Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11828
Wysłany: Sro 16 Sty, 2008 11:08
niesamowite,jak was wszystkich rozłożyło
matko jedyna,zastrzyki,a wszystko takie poważne...
Kamusia,mam nadzieję ,że niedługo lepiej będzie,dobrze że się odezwałaś kochana,ale coś jedz,organizm musi mieć siłę do walki z chorobą
Faktycznie, wszyscy chorzy w domku.Cieżko opiekowac sie domownikami jak samemu sie źle czujesz.Mam nadzieje że niedługo poczujecie sie dobrze.
Przesyłam całuski i zyczenia szybkiego powrotu do zdrówka
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8848
Wysłany: Sro 16 Sty, 2008 18:40
kurcze kama jak ja ci współczuję z chorobami , mój syn często bywa chory więc wiem jak to jest a jeszcze jak reszta domowników ledwo ledwo to nic dobrego, ale mam nadzieje że będzie tylko coraz lepiej , czego wam życzę
Kama trzymaj się dzielnie w tym domowy szpitalu!
Moje dziecie też chore...ma powirusową pokrzywke..drapie sie do krwi..ale wychodzimy powoli na prostą...
Sciskam Was mocno chorowitki
Dziękuję kochane.
Wczoraj byłam znowu u lekarza dostałam inny silniejszy antybiotyk i jest o niebo lepiej.Mała też zaczęła przyjmować syropy a jak nie chce brac to pokazuję jej zastrzyki i od razu łyka.
A dziś było
3 łyżki musli i trochę mleka
2 kawałki wątróbki z pieczarkami i cebulką+pół pojemnika surówki
i jeszcze będzie jogurt
2 mandarynki
Przepis na ta wątróbkę mam od kturejs z was juz nie pamiętam kto tu o niej pisał ale jest rewelacyjna
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15364 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Czw 17 Sty, 2008 20:40
Kama36, bardzo się cieszę,że dochodzicie do siebie No i bardzo ważne,że dzieciom jest lepiej No i nie wiem jak inne dziewczyny ale u mnie masz za to,że jesteś super kobietką z głową na karku
A dziś
2wazy pół twarożku
No i okazuje się że znowu brak mi silnej woli.Dziś miałam kolędę i ksiadz miał u nas być na kawie,więc rano szybciutko do cukierni.A ksiądz przyjechał spóźniony i o kawie nie chciał słyszeć.
więc zjadłam pół kawałka brzdąca pół babki półciasta z galaretką
Ale mam nadzieję że na dziś to koniec słodyczy
na kolację zrobie sobię surówkę z kiszonej kapuchy marchewki jabłka i dużo natki pietruszki
Mam nadzieję że zmieszcze się w 1000 jak myślicie?
Trzymajcie za mnie mocno kciuki żebym nie miała wiecej wpadek bo w lodówce mam jeszcze słodkie
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8848
Wysłany: Sob 19 Sty, 2008 12:58
w 1000 to zależy jakie te ciacha były, jakie duże no i brzdąc to chyba na śmietanie sama nie wiem poszukaj w tabelach ile te ciasta mogą mieć kal.
ale nie martw się każdemu wpadka się zdarza , ja wczoraj pochłonęłam pierogi z serem na słodko
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum