Wysłany: Czw 10 Sty, 2008 10:58 Kama i jej zmagania z pokusami
No to kobiety zaczynam od dziś pisać co zjadłam.Wczoraj totalna klapa nie napiszę bo mi wstyd ale kalori było chyba z 5000
a dziś
kawusia
3łyżki musli z odrobiną mleka
:arrow:na obiad kawałek łososia pieczonego w foli łyżka gotowanej marchewki łyzka fasolki szparagowej
jogurt z ziarnami zbóż
jabłko
I to chyba tyle przynajmniej mam taka nadzieję że dam radę.
Dziś weszłam na wagę a tam59,4
Więc na wagę będę wchodzić raz w tygodniu mam nadzieję ze mi się uda moze uda mi się schudnąc aż do55 żeby mieć jeden kilogram awaryjny gdyby co
No i widzicie co już wypisuję jeszcze nie schudłam a już kombinuje z kilogramami awaryjnymi mądre rady wam daje ze nawyki żywieniowe trzeba zmienic raz na zawsze a sama co?
No ale będę bardzo się starać mam nadzieję ze z waszym sparciem uda mi się
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 8989 Skąd: Jarocin
Wysłany: Czw 10 Sty, 2008 11:19
Kama36, bardzo się cieszę,że założyłaś własny blog-teraz na pewno będzie Ci łatwiej kontrolować jedzonko a i ja się cieszę bo będzie więcej do czytania Nie ma co narzekać tylko do roboty się brać Menu jak na dzisiaj super-mam nadzieję,że nie zaliczysz Trzymam mocno za Ciebie i kibicuje z całego
Super zestaw-choć ja łososia nie lubię.
Sama zobaczysz ze tutaj mus sie spowiadac, a jak spowiadac to i mniej jesc- bo potem jak napisac ze sie człowiek objadał
byłoby jakos wstyd no chyba ze małe " co nieco"
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6046
Wysłany: Czw 10 Sty, 2008 19:27
ciesze się kama , że założyłaś swój temacik :-D , będę cię wspierała, a pisanie tego co się danego dnia zjadło to super sprawa , jest wtedy większa mobilizacja , można się kontrolować no i co ważniejsze posłuchać rad innych , trzymam kciuki
Kama a jednak...i na Ciebie przyszła kreska..cieszę się że i TY się zombilizowałaś...
serio się ciesze...
czekam na info od Ciebie...jak Ci idzie...
kciuk zaciśnięty...
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7088
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:27
Kama nasza pewnie jest bez reszty zajęta swoją chorą córeczką, jak malutka?mam nadzieję ,że lepiej i że nie dzieje się nic złego
kamusia-myślimy o Tobie-wracaj ,jak Ci czas pozwoli
W piątek pojechałam z małą do lekarza ale wieczorem.Ja też jakoś nie najlepiej się czułam i Sławek też mówił że boli go gardło.
Wyrok
Ja przewlełe zapalenie oskrzeli
mała angina
Sławek też angina
Alicja z racji ze nie uznaje syropów dostaje zastrzyki.W sobote tak mnie dopadło że nie miałam siły wstać.Dziś pierwszy dzień gdy podniosłam sie z łóżka i znowu jadę do lekarza bo antybiotyki się kończai Alicji zastrzyki .Mała bardzo szybko poczuła sie lepiej tylko że od wczoraj znowu ma katar i kaszel.Więc jade to sprawdzić.
Mówie wam dziewczyny jeszcze nigdy w życiu nie czułam się tak źle chwilami myślałam ze moze mam serpse albo ptasią grypę .Ale mam nadzieję ze teraz z każdym dniem bedzie lepiej
A co do diety to nie jadłam prawie nic bo nie miałam siły i ochoty widze ze schudłam ale nie wchodzę na wagę bo gdy wrócę do mojej diety napewno trochę przybiorę więc poczekam do soboty z wagą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum