Słodyczomanka nie ma się co łamać tylko wziąć się do roboty. Jestem pewna, że dasz radę i pozbędziesz się tych kilogramów.
_________________
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Pon 02 Lut, 2009 20:48
Anja, po ochłonięciu stwierdzam iż może i jednak trochę przesadzam:P Poprostu nie jestem zbytnio fotogeniczna niestety.
garsteczka, wiem wiem, ale w sumie facet na początku patrzy na wygląd a nie na wnętrze:) W sumie kobiety też zawsze najpierw zwracają uwagę na przystojniaków, później się dopiero przekonują że zazwyczaj są oni dupkami! Ale co Pan zrobisz;pp
Anusiak, dzieki za kciukasy:))
To może opisze co zjadłam:D
2 x chrupkie pieczywo z serem białym
2 jabłka
schabowy
2 marchewki
grejpfrut
i wypiłam z 3 litry płynów
no i przyznać się muszę jeszcze do paska mlecznej czekolady studenckiej
wiem wiem, ale w sumie facet na początku patrzy na wygląd a nie na wnętrze:
kochana,jakby to byla prawda to bym teraz byla sama,a mam superprzystojengo narzeczonego ktorego poznalam wazac jakies 12kilo wiecej niz obecnie..... poprostu tomusi chemia zadzialac, wydzielana niezaleznie od wygladu,koloru wlosow,czy ilosci kilogramkow
Cytat:
no i przyznać się muszę jeszcze do paska mlecznej czekolady studenckiej
_________________
no za to ale ogolnie to dietka moze byc, zwlaszcza te plyny
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Wto 03 Lut, 2009 11:19
słodyczomanka, no ten pasek niepotrzebnie wpadł no ale ja Cię bić za to nie będę
A robisz jakieś ćwiczonka?
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Wto 03 Lut, 2009 17:17
ina44, tak z panierką a to źle? Niestety ta czekolada tak się do mnie "uśmiechała" że nie mogłam garsteczka, gratuluję i zazdroszczę:) Ale nadal uważam że facet aby nawiązać z kobietą jakąś rozmowę to najpierw patrzy na wygląd, a później to wiem że nie tylko wygląd liczy się dla faceta, na szczęście Anja, uff chociaż Ty mi podarowałaś Tak robię 6 Weidera Dzisiaj 9 dzień
Gufinka znasz może jakieś potrawy o małym IG? Chodzi mi w sumie o śniadania i kolację bo obiad już jak przychodzę ze szkoły to czeka na mnie. Będę baaardzo wdzięczna
A today zjadłam:
jogurt
2 jabłka
smażone warzywa na patelni z ryżem
a teraz najgorsze 2 ciasteczka, 2 batoniki musli, 10 żelek. I tak się na siebie zdenerwowałam że poszłam zwymiotować Ale to już ostatni raz, nigdy więcej...w tym miesiącu za często mi się to zdarzało, a nie chcę popaść w bulimię za godzinkę zjem 3 marchewki
przeslalam Ci link na PW, gdzie masz cale mnostwo przepisow do jednej z diet gdzie gotuje sie z niskim IG, mam nadzieje ze znajdziesz cos ciekawego dla siebie, poczytaj tez w necie o diecie Montiniaka (nie wiem jak to sie pisze ) lub o diecie plaz poludniowych,obie sa latwe i przyjemne i co najwazniejsze nie ograniczaja drastycznie ilosci jedzenia oraz rodzaju produktow ktore mozna jesc, mysle ze w Twoim przypadku wystarczyloby wykorzystac czesciowo ich zalozenia i bedzie oki
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 2101
Wysłany: Wto 03 Lut, 2009 18:05
słodyczomanka napisał/a:
Niestety ta czekolada tak się do mnie "uśmiechała" że nie mogłam
ona się nie uśmiechała,ona z Ciebie szydziła,była miła i słodka ch cąc jak najszybciej usadowić się w Twoich bioderkach
_________________
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Wto 03 Lut, 2009 18:40
garsteczka, ooooo wielkie dzięki kochana To jutro lecę do sklepu po rożne produkty Asiula, to się już więcej nie powtórzy Nie dam się więcej tej podstępnej czekoladzie!!
Pomogła: 7 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1565
Wysłany: Wto 03 Lut, 2009 22:25
słodyczomanka, widze ze ograniczasz wszelkie jedzonko tylko... słodyczy jesz za dwóch To już lepiej rób sobie drugie śniadanie do szkoły sama żeby te słodkościę cię nie kusiły I nie uśniechały się do ciebie
Wielkie brawa za ćwiczonka
I baty za te wymiotowanie Mam nadzieję że już tego nie będziesz robiła
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Haloo słodyczomanka, a czy jesz CHROM?? Ja jadłam garściami słodycze, ale odkąd z żelazną konsekwencją wcinam chrom, to jest naprawdę dobrze Od czasu do czasu jem 1 gałkę lodów, ale w bardzo kontrolowany sposób (tzn. wliczam te lody jako posiłek). Spróbuj chromu - mam nadzieję, że pomoże
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5166
Wysłany: Sro 04 Lut, 2009 10:11
słodyczomanka napisał/a:
ina44, tak z panierką a to źle?
panierka to bułka i jajo połączone z mięchem i tłuszczem to bąba kaloryczna
fuuuujjjjjjj zawsze jak mam zjesc cos z panierka to dokładnie uzmysławiam sobie jej skład
Za wymioty Masz 18 lat to już z tymi wymiotami daruj sobie tak może robić dziecko 13 letnie jeszcze nie swiadome ale Ty już raczej zacznij myslec
Pomogła: 7 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1565
Wysłany: Sro 04 Lut, 2009 10:48
słodyczomanka, ten kotlet to badzo zły pomysł gdyż taki jedn niewinny kotlecik ma i tu uwaga 530kal
Pomyśl sobie tak jedna marchewka średnia ma ok. 20kal i teraz przelicz sobie w zamian jednego kotleta możesz sobkie zjeść w przybliżeniu 27 marchewek to cały dzień mozne je jeść i jeszcze ile zostanie a żołądek pełen że hoho a ten kotlet to na długi czas nie zaspokoi twojego głodu...
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Sro 04 Lut, 2009 19:32
mila92, ach te wredne słodycze mają nademną niestety kontrolę Dzisiaj też niestety zjadłam pasek mlecznej czekolady z migdałami Najgorsze że mam "atak" zawsze wieczorem. Ale za to z wymiotowaniem już koniec Ell, na mnie chrom niestety nie działa, próbowałam....
ina44,mila92, ale za to nie jem ziemniaków Obiad mam już gotowy jak przychodzę ze szkoły więc w tej kwestii raczej nic nie zmienię. Będę już myśleć
Rozpiska:
pomarańcz
drugi pomarańcz
fasolka bo bretońsku
3 marchewki
2 x cos a'la wasa zytnie z serem bialym
oraz 3l płynów:D w tym zielona herbata, woda i herbata slim figura:)
A i dzisiaj 10 dzien 6weidera
Dziękuje kochane za rady i wsparcie
Pomogła: 7 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1565
Wysłany: Sro 04 Lut, 2009 22:01
słodyczomanka napisał/a:
Obiad mam już gotowy jak przychodzę ze szkoły więc w tej kwestii raczej nic nie zmienię. Będę już myśleć
u mnie mama zawsze coś gotuje jak ja jestem w szkole ale dzioeń cześniej wypytuje co na obiad a jak się dowiem że jakieś tuczące jedzonko to proszę mame by mi ugotowała pomidorową z ryżem i zawsze mi ugotuje a potem ją jem przez 3 dni i mam spokuj z obiadem
Rozpiska ładna tylko ta czekoladka ... no ale po malutku wszystkich nałogów się pozbedziesz
Na wsparcie i rady zawsze możesz liczyć
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum