Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: shashua
Nie 10 Paź, 2010 11:17
Sheeepy wiosenne zmagania z sadełkiem.
Autor Wiadomość
Sheeepy 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 273
Skąd: Warsaw
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 08:56   Sheeepy wiosenne zmagania z sadełkiem.

Skoro już tu jestem to ... chyba warto zacząć pełną gębą. Tak więc wpisuję się w dniu dzisiejszym i oficjalnie rozpoczynam dietę.

Może najpierw moje wymiarki:

wzrost: 166cm
waga wyjściowa: 76 kg (kiedy to się stało :yikes: )
waga docelowa: 62 kg
waga wymarzona: 58 kg ( ... no way ... )

Póki co nie mierzę się centymetrem bo zaraz muszę uciekać na Uczelnię ... ale zrobię to wieczorem ...

Dzisiaj rozpoczynamy od takiej małej diety wprowadzającej ... Czyli diety cytrusowej, która ma mi dać dużo witamin i oczyścić organizm przed właściwą częścią diety. To taka typowa 3-dnówka, ale nie jest to żadna głodówka. Po prostu bardzo owocowy wstęp do diety. Uwielbiam cytrusy i mam nadzieję, że zmotywuje mnie to do prawdziwych zmagań z moim sadłem. A od przyszłego tygodnia wielki powrót na fitness. Ehh ... Żebym tylko wytrwała ... :strong:
_________________
 
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15365
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 09:38   

Sheeepy, :clap: :clap: :clap: :clap: :clap: :clap: fajnie,że zaczęłaś z ''grubej rury'' :clap: :clap: :clap: :clap: :clap: :clap: Dopóki nie osiągniesz swojej wagi nie puścimy Cię stąd-a później też nie puścimy,bo nam żal będzie :-> :-> :->
Fajnie,że założyłaś swojego blooga i witaj wśród nas :lovers: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:
Ja z oczywistych powodów nie jestem teraz na diecie ale to tylko kwestia czasu i wracam :mrgreen: ale na wsparcie możesz liczyć :lovers:
 
 
     
Agnieszka25 
Przyjaciel Forum


Wiek: 29
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 3074
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 10:01   

Sheeepy, witaj. Kciukolce zaciskam i wierze, ze cel osiagniesz szybciej niz Ci sie samej wydaje:P
_________________
 
     
Sheeepy 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 273
Skąd: Warsaw
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 13:09   

Dzięki Dziewczyny. Naprawdę mam nadzieję, że właśnie tak będzie. Teraz piszę do Was z mojej Uczelni, bo chwilowo mi się nudzi. I kurcze ... czuję głód, który mnie ssie ... i próbuje zachęcić do złamania diety ... :blink: ... i kurcze ciezko jest .. nie powiem ... jest naprawde ciezko, bo chyba się uzależniłam od jedzenia .... cholibka ... :-/ ... ale wytrzymam ... muszę wytrzymać. Najtrudniej właśnie jest wytrzymać kiedy się jest poza domem, bo tutaj pokus pełno ... ludzie zachęcają a to chodź na kawkę a to chodź na ciacho ... wrrrrr .... a moja silna wola bardzo słaba jest :-> ...

No ale cóż. Weszłam tu do Was właśnie po to żeby nie ulec pokusie i nie zjeść ... Tak więc proszę dajcie mi kopa na rozpęd żebym nie zgrzeszyła ... :po dupsku: ...

A co do moich planów ... To obecnie mam nadzieję się oczyścić ... Do połowy maja chcę zmieścić się w mój garnitur rozmiar 40 ... Do tego potrzebuję ważyć orientacyjnie około 67 - 68 kilogramów mniej więcej ... A do połowy czerwca no cóż ... tu chciałabym się zmieścić na Balu w moją ukochaną sukienusię rozmiar 38 ... i tu potrzebowałabym ważyć maksymalnie 62 kilogramy ... :-/ ... W sumie chcę schudnąć 14 kilo przez 2 miesiące z kawałkiem ... Nie wiem czy to jest wykonalne .. czy awykonalne ... ale gdyby mi się udało byłoby cudownie ... Inaczej to będzie wstyd i porażka .. i zgrzytanie zębów .. ehhh niedobre sadło ... niedobre ... :bicz:
_________________
 
 
     
KropkA 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 17 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Piła
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 14:38   

Sheeepy, i ja Cię witam serdeczie :lovers: razem z nami napewno Ci sie uda osiągnąc cel. Znajdziesz tu ludzi o niezwylke cieplutkich serduchach, i nikt Ci nie pożałuje dobergo słowa. Choc jak trzeba to bijemy po d*** :bicz: :po dupsku: :walek: :krzyczy: choc wiadomo może sie zdarzyc małe zboczenie z drogi...
Pozdrawiam. I pisz często.... :wave:
_________________
 
     
Anusiak 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 11 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 12278
Skąd: łódzkie
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 19:35   

Sheeepy, witam serdecznie na blogach. Początki zawsze są trudne ale dziewczyny tutaj naprawdę potafią zmotywować do działania. Pozdrawiam
_________________


 
     
Kama36 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 1 raz
Wiek: 32
Dołączyła: 18 Wrz 2007
Posty: 4288
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 21:26   

Sheeepy witaj widzę ,że zaczęłaś ostro najtrudniejsze pierwsze dni potem to juz jakos leci aż do pierwszej wpadki :blush: :blush: Trzymam mocno :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: za gubienie kilosików
_________________

 
     
Sheeepy 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 273
Skąd: Warsaw
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 21:34   

No właśnie widzę Dziewczyny, że tu u Was naprawdę nie da się nie dietkować :) Ale to suuuuuuuper :) Strasznie się cieszę, bo mój pierwszy dzień za mną. Tak więc podsumuję moje dzisiejsze przejścia:

Po przebudzeniu : szklanka wody z dwoma łyżkami soku pomarańczowego
Śniadanie: mała torebka muesli tropikalnego ze szklanką mleka
II Śniadanie: zupka jarzynowa na Uczelni
Obiad: pierś z kurczaka z grilla z odrobiną gotowanego ryżu i warzywkami gotowanymi na parze (brokuły, marchewka, papryczka)
Podwieczorek: pół grejfruta
Kolacja: sałatka z kurczakiem

W międzyczasie do woli woda, herbatki z cytryną. Wykluczyłam kawę. I w sumie muszę Wam powiedzieć dziewczyny, że naprawdę jestem najedzona na ten moment. Nie wiem czy nie zjadłam trochę za dużo, bo troszkę zmodyfikowana wersja dietki cytrusowej w dniu dzisiejszym,ale jestem dobrej myśli. Jutro będę się lepiej trzymać. Ale przede wszystkim nie uległam pokusom. Nie tknęłam nic słodkiego, nie wypiłam kawy z mlekiem i cukrem, którą kocham w wielkich ilościach. I z tego jestem dumna. Mam nadzieję, że wy ze mnie troszkę też.... co? :-P
_________________
 
 
     
shashua 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 24 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 11832
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 21:38   

hejcia wiszę że terafiła nam się jakas fajna "nowalijka " :-> :-> :-> więc witańsko serdeczne :witam: :witam: :witam: :witam: :witam: :witam: :prezent: :prezent: :prezent: założenia ambitne-niekoniecznie zdrowe może i trudniej ale jakbyś jeszcze dowaliła jakieś coś :strong: do dietki to może... ale pierwsze koty za płoty :thumbsup:
ba ! jasne że dumne :clap2:
_________________
 
 
     
Sheeepy 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 273
Skąd: Warsaw
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 21:53   

Hej, hej Shas :-) No na pewno będą :strong: a nawet cała masa :strong: :strong: :strong: będzie, ale to od niedzieli. Bo moja faza wprowadzająca do dietki nie zakłada :strong: , ale w drugiej fazie już codzienny wysiłek fizyczny. Trzeba w końcu wytrząść te kilogramki. Wiem, że będzie trudno. Na pewno będzie. Ale generalnie mam nadzieję, że podołam. Albo przynajmniej częściowo podołam. Ale uważacie, że zjadłam za dużo dziś? Że powinnam jeszcze ograniczyć? ... Kurcze ... może ... powinnam się zastanowić nad tym. Ale ciężko dzisiaj było i starałam się bardzo. No ale tak jak mówisz Shas pierwsze koty za płoty. Jutro będzie tylko lepiej. :chef:


Wpis o poranku :

Szybkie powitanie w drugim dniu mojego dietkowania ... Kurcze ... wytrzymałam !!! :strong: :strong: :strong: ... Dziś już musi być tylko lepiej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
 
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4544
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 07:34   

Sheeepy, z nami musi być tylko dobrze :mrgreen: , nie ujdzie Ci na sucho jak sobie odpuścisz , ale i pochwalimy jak uda Ci się uzyskać coś fajnego... Tak na serio, fajnie że zdecydowałaś się zawalczyć o siebie, to nawet nie kwestia kilogramów, to siedzi w głowie każdego (ej) z nas ... Jesli to ma nas uszczęśliwić... dlaczego nie?! :thumbsup:
_________________
 
 
     
Sheeepy 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 273
Skąd: Warsaw
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 07:41   

Oj tak, szczęście to na pewno podstawa w tej całej zabawie. I dobre samopoczucie z samym sobą, bo ja generalnie to obecnie czuję się w swoim ciele bardzo źle ... ale to się zmieni ... A co! :dumbells:

Ale muszę tak na szybko zauważyć jedną rzecz ... od momentu jak jestem na tej diecie cytruskowej ... to normalnie czuję że woda przeze mnie tak przepływa, że to jest jakiś szok ... Normalnie wierzę w to, że ma właściwości oczyszczające ... bo normalnie aż śmieszne uczucie ... i może powiecie że jestem głupia, ale czuję się dzisiaj jakaś taka lżejsza ... No głupota dosłownie, ale jakoś tak mam :blush: :blush: :blush:
_________________
 
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4544
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 08:06   

Cytat:
Normalnie wierzę w to, że ma właściwości oczyszczające ... bo normalnie aż śmieszne uczucie ... i może powiecie że jestem głupia, ale czuję się dzisiaj jakaś taka lżejsza ... No głupota dosłownie,
to bardzo fajny objaw... tak trzymaj, Kibicuje Ci , bo warto :mrgreen: Nie każdy umie tak otwarcie powiedziec o sobie od razu ... wielkie plusy masz u mnie za szczerość. Jestem z Tobą ... :lovers: :lovers:
_________________
 
 
     
Sheeepy 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 273
Skąd: Warsaw
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 08:24   

Dziekuje Ci bardzo ... naprawde strasznie przyjemnie taki meski komplement uslyszec ... :blush: ... A wiesz ja po prostu jestem straszna gadulka i do tego juz prawie psycholog, wiec sam rozumiesz ... nic nadzwyczajnego we mnie nie ma :blush: :blush: :blush:
_________________
 
 
     
mania3 
Dietowa szycha



Wiek: 41
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 1004
Skąd: podlasie
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 09:42   

Sheeepy napisał/a:
i do tego juz prawie psycholog,



to musimy się mieć na bacznosci , bo wyladujemy na kozetce :mrgreen: :smiech3:
_________________
Teraz utrwalanie !!!!
Pomyłka -znowu odchudzanie !!!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

paraprotex meble na wymiar wrocław Psychotherapy East London Confidence NLP czarter jachtów mazury