Iskiereczko szczescie z cibie tryska na wszystkie strony.Ciesze sie ze udane wakacje byly.Kochany na pewno w Polsce niedlugo zawita.Milego dnia ci zycze
Chce zawitać ale nie wiem czy nie będzie musiał sobie wizy sprawić..bo w końcu to Marokańczyk a oni nie są w UE..Mam ochote skakać..latać..spiewać..normalnie wszystko, oczywiscie jesli nie zaczynam mysleć o różnicach które nas dzielą i jego religii która mnie przeraża.. Póki co mam dość myślenia o tym i mam ochote żyć sobie chwilą a nie zadręczać sie na zapas..kurka gdyby był Polakiem to nie miała bym myślenia..już bym go nie wypuściła z mych ramion. haha
_________________
Odrobina motywacji..wyrzeczeń i ambicji a efekt będzie widoczny!!Pozytywne myślenie i uśmiech przyda sie.
czy nie będzie musiał sobie wizy sprawić..bo w końcu to Marokańczyk
moze turystyczna wystarczy?
Iskierka napisał/a:
Mam ochote skakać..latać..spiewać..normalnie wszystko,
to rob to ,kalorie przy okazji spalisz
Iskierka napisał/a:
oczywiscie jesli nie zaczynam mysleć o różnicach które nas dzielą i jego religii która mnie przeraża..
mnie ta religia przeraza,mam nadzieje ze nie bedziesz religii zmieniac i w chuscie biegac ,co?
Na razie nic nie planuj,poznaj go lepiej,przygladaj sie jak reaguje na rozne sytuacje,to zobaczysz co dalej.Nie mam zaufania do Arabow niestety......ale to moje zdanie.Moze jest inny......
Agnieszka ja też nie mam do nich zaufania i najchetniej omijam ich szerokim łukiem ale co ja zrobie że nasze oczka sie spotkały i juz przestać patrzeć na siebie nie chciały.. Spędziłam z nim teraz sporo czasu więc już wiem więcej niż wcześniej, rozmawialismy dużo mówiłam mu o tym czego sie boje itd..Nie jestem głupia żeby zatonąć w marzeniach i być nie poprawną optymistką bo w tej sytuacji sie nie da..chociaż bardzo bym chciała nie myśleć o niczym..Mam głowę na karku mimo tego że serce sie rwie ale mam zamiar go długo poznwać a jak zauważe coś co mnie zaniepokoi to daje noge..To że chce do Polski przyjechac i poznać moją rodzinkę mówi samo za siebie...ale na to wszystko trzeba czasu..Mama wie o nim i sie niepokoi chociaż rozmawiam z nią dużo..i mówie jej że wszystko sie może zmienić więc póki co nie ma co sie martwić..dziś jest miłość a jutro może jej ni być. A w ogóle ten mały łobuziak mnie podniósł ostatnio...noshe że mu kręgosłup nie strzelił to aż sie dziwie. Ale to było milusie, że aż takim słoniem nie jestem że jest w stanie mnie podnieść. haha
_________________
Odrobina motywacji..wyrzeczeń i ambicji a efekt będzie widoczny!!Pozytywne myślenie i uśmiech przyda sie.
Ale to było milusie, że aż takim słoniem nie jestem że jest w stanie mnie podnieść. haha
no nie przesadzaj,do slonia ci daleko .Ciesze sie ze masz glowe na karku.Tutaj w niemcach patrze tez na nasze dziewczyny z Arabami ,Turkami,nie wszystkie maja slodkie zycie.oj nie.Dlatego sie troche martwie o ciebie,ale widze ze rozwazna jestes i nie dasz sie.ufffffffff kamien spadl mi z serca.Pamietaj ze jak sie jest zakochanym to wszystko widzisz przez rozowe okulary.............najlepiej je zdejmij.
Agnieszka właśnie nie widzę przez różowe okulary i to jest najgorsze a z drugiej strony dobre..walcze sama z sobą,nawet nikt nie wie jak mi jest z tym ciężko..a w domku za bardzo nie rozmawiam z nikim o nim bo wiem jakie wszyscy mają zdanie na ten temat. Ja też swoje wiem ale chcę go poznać mimo wszystko i zobaczyc co i jak..
No dobra może przegiełam z tym słoniem ale on taka biedzinka więc w szoku byłam że tyle siły ma. Mogłabyś mi skrobnąć coś na temat tych związków na prv??Była bym Ci bardzo wdzieczna.
_________________
Odrobina motywacji..wyrzeczeń i ambicji a efekt będzie widoczny!!Pozytywne myślenie i uśmiech przyda sie.
Agnieszka wielkie dzięki kochana,to jest bardzo ważne dla mnie tym bardziej że Ty wiesz jak to wygląda u nich bardziej niż ja..a mi sie każda wskazówka przyda.
_________________
Odrobina motywacji..wyrzeczeń i ambicji a efekt będzie widoczny!!Pozytywne myślenie i uśmiech przyda sie.
Ale się uśmiałam.Szczęście od Ciebie aż bije ,no to się zakochałaś,wspaniałe uczucie-no nie!?
Iskierko,cóż mogę powiedzieć,życzę Ci aby to było to czego szukasz,i żeby on okazał się Ciebie wart.Trzymam za Ciebie ,a właściwie za Was kciuki.Pamiętaj,że nie każdy ma tyle szczęścia aby spotkać tę drugą połówkę.Mi się udało i Tobie życze tego samego
Szkoda,że nie mogę zobaczyć tego przystojniaka
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7205
Wysłany: Sob 16 Sie, 2008 19:28
Iskiereczko moja kochana nie chcę krakać czy co ,ale martwię się ,może nieporrzebnie ,bo nie można wszystkich do jednego worka wcisnąc ,ale ta religia ,ta kultura mnie przeraża... a Ty nie jestes stworzona na cienia czy czyjąś własnośc ,to się czuje ... i zakochana w dodatu ,to nawet jak Ci się wyda ,że zdjełaś te okularki ,to pewnie tylko się wydaje,bo od ciebie aż iskrzy,to wspaniałe jest i życzę Ci naprawdę dużo ,dużo szczęścia , ale myślę ,że i tak wszystko mu przetłumaczysz na plus ,bo to zakochanie i nie idzie inaczej ,w tym stanie wszystkie wady to zalety,
i wydaje mi się ,że poznać człowieka dobrze można tylko meszkając z nim ,będąc w jego środowisku ,bo że on przyjezie nawet to cuż to jest ? nie chcę gasić Twojego entuzjazmu ,nie chcę krakać niepotrzebnie ,ale się martwię
śliczny facet swoją drogą ,szał ciał i uprzęży ,więc się Ci nie dziwię -ale musisz być barzo ,bardzo ostrożna -recepty pewnie nie ma ,bo to od każdego człowieka indywidualnie zależy jaki jest w codziennynm życiu -ale tu dochodzi jeszcze morze pytań
Shashka jak najbardziej masz rację..ja wiem o tym niestety i stąd moje lęki gdybym była tak strasznie szaleńczo zakochana to nie dostrzegała bym niebezpieczeństwa ani nie myślała bym o tym a we mnie sie wszystko kotłuje..serce z myslami sie bije..Miejmy nadzieję że ta miłość umrze po prostu smiercią naturalną (chociaż nie chciała bym tego) bo dopóki nie skończe studiów to na pewno nie wyjade do Holandii..a jeśli do tej pory miłość bedzie to na pewno zamieszkamy razem i sie sama przekonam co i jak,bo faktycznie wtedy najłatwiej jest poznać drugiego człowieka. Kochana mam głowę na karku!W żadne g.... sie nie wpakuję!o nieeee!Ups na mnie pora więc póki co zmykam i do jutra kochane!
Z tego wszystkiego zapomniałam rozpiske wkleić:
banan,
kurczak z surówką marchewkową,
wafle ryżowe,
jogurt.
_________________
Odrobina motywacji..wyrzeczeń i ambicji a efekt będzie widoczny!!Pozytywne myślenie i uśmiech przyda sie.
Iskierko,oglądnęłam sobie Twoje zdjęcia na naszej klasie.Muszę przyznać,że przystojny ten Twój facet.Wcale się nie dziwię ,że za nim tęsknisz(dobrze,że mój mąż tego nie widzi).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum