Och Sabinko a Ty wrocilas i od razu pelna energii i zaparcia!
Cudnie
Z tym porannym wstawaniem to wspolczuje. Nasz Tymciak oszczedzil i 3 dni wstawal o 8. Ale do tej pory po 5... a przy dobrym wietrze o 6 to juz byla norma.
Az sie boje co to bedzie sie dzialo jak zamieszkamy w koncu u siebie. Czy z wrazen i emocjo maly bedzie spal czy wroca klopoty w tej dziedzinie
Buziaki Sabinko
Sabinko, jak nastroje po weekendzie? wspominałaś że cały czas składasz oferty pracy, ciekaw jestem jak u was to wygląda, wiem że generalnie - nie ma pracy, ale może ktoś zareaguje... odpowie na Twoja ofertę!
Trzymaj się Sabinko, i pamiętaj ze zawsze jesteśmy z Tobą.
Sabinko, jak samopoczucie? Jesli chodzi o wagowe sprawy, w tej kwestji to chyba u Ciebie nie ma problemu, samo życie sprawi że utrzymasz swoja wagę , bo takie skoki 2-3 kg w lewo i w prawo to normalne
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 9863
Wysłany: Pon 30 Sie, 2010 14:36
witajcie
kurcze ja to sie ostatnio na zakręcie wyrobić nie moge
jeszcze jutro muszę jechać Natalii jakieś ciuchy pokupować bo od środy do przedszkola
Jazzo u mnei z wagą to tak kilo więcej kilo mniej jak na suwaku teraz akurat tak jak na suwaku, ale pilnuje sie i nie przesadzam z jedzeniem , niestety już sie pogodziłam z tym ze pilnować to ja sie już zawsze będe musiała
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum