Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: shashua
Sob 19 Cze, 2010 17:52
Pamiętnik Nikoli
Autor Wiadomość
Nikola 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 980
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 18:05   

Ruby napisał/a:
Tyyylko jak tak jesz to często to wypada. Mniej więcej co ile? :blink:
hehehheeh no czesto z 2 razy dziennie :blink: :smiech3: :tongue:
Ruby napisał/a:
Piąąąąąątek. :tanczy2:
pietak a ja i tak wolnego nie mam:( Zaraz sie biore za krola edypa, trzymajcie kciuki zebym juz dzisiaj go obalila:D
Rozpski wczorajszej nie pamietam :blush: ale była dietkowa :grin: i to juz 7 dzien bez slodyczy :yikes: :clap: :clap: :clap: :tanczy: I 1kg mniej. A to dzieki Wamm :lovers:
Dzisiaj:
- musli
- bułka ciemna z białym serem i papryka
- jablko
- 4 pierogi
- poł BIG jogurtu truskawkowego + wafel pokruszony+ otreby
- 1 garsc pestek
- 3 kanapki z białym na ciemnym chlebie
- 2 lyzki siemienia lnianego
I to wszystko na dzis :thumbsup:
:biegnie: czytac
Ciao:*
_________________
 
 
     
syla19799 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 4635
Skąd: jarocin
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 18:17   

Nikola napisał/a:
2 lyzki siemienia lnianego
mam pytanko w jakiej postaci wcinasz to cudo :?:
_________________
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 20:03   

Nikola, no widze ze fajnie te twoje rozpiski :clap2: A mam pytanko jakie musli jesz??? Bo są różnego rodzaju ja mam jakieś z bakaliami... I ile łyżek takiego cuda jednorazowo jadasz :grin:

Nikola napisał/a:
I 1kg mniej. A to dzieki Wamm

Dzięki swojej silnej woli i zawziętości :lovers:

Nikola napisał/a:
Zaraz sie biore za krola edypa

o ja juz go przerobiłam dawno... Życzę powodzenia :grin:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
Nikola 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 980
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 12:47   

syla19799 napisał/a:
Nikola napisał/a:
2 lyzki siemienia lnianego
mam pytanko w jakiej postaci wcinasz to cudo :?:
2 łyzki wsypuje do szklanki i zalewam wrzątkiem. Czekam jakieś 5-10 min, odcedzam przez sitko i wsypuje na spodeczkai tak sobie jem kiedy odczuwam wielki głod:P Na początku mi to nie smakowało a teraz nie mogę się obejść bez siemienia:P Można też posypać tym kanapki albo dodać do sałatki:) Ma w sobie błonnik więc zapycha żołądek. A jeszcze słyszałam że można wypić to razem z tą wodą co sie zalało ale jakoś mnie to nie zachęca do picia.
Mila, musli jem takie najzwyklejsze i najtańsze:P Teraz mam z owocami:D A zajadam zazwyczaj 3 łyżki :chef:

PODSUMOWANIE TYGODNIA
Jestem z wami na diecie dopiero od tygodnia ale już nie wyobrażam sobie życia bez was :lovers: Motywujecie do działania, wspieracie i już mam tego efekty :grin: W ciągu 7 dni straciłam 1,3kg :clap: Uważam że to świetny początek:P Kończy mi się już @ a więc nie mam wymówki trzeba brać się za ćwiczenia :dumbells: Pogoda też motywuje, 22 stopnie :yikes: :placz: a ja niestety musze się lekcjami zajmować. Ale 2 miesiące i wooolność :clap:
Dziękuuje Wam za wszystko, bo wiem że sama w życiu bym sobie nie dała rady :buziak: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers:
_________________
 
 
     
Ruby 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 19
Dołączyła: 19 Sie 2008
Posty: 678
Skąd: poznań
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 21:11   

Nikola napisał/a:
Zaraz sie biore za krola edypa, trzymajcie kciuki zebym juz dzisiaj go obalila:D

Edyp jest krótki w miarę akurat. :tongue:
Ale nudnawy. :blink:
Nikola napisał/a:
Dziękuuje Wam za wszystko, bo wiem że sama w życiu bym sobie nie dała rady :buziak: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers:

Ojjjj. Jeśli ja się w to wliczam to wlałaś mi. :lovers: :lovers: :whistle:
Nikola napisał/a:
A jeszcze słyszałam że można wypić to razem z tą wodą co sie zalało ale jakoś mnie to nie zachęca do picia.

Nooo, moja mama tak na żołądek piła. Ja akurat błonnik mam w postaci otrębów i zarodków pszennych, ale jeśli dobrze pamiętam to siemię też mam. :tongue:

A jak tam dietowo dzisiaj?
Czuuuujesz weekend? ;>
_________________
Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym... :usmiech5:

 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 22:02   

Nikola, dziękuje za informacje ;-) ;-) Ja zalewam wrzątkiem otręby i potem dodaje do nich jogurt tak samo robię z musli... A ty zalewsz mussli czy takie"surowe" jadasz :hmmm:

Nikola napisał/a:
PODSUMOWANIE TYGODNIA

nO widzisz same dobre rzeczy :lovers: :tanczy: :tanczy: :tanczy: :tanczy:

Nikola napisał/a:
Pogoda też motywuje, 22 stopnie

u mnie równiutko 30stopni w cieniu :tanczy: :tanczy: :tanczy:

Życzę miłego weekendu :lovers: :lovers:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
Ruby 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 19
Dołączyła: 19 Sie 2008
Posty: 678
Skąd: poznań
Wysłany: Nie 05 Kwi, 2009 18:53   

mila92 napisał/a:
u mnie równiutko 30stopni w cieniu :tanczy: :tanczy: :tanczy:

:yikes: :yikes: :yikes:
Serio?
U mnie może pod 20 podchodziło.

Cytat:
nO widzisz same dobre rzeczy :lovers: :tanczy: :tanczy: :tanczy: :tanczy:

Z nami to wiadomka. :oczy2:
_________________
Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym... :usmiech5:

 
     
Nikola 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 980
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2009 14:32   

Ruby napisał/a:
Jeśli ja się w to wliczam
no pewnie ze sie wliczasz :lovers:
mila92 napisał/a:
A ty zalewsz mussli czy takie"surowe" jadasz :hmmm:
zalewam oczywiscie ale nie woda tylko mlekiem, niewiem jak Ty jesz takie z woda :blink: :tongue:
mila92 napisał/a:
u mnie równiutko 30stopni w cieniu
wow to gdzie Ty mieszkasz?

Ehh musze się pożalić. Tak dobrze mi szło przez ten tydzień aż nagle wszystko szlak trafił:( W sobotę wieczorem zjadłam 4 czekoladowe cukierki. w niedziele sezamki pomarańczowe pozatym poznym wieczorem kawałek piernika. Dzisiaj lizak (wygrana w zakładzie) i 2 kawałki piernika. Normalnie nadrobiłam cały tydzień :placz: Straszne mam wyrzuty sumienia teraz :cry: Jak czytam w waszych poostach ile się ruszacie to aż mi głupio ja się ruszam tyle co do szkoły i z powrotem;/ w sumie to nawet nie mam czasu żeby się poruszać.
Dzisiaj już żadnych słodyczy nie ruszam!! najbliższe dopiero na świeęta i to w małych ilościach!!
:biegnie: sie uczyć
Bajo:* :lovers:
_________________
 
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2009 14:46   

Nikola napisał/a:
wow to gdzie Ty mieszkasz?

na pustyni :smiech3: :smiech3: :smiech3: :smiech3: na wschodzie Polski :grin: :grin:

Nikola, to miałaś słodki weekend i początek nowego tygodnia... Tylko to raczej nie o taką słodycz w życiu chodzi a przynajmniej nie w dietce... :hmmm:
Kochana weż się w garść bo jak widzisz za oknem ładna pogoda cieplutko i teraz trzeba będzie porzucić kurteczki i pokazywać więcej ciałka :blush: :grin: :tongue: :tongue: Więc tak o sobie dietki nie mozna rzucić :tongue: :tongue:

Nikola napisał/a:
Dzisiaj już żadnych słodyczy nie ruszam!!

ja mam nadzieje że do jutro też nic słodkiego nie będzie :roll:

Nikola napisał/a:
najbliższe dopiero na świeęta i to w małych ilościach!!

a to najtrudniejsze...
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
Ruby 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 19
Dołączyła: 19 Sie 2008
Posty: 678
Skąd: poznań
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2009 21:47   

Cytat:
na pustyni :smiech3: :smiech3: :smiech3: :smiech3: na wschodzie Polski :grin: :grin:

Pierwsze skojarzenie: Maaaaaaaaazury! :fun:
Drugie: Warszawa. :oczy:
Trzecie: w okolicach ukrainy? :oczy2:
Nikola napisał/a:
Jak czytam w waszych poostach ile się ruszacie to aż mi głupio ja się ruszam tyle co do szkoły i z powrotem;/

Hm, ja się ruszam po sklepach głównie. :roll:

Cytat:
Dzisiaj już żadnych słodyczy nie ruszam!! najbliższe dopiero na świeęta i to w małych ilościach!!

Nooo, ja też.

Jaaaa, więcej już dziś nie uczytam, bo od kontaktów mi się 'oczy rozjeżdżają'. Tzn. wzrok mi się rozmazuje. Ale wrócę tu. :evil:
_________________
Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym... :usmiech5:

 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 19
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Wto 07 Kwi, 2009 19:32   

Ruby napisał/a:
Pierwsze skojarzenie: Maaaaaaaaazury!
Drugie: Warszawa.
Trzecie: w okolicach ukrainy?

A prawidłowa odpowiedź to... lubelszczyzna :tongue: :grin:

Nikola, i jak tam było z tymi słodyczami??? Skusiły czy nie??? :hmmm:

A jak tam dzisiejsdze dzień i dietka???
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
Nikola 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 980
Wysłany: Wto 07 Kwi, 2009 20:26   

Dzisiaj porażka na całej liniiii :bicz: :placz: :placz: :placz:
Piernik kusił kusił i skusił :(( Zjadłam chyba aż z 6 kawałków :blush: :cry: Co za porażkaaa
Do tego wogóle nic nie ćwicze;/
Nie chce się poddać!! Nie mogę!! moja waga wskazuje już 58,5 ehh :cry: :blush:
Chyba zaczne biegac, ale musze poczekac az kolege przestanie bolec noga.
Zaraz wydrukuje sobie zdjęcia które mają mnie odstraszyć od słodyczy:D Powiesze na lodówkę i na barek hihi.
I od jutra koniec pozwalania sobie na słodycze. Proszę o motywacje :lovers: :lovers: :lovers:
:biegnie: się z powrotem uczyć :myśli1:
Ciao kochane :lovers: Jutro do was zajrzę obiecuję! :grin: :love:
_________________
 
 
     
Ruby 
Niszczyciel kalorii



Wiek: 19
Dołączyła: 19 Sie 2008
Posty: 678
Skąd: poznań
Wysłany: Sro 08 Kwi, 2009 20:52   

mila92 napisał/a:
A prawidłowa odpowiedź to... lubelszczyzna :tongue: :grin:

Hahahaha, kiedyś Cię tam nawiedzę, to się zdziwisz. Swoją drogą ja na Lubelszczyźnie tylko przejazdem byłam, bo to mi nieco zazwyczaj nie po drodze.
Ale obiecałam sobie że przejadę Polskę to i tam będę musiała zahaczyć zwłaszcza, że chciałam. :evil: :lovers:
Nikola napisał/a:
Piernik kusił kusił i skusił :(( Zjadłam chyba aż z 6 kawałków :blush: :cry: Co za porażkaaa

Ejjjjj, piernik, moja największa słabośćććććć. :slinka: Kurcze, raz się zdarza, a żeby np. takiej mi się tylko piernik zdarzył. :whistle:
Nikola napisał/a:
Chyba zaczne biegac, ale musze poczekac az kolege przestanie bolec noga.

No właśnie ja też muszę sobie motywację znaleźć bo miałam biegać, ale nie wiem jak to wpasować - rano, wieczór... Bo to takie trochę... Się czuję jakby wielki kawał tłuszczu poszedł pobiegać i wieś taka. :blush:
Nikola napisał/a:
I od jutra koniec pozwalania sobie na słodycze. Proszę o motywacje :lovers: :lovers: :lovers:

:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
Nikola napisał/a:
Jutro do was zajrzę obiecuję! :grin: :love:

Trzymam za słowo. :lovers:
_________________
Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym... :usmiech5:

 
     
Nikola 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 980
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 09:56   

Przsuwam suwaczek...ale niestety w lewo :cry: :placz: 1,3kg szybko wróciło :cry: :blush:
Motywujące zdjęcia wydrukowane, steper wyciągnięty, hula hop na widoku a więc teraz tylko :dumbells: :dumbells: :dumbells:
Dieta 1000kcal! i zaczne regularnie pisać rozpiski wiem że i to pomagało
Nie ma co się mazać trza się brać do roboty!! :lovers:
_________________
 
 
     
Nikola 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 980
Wysłany: Wto 14 Kwi, 2009 09:56   

Ruby napisał/a:
Się czuję jakby wielki kawał tłuszczu poszedł pobiegać i wieś taka. :blush:
ale pomyśl sobie że po pewnym czasie z tego kawłka tłuszczu zostanie piękna kobietka:D
Ja zaczynam chodzić na steperku coraz częściej:D 1 godzina dziennie, oczywiście rozłożona na raty po 10-15min:) Mam nadzieję że nie zrobią mi się od tego wielkie łydki i uda hehe. A wiecie może jak chodzić żeby czuć mięśnie pośladków :?:

Jak Wam święta minęły? Mi bardzo kalorycznie, ale nie ma co się dołować trzeba brać się do roboty:D

Musze się Wam pochwalić że napisałam w końcu pracę maturalną :tanczy2: :jupi:

Śniadanie (10:40):
- jogurt gratka 95kcal
- wafel ryżowy 19kcal
- 2 łyżki otrębów 60 kcal
= 174kcal

Ćwiczenia (12:23-12:54):
- stepper (szybko) - 292kcal

Obiad (14:00):
- ryż brązowy z chińskimi warzywami z patelni 200kcal? :nie wiem1:

Godzina 15:00:
- łyżka otrąb 30kcal

Podwieczorek 16:41:
- jabłko 75kcal

:lovers: :wave:
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

bezpieczny hosting odżywki i suplementy kamerowanie wesela ppe skarpetki tanie