Dziękuje Agnieszka71,
Ja też teraz zaczynam jeść glukozaminę :)
A z lekarzem, pewnie się przejdę, chociaż to tylko 1 noga i dzieje mi się tak od zwichnięcia parę lat temu.
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
No więc zacznę od wesołej nowiny.
Dziś kopiłam wagę elektroniczną, tata się ważył, ważyłam różne produkty i pokazywała idealnie jak powinna. To i ja się zważyłam i byłam zszokowana O_0.
Jak się ważyłam jakiś czas temu (pól roku może więcej) waga pokazywała mi około 75.
Obecnie ta pokazuje 68,5!
Wagę wymarzoną ustawiam na 55 i do tego celu dążę
Dzisiaj: (ostatnio późno wstaje ;/)
śniadanie (ok 12 -_-) : płatki fitness z chudym mlekiem i plasterek świeżego ananasa.
Obiad: zupa jarzynowa na ćwiartce piersi z kurczaka, bez zabielania.
Podwieczorek: Ananasek :D
Na kolacje planowana kromka z pieczywa pełnoziarnistego żytniego z pasztecikiem i pomidorkiem.
Idę poskakać na macie :)
Trzymajcie się dziewczyny
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
Wczoraj wieczorkiem szalony spacerek o 20 do lasu z kolezanka, około 8 km marszem
Dzisiaj
Na śniadanie kanapka z chleba pełnozarnistego +pasztet+ pomidor
na 2: koktajt własnej produkcji z truskawek + chude mleko i pol łyżeczki cukru. (recznie dzióbałam widelcem )
Na obiad zupa jarzynowa z wczoraj :P
Podwieczorek: grejfrut + otręby
Kolacja: Mintaj na parze w przyprawach skropiony cytrynką
Wypad na miasto: 3-4 km
Do ćwiczeń doszło hula-hop.
Mata taneczna codzienny standard
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
no pieknie za ten marsz ! :)) Dobrze, ze masz gdzie :D
Rozpiska tez bardzo ladna, a hula-hop wlasnie tez planuje zakupic, tylko jakos czasu nie mam zeby sie na maisto wybrac .. Jak tak dalej pojdzie, to lada chwila i bedziesz jak szczypiorek :D
To wszystko dlatego ze mam przyjaciółkę która tez chce coś zrzucić a ze lubi sport to mnie tak wyciąga :P Jest wyższa o 20 cm i tym marszem to niezłe kroki musiałam stawiać (takie krótkie nóżki mam^^")
Ktoś poradzi jak kręcić tym hula-hopem? Zakręcę, mach i spada :( Dosypałam w niw czegoś i wcale nie lepiej.
Kto ma sposoby ^^?!
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
Buu :( Normalnie dziewczyny nie odpisujecie, że aż mi smutno troszku.
Ale cóż, tyle tu tematów :)
Zanim rozpiskę dam to powiem tyle. Hula póki co nie wychodzi, 2 sekundy na dupsku się utrzymać nie potrafi ale nie będę się poddawać.
Ponieważ parę lat temu mój rower ukradli (kiedyś bardzo dużo jeździłam) próbuję namówić na zakup nowego i chyba mi sie uda. Jednak takie wycieczki rowerowe to frajda.
rozpiska: Średnio ciekawa
śniadanie: chlebek pełnoziarnisty + pasztet i pomidor
2: plaster ananasa
Obiad: Troszkę wywaru lekkiej grochówki (o ile może byc lekka ) plus trochę wędzonego, ugotowanego żeberka.
Podwieczorek: garsteczka płakow zalanych mlekiem+otręby
Kolacja: poł kromki + jajko na twardo
Dziś wyjątkowo dużo płynów. No i mata do tańca jak zawsze. Już jestem średnio zaawansowana :P
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
Myślisz ze mało? Nie licze kalorii wiec boje się jeśc ponad norme a czasem patrze na dniówki innych osob i wydaje mi się, że wiecej jem.
Z wczoraj dietes:
Pol kromki razowego, jajecznica z 1 jajka na polowie lyzki mixa (maslo+margaryna)z cebulka
-Gotowane na parze kalafiorki
-Lód 1 gałka sorbet cytrynowy (takie szaleństwo raz na jakiś czas )
-Płatki z mlekiem
No i właśnie =_= buu, najgorsze godzina przed 23 -pół wina słodkiego "brzoskwiniowa księżniczka' D brzmi prawie jak nalewka, tylko droższe :P
dziś śniadanie:
Kanapka z razowego + jakaś wędlina + chrzan
Obiad: filet z mintaja na parze.
I dalej nie wiem, wszystko mi się skończyło. Trzeba zrobić skok na sklep. Nawet wody nie mam :(((
Dzisiejsza waga rano, się uśmiałam. Pokazała 66.6 kg
Jadę rower sobie załatwić na wycieczki. A hula talej mi nie idzie, 0 postępów, po 2 sekundach spada i tyle.
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
Sniadanie: płatki fitness z chudym mlekiem
2 sniadanie: parówka mała
Obiad: 1 średni ziemniak, 2 kawałki mięska ugotowanego, surówka z pomidora, rzodkiewki I ogorka
podwieczorek: szklaneczka kisielu truskawkowego z łyżeczką brązowego cukru
Kolacja: kanapeczka z razowego chleba z mixem łaciatym i rzodkiewką
To tyle na dziś, ścieram pot z czoła po skakaniu na macie, do tego około 1,5 h jezdziłam na rowerze. Ojj ale siedzenie mnie boliiiii.
Pozdrawiam
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum