pojawiało się na rynku łykałam łapczywie z nadzieja na lepszą figurę, a co tym idzie- leprze życie..
Przeważnie udawało mi się schudnąć coś koło 5 kg i tyć 6-7..W efekcie stawałam sie coraz grubsza. Po pewnym czasie straciłam wiarę w to, że kiedykolwiek mi sie uda..Obwiniłam geny tata gruby babcia gruba..ja gruba i koniec..Jadłam... jadłam.. jadłam.. :chef:
Po pewnej imprezie koleżanki przesłały mi fotki. Na tle moich znajomych wyglądałam jak monstrum.. :shock: .Wielkie brzusisko , ogromne biodra, ręce jak kiełbaski... Obraziłam sie na dziewczyny, że zrobiły to celowo, wysłały taka fotke żeby mi się zrobiło przykro..Babcia nie dała mi deseru.."Ty juz kochaniutka chyba nie powinnaś" "Tata mówi- nie oglądaj TV idx pobiegać nie zaszkodzi Ci"
Obraziłam sie na cały świat, że nie potrafią zrozumieć że Ja próbowałam, tylko że nie moge być szczupła i tyle..
Cos jednak we mnie pękło i postanowiłam zmienić swoje życie jak poznałam faceta na którym mi bardzo zależało. :lovers: Pomyślałam, że jak schudnę to zdobędę jego serce.
Nigdy nie miałam tak silnej motywacji. Zmieniłam całkowicie tryb swojego życia.
Zmuszałam sie do śniadania (wcześniej nigdy go nie jadłam) potem o 16 obiad i koniec..
Ograniczyłam sie do dwóch posiłków i po pewnym czasie przestałam odczuwać głód miedzy posiłkami..Czasem tylko w nocy burczało mi w brzuszku, ale wtedy myślałam sobie, że to właśnie spala sie mój tłuszczyk i błogo zasypiałam.
Od Maja do sierpnia schudłam 15 kg. Zmieniłam kolor włosów, garderobę, zmieniłam pracę,mieszkanie...Zmieniłam całe życie.
Jestem pewna siebie i swojej atrakcyjności kobietą.
Zabawne, że facet dla którego się tak katowałam przyznał po czasie że bardziej mu sie podobałam z tamtymi puckami :) i z większa pupą..
Minął prawie rok..Nie przytyłam ani nie schudłam...
Jestem z siebie dumna, ale jednocześnie ostrzegam inne Panie że nie jest trudno zrzucić zbędne kilogramy. Walka zaczyna sie tak naprawdę by utrzymać rezultat. Czasem trzeba zmienić swoje stare zwyczaje..czasem trzeba zmienic całe swoje życie :icecream:
 
     
nadzwyczajna 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 13 Mar 2007
Posty: 3375
Skąd: łódzkie
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 13:43   

Czytałam twój post z wielką uwagą.
Brawo :thumbsup: :thumbsup:
_________________


Kolejny początek długiej drogi... ważne, by dojść do celu!!
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 11 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 9210
Skąd: Jarocin
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 14:10   

stefcia0, normalnie wielkie gratulacje i jestem pod wrażeniem :clap2: :clap2: :clap2: :win:
_________________

 
 
     
shashua 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 7205
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 15:33   

Witaj stefcia 0 :wave:
przede wszystkim moje wielkie gratulacje ,kosz kwiatów i fura medali :win: za to ,co osiągnęłaś ,sama zmienilaś swoje życie ,potrafiłaś być silna i osiągnełaś cel-a na pewno nie było łatwo i prosto!
tym bardziej wielkie brawo :clap2:
stefcia0 napisał/a:
Jestem z siebie dumna, ale jednocześnie ostrzegam inne Panie że nie jest trudno zrzucić zbędne kilogramy. Walka zaczyna sie tak naprawdę by utrzymać rezultat.
to prawda ,co piszesz ,utrzymanie swojej wagi to nieustanna huśtawka ,kilo w jedną ,kilo w drugą i trzeba się niesamowicie kontrolować ,i pewnie już tak zostanie,jak dlugo starczy nam sił do tej wojny...
też od prawie pół roku stabilizuję swoją wagę po schudnięciu ,i czasem jest o wiele gorzej ,niz samo odchudzanie :-/
cieszę się ,jak czytam takie historie,to pokazuje jak wiele można zmienic ,jak wiele osiągnąć ,jak się tylko tego bardzo mocno chce!
jeszcze raz wielkie moje gratulacjony! :win:
_________________
 
 
     
Asiula 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Kwi 2008
Posty: 593
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 19:26   

Najjaśniejsza prawda,wielkie dzięki :clap2:
no i oczywiście gratulacje :win:
_________________
 
     
szczypta_cukru 
Dietowa szycha



Wiek: 24
Dołączyła: 09 Kwi 2008
Posty: 1348
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 19:32   

olbrzymie gratulacje za odwage i zmiane swojego życia :clap: :clap: :clap:

mam nadzieje ze niedługo bedę mogła powiedzieć że u mnie tez tak sie stało ;-)
_________________
 
     
stefcia0 
Czytelnik/podglądacz


Dołączyła: 24 Kwi 2008
Posty: 4
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2008 12:57   

;-) Dzięki dziewczyny za ciepłe słówka :)

3-mam kciuki także za was..
 
     
Magdziołek 
Zawzięty dietowicz



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 80
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 07 Sie, 2008 11:28   

Stefcia, ciekawa historia i życzę Ci wytrwałości, powal koleżanki niech i mszczeny opadają!

Pa
_________________
Magdziołek
 
     
Loriette 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 15
Dołączyła: 25 Cze 2008
Posty: 289
Wysłany: Czw 07 Sie, 2008 13:06   

Brawa dla Ciebie! ;D :clap: Tylko przeraziło mnie jedno, 2 POSIŁKI DZIENNIE. :whistle: :yikes:
_________________

loriette.photoblog
 
     
karnita 
Początkujący odchudzacz



Dołączyła: 17 Sie 2008
Posty: 40
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 13:25   

gratulacje! szczerze zazdroszcze! i wiesz co tym co napisałaś dałaś mi niezłego kopa :-D normalnie pełna motywacja! gratuluje jeszcze raz i pozdrawiam! :clap2:
_________________
 
     
blonniczek 
Początkujący odchudzacz



Dołączyła: 10 Sie 2008
Posty: 41
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 17:17   

to naprawdę świetny wynik. szczerze gratuluje. ale nurtuje mnie jedno pytanie: czy ciągle zjadasz tylko 2 posiłki?? :?:
_________________
 
     
insena 
Czytelnik/podglądacz


Wiek: 19
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 4
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2008 10:50   

Podziwiam...najbardziej za utrzymanie wagi. Prawda jest, ze aby schudnac trzeba jedynia silnej woli i motywacji a to mozna wypracowac... zdecydowanie trudniej jest utrzymac osiagnieta wage...ja wlasnie tego nie umiem;( chudne i tyje na zmiane...
Baaardzo chcialabym umiec to zmienic tylko jak?
A Tobie Stefcu naprawde gratuluje:) :clap2:
Pozdrawiam.
_________________
 
     
Enivr0 
Zawzięty dietowicz



Wiek: 17
Dołączył: 29 Wrz 2008
Posty: 109
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pon 29 Wrz, 2008 20:43   

Ładnie ładnie :) gratuluje ci i życzę ci szczęścia w tym nowym życiu ^^
_________________
 
 
     
slonko2544 
Zawzięty dietowicz



Wiek: 21
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 152
Wysłany: Sro 01 Paź, 2008 00:27   

gratuluję stefcia :win: :clap2: :clap:
_________________
Olenieczka
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


żywność ekologiczna

WARTO PRZECZYTAĆ


REKLAMA GOOGLE

Teksty piosenek śmieszne mp3 wycieczki Znaczenie snu Dama hostele w krakowieCiemność Sklep komputerowy SEO Katalog fraza.ostroda.pl zaklady bukmacherskie