Kamulec ja już Ci gratulowałam ale zrobię to raz jeszcze a co. Amelka to śliczna dziewczyna i jak dorośnie to tabuny chłopaków będą w kolejkach pod drzwiami
My walczymy Amelka z żółtaczką a ja z anemią.Mamy taką durną lekarkę (bez żadnej specjalizacji) że najchętniej zamknęła by nas w szpitalu.Rozmawiałam z nią tylo przez telefon bo jeszcze nie dotarła do noworodka Ma przyjechać jutro mnie już nastraszyła krotokiem i transfuzją.Zobaczymy co jutro powie jak będzie chciała mnie wysłąc do szpitala to zadzwonię do gina po poradę.
Wiecie co po porodzie ubyło mi tylko 2 kilo nie wiem jak to możliwe skoro w mądrych książkach piszą ,że conajmniej z 5 powinnam zgubić.
Moja waga 78kilo normalnie szok mam co robić do wakacji.
Kamcia a Wy z mężem macie konflikt serologiczny??
robiłas badania małej?
Kama36 napisał/a:
a ja z anemią
na anemie super działa
melasa-syrop z trzciny cukrowej
u mojego męża po tygodniu brania były juz super wyniki
dostaniesz w sklepie zielarskim
rano i wieczorem po 1 łyżeczce
http://www.eko-market.pl/...products_id/743
Hej kochani
Żółtaczka pokonana Amelka zdrowo rośnie wychodzimy juz na spacery.Niestety dzisiaj w domu będziemy bo takie roztop u nas że nie da się wyjść.
A co u mnie z karmieniem jak zwykle pod górke i dlatego mała jest dokarmiana.Waga stoi w miejscu 77kilo .Czuję się z tym strasznie.Dlatego od poniedziałku ide na dietę nie powiem jaką najpierw przetestuję a potem dam znać powiem tylko tyle tym razem ma być zdrowo i rozsądnie dieta uwzględnia moją anemię.I to że jednak jeszcze coś tam mam pokarmu nie jest przeciwwskazaniem.Jak będa efekty to powiem więcej.
A teraz pokażę wam Amelkę [img=http://img254.images...ta48556.th.jpg]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum