Z sałatką sie udało było troszeczkę
A dziś
2wazy pół twarożku
obiadu nie jadłam bo miałam wyjazd w dwa miejsca i stwierdziłam że zjem może kawałek słodkiego i to był błąd moja mama miała hruściki zjadłam aż 5 a teraz umieram bo mój żoładek nie może sobie z nimi poradzić no ale nie jest chyba najgorzej bo już nic więcej nie było i nie będzie tylko litry miętki
Dziś już mi lepiej
2 wazy pół twarożku
pieczona pierś z kurczaka i surówka
jogurt z ziarnami zbóż
jabłko
No i tak moze uda mi się zakończyć dzień.
Nie moge cos ostatnio sie wyrobić z czasem ciągle mi go brak doba jest za krótka a po za tym młody ma ferie i blokuje kompa
dDziś tradycyjnie
2wazy pół twarożku
miseczka kapuśniaku
jogurt z ziarnami zbóż
jabłko
Myślimy cały czas nad tym żeby kupić jeszcze jeden komp ale teraz mamy tyle wydatków że nie wiadomo co wazniejsze.W maju mamy jeszcze komunię młodego więc liczę na to że po komuni kupimy mu kompa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum