Wysłany: Pon 17 Sie, 2009 10:24 młoda mama chetna do odchudzania
Witam
zarejestrowałam się jakiś czas temu z mocnym postanowieniem odchudzania. No, ale u nas sezon jeszcze w pełni, wiec rodzinka przypomina sobie, że ma nad morzem gdzie się zainstalować
Tym samym cały czas goście z dziećmi. A jedzenie pozostawia wiele do życzenia, bo nikomu nie chce się stać przy garach, więc jest szybko, łatwo i niezdrowo, nie mówiąc już o kaloriach
Ostatni goście wyjeżdżają w ten weekend, zostanę sama z dzieckiem ( ma 7 miesięcy) i myślę, że wtedy porządnie wezmę się za siebie.
Te moje 65 kg baardzo mi przeszkadza. tym bardziej, że goście nie maja tego problemu. Jak widzę co je mój Marek i jego siostra (która aktualnie u nas przebywa), to nie rozumiem jakim cudem oni są tacy szczupli tym bardziej, ze ona jest po trzech ciążach. Można się zdołować.
pozdrawiam
Pomogła: 4 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Sie 2008 Posty: 2619 Skąd: daleko od domu
Wysłany: Pon 17 Sie, 2009 10:32
Oaza
oaza09 napisał/a:
wtedy porządnie wezmę się za siebie.
Jakie masz plany jesli chodzi o dietę- jakas konkretną wybrałas czy po prostu ograniczenie kalorii? Planujesz jakis ruch? Na pewno wiesz, ze dieta w polaczeniu z cwiczeniami daje najlepsze efekty
oaza09 napisał/a:
Te moje 65 kg baardzo mi przeszkadza
A jakiego jestes wzrostu?
oaza09 napisał/a:
Można się zdołować
Nie mozna. Trzeba po prostu o swoje powalczyc-my tu z Dziewczynami ciagle walczymy- niektóre z lepszym , niektore z gorszym (np.ja ) skutkiem. Ale najwazniejsze sie nie poddawac i ie rezygnowac z marzen
Powodzenia
_________________
Przy uśmiechu tez spalamy kalorie :)
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pon 17 Sie, 2009 10:37
oaza09, witaj na forumku Fajnie że do nas dołączyłaś:)
Napisz jaką dietkę chcesz stosować no i na wsparcie z naszej strony możesz zawsze liczyć za dietkowanie
Jakie masz plany jesli chodzi o dietę- jakas konkretną wybrałas czy po prostu ograniczenie kalorii?
dieta żadna na razie nie wchodzi w grę, bo nadal karmie piersią, więc tylko racjonalne odżywianie. Generalnie jestem słodyczożercą i właśnie ze słodyczy najtrudniej mi zrezygnować.
tomsa napisał/a:
Planujesz jakis ruch? Na pewno wiesz, ze dieta w polaczeniu z cwiczeniami daje najlepsze efekty
Ruch to u mnie przede wszystkim Teraz to dużo spaceruję, bo ćwiczenia tylko w domu przy płytach dvd, ale teraz z wiadomych względów nie mam warunków
Muszę sobie poszukać jakieś fajne przepisy light. Najlepiej szybkie, bo przy Mateuszu, to ja za długo pichcić nie dam rady
Dopisek:
Anja napisał/a:
witaj na forumku
Dzięki Anja Też się cieszę, że będę aktywna, a nie tylko się przyglądała Czas ruszyć swoje 4 litery
dietka j.w., tylko racjonalne żywienie. Trochę brak pomysłów na dobre jedzonko. mam bardzo ubogie przepisy
Malutka prośba.Jak chcesz coś dopisać w krótkim odstępie czasowym korzystaj z funkcji EDYTUJ w prawym górnym rogu.Pisanie posta pod postem jest niezgodne z netykietą forum.
Witaj oaza,
dasz radę, ja też tak mówilam rok temu że nie potrafię zrzygnowac z chlebka, słodyczy itp. a to da się zrobić, teraz nie jem słodyczy i wytrzymuję i jakoś nie ciągnie mnie do nich a chlebek jem tylko ciemny i w małych ilościach, poza tym nie jem ziemniaków a bez tego też nie mogłam żyć, a więc życże wytrwałości i szybkiego chudnięcia, trzymam kciuki
Witam kochane
przy takim wsparciu, to aż wstyd będzie nie wziąć się za siebie. Bardzo Wam dziękuję Jedyne czym mogę się z wczorajszego dnia pochwalić to tym, że 4 godziny byłam z małym na spacerze. Trochę kilometrów zrobiłam Nie było chętnych żeby pójść ze mną. Reszta wybyła na plażę.
Dziś mam pogrzeb mojej ukochanej Babci, więc dzień mam taki rozbiegany i nerwowy. Ale nic to, nie dam się. Mam nadzieję, że mino wszystko wieczorem zmobilizuję się do jakiś ćwiczeń. choć 15 minut na początek
oaza09 napisał/a:
Malutka prośba.Jak chcesz coś dopisać w krótkim odstępie czasowym korzystaj z funkcji EDYTUJ w prawym górnym rogu.Pisanie posta pod postem jest niezgodne z netykietą forum.
Dziękuję, za tą uwagę. Jeszcze troszeczkę się gubię, ale na przyszłość postaram się poprawić
Oaza co do ćwiczen to chyba najwązniejszy jest początek a do tego ciężko się zabrać, wiem po sobie, do dziś sobie obiecuję że zacznę a nie mam nigdy natchnienia i czasu,
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum