Jeszcze samolotem nie leciałami niewiem czy bym się odważyła. Nawet do Anglii wolałam jechać 24 godziny autobusem niż wejść do samolotu i jak człowiek w dwie godziny dolecieć.
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 19 Sie, 2008 21:03
Anusiak, widzę że Ciebie to trzeba rozruszać kobieto bo się w smutkach utopisz jak ja kiedyś i przez łzy świata nie zobaczysz a w każdej chwili coś dobrego może się wydarzyć, no i dzięki za strzałkę akurat coś drukowałam w pracy i nagle banan na gębie
Anusiak jak pierwszy raz lecialam samolotem to dmuchalam w torebke ze strachu-przy starcie.Potem juz bylo super,kocham start i laddowanie.Czasem mamtaki wewnetrzny strach,ale mimo to jestem zafascynowana lotem
Anetko jak tam dietkowanie i jak ci dzisiaj dzionek minal?Co slychac?
Anetko sorki ,ale mnie ten Anusiakowy post o samolocie skolowal.Nawet na poprzednia strone nie zajrzalam.
Oj to mialas dzis dzien sprzataniowy,dobrze ze was wiecej bylo to poszlo szybko.I dietkowo dobrze,a gdzie rozpiseczka?
Jeszcze samolotem nie leciałami niewiem czy bym się odważyła. Nawet do Anglii wolałam jechać 24 godziny autobusem niż wejść do samolotu i jak człowiek w dwie godziny dolecieć.
Moj slubny ma podobnie. No ale on oglada programy o najwiekszych katastrofach lotniczych, wiec nic dziwnego. Jak trzeba samolotem poleci, ale niechetnie. Od kiedy mam psy nie latam samolotami, bo nie dam wlozyc psa do luku. Mam do wyboru pociag, prom albo samochod.
Moj kot kiedys sie przelecial SASem, z Wawy do Kopenhagi . Nie wiem, jakie wrazenia, bo nie chcial powiedziec. To byl pierwszy i ostatni raz kiedy jakiekolwiek z moich zwierzat lecialo samolotem. Pakuja je do specjalnego luku i koniec. Cala droge sie denerwowalam i nie chce wiecej takich atrakcji
Ale mam dziś od rana podły humor
Już zdążyłam się pokłócić z Krzyśkiem.Wydaje mi się ,że miałam rację.On oczywiście strzelił focha.Mam nadzieję,że sobie sprawę przemyśli.Tylko że z niego taka cholera,że nie przyzna sie do tego,że to on coś robi źle.A ja kurcze nie lubię się gniewać i często to ja pierwsza się odzywam.Muszę się czymś zająć,żeby o tym nie myśleć.
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 09:21
anetaz3 napisał/a:
A ja kurcze nie lubię się gniewać i często to ja pierwsza się odzywam.Muszę się czymś zająć,żeby o tym nie myśleć.
To źle????????????Jak ja bym tak chciała ale jestem z tych choler zawziętych A jak to męczy I jak gryzie od środka Jak mu przejdzie to pogadacie i będzie ok. szkoda cały dzień marnować! Jak zobaczy że się uśmiechasz to może głupio mu będzie się krzywić
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 8989 Skąd: Jarocin
Wysłany: Sro 20 Sie, 2008 10:10
anetaz3, a ja zawsze jak mamy taką sytuację,że się pogniewamy to samo podchodzę do Ślubnego-chociaż najczęściej to on pierwszy powinien podejść i mówię do niego albo:''Wybaczam Ci '' i zaczynamy się śmiać albo jeszcze podchodzę i mówię''Przepraszam '' on coś tam gdyka a ja do niego''Mądry głupiemu ustąpi!!! '' i znowu wszystko w żart obracamy
Też tak mam, kiedy zbyt długo się na kogoś gniewam to mnie cholera bierze i zawsze pierwsza rękę wyciągam.
ja tez,za miekkie jestesmy.ale moj juz potrafi przyznac sie ze to on zawinil.uparty jest jak osiol czasem,nie da sobie nic przetlumaczyc.Ale go raz 2 tygodnie przetrzymalam,zawzielam sie okropnie,on tez nie od macochy i nie gadal ze mna.Oj ciezko bylo,ale to on w koncu skapitulowal i z biala flaga przyszedl.
anetaz3 napisał/a:
gufinka napisał/a:
A jak to męczy I jak gryzie od środka
Dokładnie Nie potrafię sobie miejsca znaleźć.
zajmij sie czyms ,nie mysl o tym bo glupawki dostaniesz.Wiem,wiem latwo mowic.Jak wroci z pracy to jakos sie pogodzicie,na pewno.
Moi rodzice miewali czasem ciche dni. Jako dziecko oczywiscie nie wiedzialam, o co poszlo, czulam tylko ``atmosferke`` w domu, i czesto sie balam, ze to przeze mnie mamusia i tatus sie na siebie bocza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum