Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: shashua
Pią 30 Paź, 2009 14:07
Pamiętnik diety Bernadetty. \\ etap II: stabilizacja.
Autor Wiadomość
bernadetta 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 1 raz
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2008
Posty: 144
Wysłany: Sro 17 Wrz, 2008 18:21   

Hej dziewczyny. ;(
Dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do tych nieudanych, jeśli chodzi o dietę. ;(((


śniadanie.
- płatki z mlekiem. (200 kcal)

w szkole.
- grahamka z Hochland. (200 kcal)
- jabłko. (50 kcal)
- kęs bułki mlecznej, jedno ciasteczko. (100 kcal)

obiad.
- talerz zupy warzywnej. (280 kcal)

podwieczorek.
- trzy ciastka. (80 kcal)
- winogrono. (100 kcal)

kolacja.
- jogurt. (120 kcal)


Ech, jak ja mogłam tyle zjeść? Jestem obrzydliwa.
Podsumowując zjadłam dziś ok. 1300 kcal, a to stanowczo za dużo.
Jedyne pocieszenie: Dziś na wf biegłam na 800 metrów, więc ruch był i będzie.
Mam zamiar zrobić dziś 150 brzuszków, potańczyć i pokręcić 40 min. hula hop.

A do soboty post. W sobotę rano się ważę, więc nie chcę żadnych przykrych niespodzianek, ani załamania. Tym bardziej, że idę na osiemnastkę kumpla. ;)
Ach... tak bardzo chciałabym zobaczyć na wadze choć 54 kg. :cry:

Z nieco lepszych wiadomości, to...
ubyło mi chyba 4 cm w talii, pięć w biodrach.
oponka zmalała też o cztery centymetry!

Nie mogę tego zaprzepaścić i zacząć się teraz obżerać.
To byłaby największa głupota.

Decydując się na dietę, zmieniłam swoje życie. Teraz już zawsze będę musiała się kontrolować i uważać, co jem. Może z czasem będzie łatwiej i przywyknę do liczenia kalorii, ograniczania słodyczy. Jedno wiem na pewno... z Wami uda mi się zgubić te 5 kilogramów, które nadal mi ciążą! :lovers:
_________________
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Sro 17 Wrz, 2008 21:50   

bernadetta napisał/a:
Jestem obrzydliwa

Nawet tak nie myśl jesteś super dziewczyna a słabsze dni w diecie zdarzają się wszystkim... Bo jak tu się oprzeć ciasteczkom ;-)

bernadetta napisał/a:
Dziś na wf biegłam na 800 metrów, więc ruch był i będzie.
Mam zamiar zrobić dziś 150 brzuszków, potańczyć i pokręcić 40 min. hula hop.

tyle ruchu w ciągu dnia... zazdroszcze silnej woli ;-) te zbadne kalorie dziś zostały ostatecznie spalone więc się nie martw ;-)

bernadetta napisał/a:
ch... tak bardzo chciałabym zobaczyć na wadze choć 54 kg

Z twoim wytrwaniem napewno zobaczysz te 54 kg albo i mniej... kto wie...

bernadetta napisał/a:
Z nieco lepszych wiadomości, to...
ubyło mi chyba 4 cm w talii, pięć w biodrach.
oponka zmalała też o cztery centymetry!

"Nieco lepsze"? To są wspaniałe wiadomości każda z nas chciała by ubyło jej tyle centymetrów ! tylko pogratulować :clap:

bernadetta napisał/a:
idę na osiemnastkę kumpla

to życze miłej zabawy :grin:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15365
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Czw 18 Wrz, 2008 11:02   

bernadetta, jak jeszcze raz napiszesz coś takiego typu np.''jestem obrzydliwa'' to po dupsku dostaniesz :evilmad: :evilmad: :evilmad:
A Twoje menu bardzo mi się podobało :clap2: :clap2: :clap2:
 
 
     
tomsa 
Dietowa szycha



Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 31 Sie 2008
Posty: 2619
Skąd: daleko od domu
Wysłany: Czw 18 Wrz, 2008 11:02   

bernadetta napisał/a:
ubyło mi chyba 4 cm w talii, pięć w biodrach.
oponka zmalała też o cztery centymetry!
:clap2: :win: :clap: Wspaniale, tak trzymaj, ciasteczka spalilas wiec głowa do goryi prosze jedz wiecej owockow i warzywek.
Milego dzionka :lovers:
_________________

Przy uśmiechu tez spalamy kalorie :)
 
 
     
isztar3 
Pogromca fałdek



Wiek: 35
Dołączyła: 07 Sie 2008
Posty: 331
Skąd: Londyn
Wysłany: Czw 18 Wrz, 2008 15:22   

bernadetta napisał/a:
ubyło mi chyba 4 cm w talii, pięć w biodrach.
oponka zmalała też o cztery centymetry!


:win: :win: :win: :clap2: :clap: :clap2:

Super ci idzie. W twoim wieku 1300 kalori to w sam raz a nie za mało. Szczególnie przy takiej aktywności fizycznej. Jak zaczniesz jeść za mało to potem będziesz miała doczynienie z efektem jojo. Więc nawet nie myśl o głodzeniu się :evilmad: :evilmad: :evilmad: Najważniejszy jest zdrowy rozsądek w tym wszystkim, a jak na razie twoja dietka wygląda świetnie :thumbsup:
_________________
Let's do it!

 
     
Anusiak 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 11 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 12278
Skąd: łódzkie
Wysłany: Czw 18 Wrz, 2008 21:30   

bernadetta napisał/a:
Jestem obrzydliwa.

Gdybym miała Cię pod ręką to za to bym Ci nakopała do dupska aż by wiór leciał.
bernadetta napisał/a:
ubyło mi chyba 4 cm w talii, pięć w biodrach.
oponka zmalała też o cztery centymetry!

A za to wielkie brawa, gratulacje i fanfary
_________________


 
     
bernadetta 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 1 raz
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2008
Posty: 144
Wysłany: Sob 20 Wrz, 2008 15:15   

Dziękuję, dziękuję Wam! :lovers: Dodajecie mi motywacji.

Weszłam dziś na forum specjalnie, żeby się pochwalić... :oops:
Rano się zważyłam... 54kg. Schudłam kolejny kilogram w ciągu
trzech tygodni. To nie za dużo, nie za mało. W sam raz. ;))))
O takiej utracie wagi marzyłam. Stopniowo, do celu.
Może do końca roku uda mi się zejść do 50, czas pokaże.

Dziś pewnie zjem wiele ponad 1000 kcal, ale tylko dlatego, że idę na imprezę.
Nie mam zamiaru odmawiać sobie dziś słodkości, bo świętuję utratę tego kilograma.
Ale od jutra zaczynamy dalej. ;)) Kolejne ważenie 10 października. ;)
_________________
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Nie 21 Wrz, 2008 09:47   

bernadetta napisał/a:
Schudłam kolejny kilogram w ciągu
trzech tygodni. To nie za dużo, nie za mało. W sam raz. ;))))

Masz rację.Sama zauważyłam,że im wolniej chudnę tym wolniej tyję.Chodzi o to,że kiedyś po szybkiej utracie wagi byle imprezka mi wystarczyła,żeby co nieco wróciło.Teraz to się nie zdarza.
_________________
 
     
tomsa 
Dietowa szycha



Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 31 Sie 2008
Posty: 2619
Skąd: daleko od domu
Wysłany: Nie 21 Wrz, 2008 11:15   

bernadetta napisał/a:
Rano się zważyłam... 54kg. Schudłam kolejny kilogram w ciągu
trzech tygodni. To nie za dużo, nie za mało. W sam raz. ;))))

:clap2: :clap: :clap2: Tak trzymaj, efekt bedzie trwaly i bez szkody dla zdrowka
_________________

Przy uśmiechu tez spalamy kalorie :)
 
 
     
bernadetta 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 1 raz
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2008
Posty: 144
Wysłany: Nie 21 Wrz, 2008 16:59   

Dziś zjadłam.
- talerz rosołu i troszkę mięska gotowanego. (ok. 250 kcal)
- jogurt Activia. (120 kcal)
- kanapka z szynką. (ok. 180 kcal)

sumując = ok. 550 kcal

Na wytłumaczenie mam tylko to:
1. Wstałam dziś o 13.
2. Po wczorajszej imprezie nie mogę patrzeć na jedzenie.
3. Cały czas boli mnie brzuch.

Zjadłam wczoraj za ośmiu... Przesadziłam. Nie chcę powracać do tego dnia. :cry:
To moja wielka porażka, jeśli chodzi o dietę. Poza tym zabawa była szampańska.
Przetańczyłam caaalutką noc. ;-)
_________________
 
     
ponto 
Zaciążona :)



Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1052
Wysłany: Nie 21 Wrz, 2008 17:50   

dancing queen :lovers:
Roztropna i rezolutna z Ciebie istota, imponujesz mi :-)
_________________
 
     
bernadetta 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 1 raz
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2008
Posty: 144
Wysłany: Nie 21 Wrz, 2008 21:46   

ponto napisał/a:
Roztropna i rezolutna z Ciebie istota, imponujesz mi


Te słowa w ogóle do mnie nie pasują, ale i tak dziękuję, że tak myślisz. :lovers:

No dobra, będę szczera.
Nie zjadłam tej kanapki z szynką. :crazy:
Zjadłam za to małą marchewkę.

Powoli dochodzę do siebie. Wyglądam już, jak człowiek i nie czuję zmęczenia.
Pozostała tylko taka pustka i dziwne roztargnienie.
Żołądek pracuje, jak należy. :thumbsup:

Jutro zjem 900 kcal. ;)
Muszę powoli dojść do normalnego stanu.
_________________
 
     
isztar3 
Pogromca fałdek



Wiek: 35
Dołączyła: 07 Sie 2008
Posty: 331
Skąd: Londyn
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2008 00:01   

bernadetta, oj amlutko dzisiaj zjadłaś, ale rozumię, że po imprezie to nawet zdrowiej dać odpocząć żołądkowi. Ja też tak miałam czasami (nie chodzi o ilość alkoholu wypitego na imprezie :blush: ). Mam nadzieję, że jutro wrócisz do rozsądnej diety. Pozdrawiam :thumbsup: :wave:
_________________
Let's do it!

 
     
bernadetta 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 1 raz
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2008
Posty: 144
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2008 08:47   

isztar3 napisał/a:
nie chodzi o ilość alkoholu wypitego na imprezie



;) Ale ja też w ogóle tam nie piłam.
Po prostu zjadłam bardzo dużo. ;P
_________________
 
     
tomsa 
Dietowa szycha



Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 31 Sie 2008
Posty: 2619
Skąd: daleko od domu
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2008 10:09   

bernadetta napisał/a:
Pozostała tylko taka pustka i dziwne roztargnienie.

Zycze powrotu dobrego samopoczucia i dodatkowo dojscia do wniosku, ze 900kcal to jednak za malo :thumbsup:
_________________

Przy uśmiechu tez spalamy kalorie :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

nieomszonymi.waw.pl calivita calivita twarzak paraprotex