Anusiaczku nie umiem cie pocieszyc,ale serducho mnie boli jak czytam. ze tak sie smucisz.Nie placz kochana,otrzyj lzy prosze,oczy cie beda mocniej bolaly..Nie placz juz,masz sie komu wygadac?
a twoje problemy i smutki sa też moimi bo jesteś mi bliska
shashua napisał/a:
masz może jakąś koleżankę obok ,z którą mogłabys pogadać tak od serducha?
Niestety jedyna osoba z którą mogłabym szczerze porozmawiać mieszka 14 kilometrów ode mnie i sama ma obecnie mnóstwo problemów. Leży w szpitalu i nie chcę jej dodatkowo dokładać problemów. Kiedy dojdzie do siebie troszkęto na pewno porozmawiamy
Niby nic takiego nie robię ale cały czas jestem zestresowana (dzięki mamusi).
Uwierz mi kochana doskonale wiem jak własna matka potrafi życie "umilić".Ja dopiero od momentu gdy się wyprowadziliśmy od rodziców to się z moją mamą dogaduję.
Nie wiem słońce jak cię pocieszyć,ale wiedz że całym serduchem jestem z tobą.
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 9210 Skąd: Jarocin
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 09:03
Anusiak, jejcia wsiadaj w pociąg,autobus,cokolwiek i wbijaj się do mnie na wekend nie chce,żebyś smutna była bo mi serducho na pół pęka...Tulam Cię najmocniej na świecie
Wiesz kochana,że zawsze możesz napisać eskę albo co jak Ci smutnoooooooooooooooo i razem jakoś zaradzimy
Dziewczyny możecie się obrazić ale dzisiaj najlepszego Indianina bierze sobie nasza koffana Anusiak
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 09:13
Anja, jaki cudny motylekserduszko Anusiak będzie musiał się uśmiechnąć teraz Bierz tego Indianina i się nie krępuj Anusiak, nosek do góry, będzie lepiej A takie punkty gdzie się rachunki opłaca to u was są? Może tam?
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 9210 Skąd: Jarocin
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 09:26
gufinka, przecież jakbyśmy we trzy pracowały to byśmy każdą firmę rozniosły w drobny mak Anusiak, a jak u Ciebie jest mało takich punktów to może byś pomyślała nad otwarciem własnego takiego punktu (to tak na poważnie to przemyślenia)
Gufinka Ty lepiej nic o pakowaniu nie mów bo mnie od wczoraj nosi na jakiś wyjazd i jestem gotowa plecak zapakować i w sobotę pojawić się w Jarocinie albo we Wrocku albo kurna jeszcze gdzieś indziej.
gufinka, przecież jakbyśmy we trzy pracowały to byśmy każdą firmę rozniosły w drobny mak
Gdybyśmy miały we trzy pracoać w jednym miejscu to nikt by z nami nie wytrzymał, już sobie wyobrażam jak wchodzi do nas klient a my wszystkie leżymy upłakane ze śmiechu.
Anja napisał/a:
to może byś pomyślała nad otwarciem własnego takiego punktu
Anji słońce ja już od jakiegoś czasu myśę nad otwarciem własnego biznesu.
Anja napisał/a:
No tak dziewczyny miało być spotkanko forumkowe a tu nic ani widu ani słychu
No właśnie, kiedyś była o tym mowa ale chyba pomysł upadł, a mogłobyć tak ciekawie.
Ja jestem i pozdrawiam bardzo krutko
Anusiak glowa do gury cos znajdziesz a jak nie to pomysl nad wlasnym interesem .Moze sklep internetowy wiem ze sa z tego nie male pieniadze -moja znajoma wlasnie otwozyla sklep z zywnoscia a do tegowziela pozyczke dla poczatkujacych inwestorow i kupila auto i rozwozi swoje towary a szczegulnie pieczywo i inne towary najpoczebniejsze po obrzezach miasta i malych innych okolicach i sprzedaje te swoje towary. moze to jest dobry pomysl bo wiele starszych ludzi ma daleko do sklepu albo nie ma kto im przywiesc wiec zamawiaja u niej i ta rozwozi pod zamuwienie Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum