Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7205
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 18:10
becia napisał/a:
dzisiaj zrobiłam buraczki z twojego przepisu, pachniały cudownie
to już lecę na spróbowanie ,cobyś nie pomyślała ,że się migam strasznie się cieszę
a te strzałeczki to naprawdę mają Cię mobilizować do niejedzenia -tzn jedzenia dietetycznego
co się dzieje: suszarka zamontowana ,sprzątniete,ale kupiłam taką żyłkę z metalem w środku,że teraz mój osobisty stęka,i myśli jak to poczepiać i się śmieje,że chyba jego ,albo tą pralkę( dosłownie ) uwieszę-bo spokojnie można by średniej wielkości słonia ameryka u mnie ,mam gdzie wieszać ,mam gdzie suszyć ,bo chora byłam ,juuuuupiiiii
a dietkowojak na razie tfu tfu dobrze,bigos wczorajszy ale się zmuszę ,ja jednak jestem niepoprawnym mięsożercą ,muszę jakiejś padlinki dorwać ,bo głodna jestem jak nie dziś sałateczka z oliwą z oliwek i 3 łyżki zupy -w planie może znów sałatka może by tak na sałatkach pojechać czy sóruwach papa
To balkonik juz zrobiony,super.Jak chcesz slonia wieszac na sprawdzenie to juz lece do ciebie,zobaczymy czy wytrzyma
Ja ci chyba pozazdroscilam bo tesciu mi bedzie kafelki na balkonie w sobote kladl,zaczyna sie u mnie polka.
shashua napisał/a:
,ja jednak jestem niepoprawnym mięsożercą ,muszę jakiejś padlinki dorwać ,bo głodna jestem jak nie
t zjedz sobie cos miesnego.Nie za malo bylo tego jedzenia dzisiaj,oj oj cos mi sie wydaje ze powinnas opiernicz dostac.Do salatek mozesz tez kawalki miesa wrzucac albo sera zoltego,smakuja dobrze.
shas nie ma to może oni na balkoniku sprawdzają razem wytrzymałoaśc tych sznurków oby z tego nie było czasem sznureczków malutkich
oj nie moge Becia,nareszcie jestes z twoim humorem.Nocnik mam kolo lozka,stoi juz od rana jak posciki Anji i Gufinki czytalam,raz prawie nie zdazylam dojsc do klo
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7205
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 21:11
sznureczki małe mówicie balkonik przetestowany bo uwiesiłam pościel wygotowaną i wykrochmaloą jak kocham i wisiiiiiii próba generalna ,ale chętnie zrobię powtórkę bo miejsce jeszcze jest-walcie śmiało! -a nie ma mnie bo dzś osobisty okupuje swoje ,a jeszcze mięsko odmrażam ,bo ojciec w sobotę wędzi swoje i i ja się z jaką szyną i boczusiem podłączę-kocham jak się zrobi taką swoją wędlinkę ,a on wędzi cuuuuudownie także ja na chwilkę ,nie ma mnie moment a tu z powrotem ponad 50 postów-jak Wy to robicie?????????????????
za malo musimy my sie uwiesic toporzadnie sprawdzimy.Shas taka swojska wedzonka,ale mi smaka zrobilas.No czekalysmy na ciebie bo indian party juz sie u Anji zaczelo
kocham jak się zrobi taką swoją wędlinkę ,a on wędzi cuuuuudownie
Shas ja też kocham taką wędlinkę własnej roboty. Wszystko smakuje wybornie i kiełbasa to kiełbasa, boczek to boczek a szynka to szynka. Wędliny kupone w sklepie smakują tak samo i nie ważne czy kilo kosztuje 10 czy 30 złotych.
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 9210 Skąd: Jarocin
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 09:15
shashua, jak nie wycałowałaś i nie wyściskałaś Kubusia ode mnie to .... wiesz................
A tak swoją drogą mam nadzieję,że w końcu troszkę odpoczęłaś ...spacerek z malutkim Kurcze ale ja Ci zazdroszczę,że masz w rodzinie takie maleństwo cudne...............ja też chce jak ja nie mogę to może ktoś u mnie w rodzinie się zlituje
A dziś jakie masz plany jak motorek włączysz? Może tak do Jarocka na kawcię
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7205
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 12:19
hej laski ,właśnie zaraz wychodzę do pracki-papa
u mnie wsio dobrze ,odpoczełam bo poleżałam z książeczką byłam u Kubusia-wycałowany jak się należy od wszystkich ciotek-a teraz uciekam ,pogoda cudna i ciepło ,fajnie ,oby tylko bez burz -papa laseczki do wieczorka i dzięki za strzałeczki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum