Halo Gufinkla
Mam zapytanie czy chcesz spowrotem swoje pingwiny bo sie do mnie przeprowadzily i uzeduja w basenie ........
A tak na powarznie jak tam w pracy duzisiaj .........
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 8990 Skąd: Jarocin
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 09:28
Gufinka mam cię i już się nie odczepię jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Co się u Maziuki dzieje bom jeszcze tam nie była No to lecę do Mazi a Ciebię będę przez cały dzionek tu nawiedzać
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 10:11
Anja, ja dużych wymagań nie mam. Tylko żeby była najlepiej w galonowym baniaku ze spienionym gorącym mleczkiem 1,5% (ponoć spienia się od 2% w górę ) podana w wysokiej szklance, baniak na dolewkę, w otoczeniu fal, szumu morza, z widokiem na góry i z całym forumkiem dookoła To mogę jużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż??????????
Anja, ja dużych wymagań nie mam. Tylko żeby była najlepiej w galonowym baniaku ze spienionym gorącym mleczkiem 1,5% (ponoć spienia się od 2% w górę ) podana w wysokiej szklance, baniak na dolewkę, w otoczeniu fal, szumu morza, z widokiem na góry i z całym forumkiem dookoła To mogę jużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż??????????
gufinka napisał/a:
Anja, ja dużych wymagań nie mam. Tylko żeby była najlepiej w galonowym baniaku ze spienionym gorącym mleczkiem 1,5% (ponoć spienia się od 2% w górę ) podana w wysokiej szklance, baniak na dolewkę, w otoczeniu fal, szumu morza, z widokiem na góry i z całym forumkiem dookoła To mogę jużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż??????????
No Gufcia faktycznie wymagania praktycznie zerowe
_________________
co nie?Gufinka nasza Anja sie przedzwignie jak ta twoja kawe do Wrocka doniesiemoze od razu nad morze niech z nia jedzie,miej litosc kochana
Gufinka doszedl d cie bie sms ode nie bo cicho siedzisz i nic nie mowisz?
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 10:37
Agnieszka71 napisał/a:
Gufinka doszedl d cie bie sms ode nie bo cicho siedzisz i nic nie mowisz
No żesz napisałam tylko nie pamiętam gdzie ale na NK też. No że doszedł i dzieki i miło było nie odpisałam bo w transie próbuję do powrotu dziecka wszystko porobić zamiast leżeć do góry brzuchem i korzystać ze spokoju za to robic potem razem z nim
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 11:06
Ano upiększam bo mi się szybko nudzi jak jest za długo tak samo. Chcę żeby było dużo zieleni, ciemnego niebieskiego na granicy morskiego no i drewno Potrzebuję potrójnej półeczki na ścianę przy oknie dla kaktusików bo nie mam miejsca na parapecie jak mi przybyło ze 20 sztuk znowu Potrzebuję też czarne eleganckie pólbuciki
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 8990 Skąd: Jarocin
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 11:14
gufinka, jak Anusiak w sobotę przyjedzie do Wrocka to ja w niedzielę na cały dzionek też dojadę bo sam mężuś mi zaproponował,żebym sobie pojechałą do Was a nie siedziała i ryczała więc czekam teraz.................... i siedzę jak na szpilkach albo kaktusach???????????????
no to rzeczywiscie do urzadzenia mieszkania zakup pasuje.
gufinka napisał/a:
Ano upiększam bo mi się szybko nudzi jak jest za długo tak samo.
ja tez tak mam ciagle bym cos zmieniala.
W Polsce moj pokoj mial 6 m kwadratowych-co jakis czas z moja mlodsza siostra przestawialysmy graty w naszych pokojach(jej pokoj tez byl taki maly).Ubaw byl zawsze nieziemski ,bo co mozesz zrobic w takim malym pokoju,ale graty(szafa,biurko z regalem,lozko)
zawsze inaczej stawialysmy.
gufinka napisał/a:
bo nie mam miejsca na parapecie jak mi przybyło ze 20 sztuk
prawdziwy koneser kaktusowy z ciebie sie zrobil
Anja napisał/a:
to ja w niedzielę na cały dzionek też dojadę bo sam mężuś mi zaproponował,żebym sobie pojechałą do Was a nie siedziała i ryczał
ale super,to widze ze sie prawdziwe spotkanie szykuje.
Anusiak napisał/a:
O ja Cię nie mogę huraaaaaaaaa. To ja sobie nocleg załatwiam i pięknie będzie. Jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 12:04
szkoda że nie był to ubiegły weekend!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W tą niedzielę rodzinka wraca no ale nie z samego rana. Tylko muszę ugotować ogórkową i pierogi ruskie No bo ciągle to takie marzenia, pomysły, groźby ale nie sądziłam że to tak naprawdę może się zdarzyć A oni nie lubią odsmażanych pierogów to co mogę je na 2-gi dzień na wrzątek wrzucić i się nie rozlezą???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum