Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: shashua
Nie 31 Maj, 2009 09:11
dziennik zmagań Tess.....
Autor Wiadomość
Tess 
Nieśmiałek


Dołączyła: 16 Mar 2009
Posty: 9
  Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 19:42   dziennik zmagań Tess.....

witajcie....

zawitałam tutaj z nadzieją że może uda mi się zgubić 7 kg....niby jak ktoś na mnie patrzy, to łapie się za głowę- super wyglądasz, jakie odchudzanie- ale ja wiem...moje takie ukryte-grubsze uda...cellulit....no i przy wzroscie 164, 62 kg :blush:
Postanowiłam,że zgubię oponkę( chociaż troszkę) poćwiczę żeby uda jakos się zmniejszyły o 2-3 cm....no i cellulit....wiem, wiem...ponad 40 letnia babka toco ona chce, ajk teraz młode dziewczyny mają...no mają,ale ja chcę mieć mniejszy albo wcale...

jem nieregularnie,mało warzyw najczęściej jak wstaję piję kawkę z mlekiem 3,2%tłuszczu i 1.5łyżeczki cukru...wiem, powiecie cukru za dużo, ale ja już zeszłam do tego poziomu z 3 łyżeczek...
pózniej długo długo nic, po prostu mi się nie chce jeść,jako że nie pracuję robię cos tam w domku- sprzątanko itp, teraz wiosna to cały dzień w ogrodzie, ruchu trochę będzie,
natomiast jak przyjdzie wieczór...porażka wiem, uwielbiam wtedy jeść,ale przyznaje to chyba z nudów hmm..taki mój nałóg to jedzenie...

co lubię jeść - ryby i je jem, białe mieso - innego dawno już nie jadłam- czasami wątróbkę indyczą...lubię kaszę gryczaną i makarony z sosami
warzywa jem no ale....

natomaist co uwielbiam- frytki,kluski, pierogi, ciasta,kfc...

piję bardzo mało wody - ale dosłownie bardzo mało, zdaża się że w ciągu dnia mineralnej wypiję pół szklanki- wiem to muszę zmienić, ale jej woda mi strasznie nie smakuje :-/

Nie mogę zmusić się do Cwiczeń...w listopadzie kupiłam fajny przyrząd do brzuszków - ćwiczyłam 3 razy....sąsiadka ciągnie mnie na fajny aerobic- ale nie chce mi się...

oststnio nasżło mnie iść za przykładem wspomnianej sąsiadki - ide do dietetyka....ciekawe co mi poradzi, ona i to widzę na własne oczy schudła dobre 20 kg.....

to jak _ ja też schudnę te 7 do lata.... :->
 
     
Myrthi 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 14 Cze 2008
Posty: 310
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 20:31   

Witam Cię serdecznie Tess i cieszę się, że zawitałaś do nas. Dziewczyny tu są świetne.
Od czego zacznę? Aha, wiek nie gra roli, każda kobieta nie ważne ile ma lat, chce się czuć atrakcyjne. Przeszkadza ci tu i ówdzie? zrobi się.
Nie ma się co nastawiać na jakąś tam dietę paromiesięczna, tylko na zmiane nawyków żywieniowych. Będzie trzeba się zmusić do rzeczy, których się nie lubiło, prawda. Jednak w końcu i je się polubi.
Mi kiedyś mineralna niegazowana nie chciała przez gardło przejść, obecnie leję ja litrami i nie wyobrażam sobie pić coś innego. Nie lubiłam także jabłek a warzywa jadłam sporacznie.
Ważną rzeczą jest też jedzenie o ustalonej porze. Zamiana makaronu na razowy, chleba na razowy, ryżu na brązowy, ziemniaki jak najbardziej, gdyż mają wiele cennych składników oby tylko nie w połączeniu z sosami i tłustymi mięsami, najlepiej gotowane w mundurkach, gdyż najwięcej właściwości jest pod sama skórką.
Sądze, że to wlasnie dietetyk powie. Oczywiście doda coś od siebie.

I najważniejsze, sport. W nowej piramidzie zdrowego żywienia to właśnie on jest na 1 miejscu. Najlepiej sport aerobowy przy tętnie 75% z maxymalnego tętna. (max tętno 220-wiek osoby)

To tak na początek, trzymam kciuki :lovers:
_________________
Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
 
     
Tess 
Nieśmiałek


Dołączyła: 16 Mar 2009
Posty: 9
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 20:36   

witaj
masz rację, nie nastawiam się na jakąs długą dietę, chcę pozbyć się tej oponki...no a jak zacznę sie ruszac to i cellult pewnie się zmniejszy.
Najgorsze jest to,że mam lenia do ćwiczeń,ale bardzo się teraz będę starac..
Wode kupiłam i stoi...od jutra zaczynam...

takie moje pytanie....czytam i dziewczyny piszą w rozpiskach....zjadłam dwie dechy z czymś tam....co to są te "dechy" :oops:
_________________


http://www.diety.pl/postlink/103017.htm
 
     
Myrthi 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 14 Cze 2008
Posty: 310
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 20:40   

Niestety, trudno sie zmotywowac, zwlaszcza jak sie nie lubi tego uczucia zmeczenia i padnięcia. Tez mi ciezko sie bylo zabrac, jednak wlasnie to cwiczenia najlepsze sa na celulit i wszystko inne, to cwiczonka utrzymuja nasza wage nawet jak dieta zawodzi.
Do tego aspekty zdrowotne sa nadwyraz kuszące, zmniejszenie ryzyka zawału, lepsza wydolnośc organizmu, mniejsza podatnośc na choroby :) Sport to zdrowie! :)
_________________
Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
 
     
Tess 
Nieśmiałek


Dołączyła: 16 Mar 2009
Posty: 9
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 20:54   

wiesz.....ja teraz mam postanowienie...
I jak sie juz zmusze do ćwiczen- to będę..brzuszki, rower ruch w ogrodzie...

jestem przerażona jak czytam co dziewczyny jedzą :yikes: to ja umre wieczorkiem...lodówkę chyba będę musiała mieć pustą.

co to są te "dechy"?
_________________


http://www.diety.pl/postlink/103017.htm
 
     
syla19799 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 4635
Skąd: jarocin
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 20:55   

Tess napisał/a:
co to są te "dechy"?
pieczywo chrupkie np wasa
_________________
 
     
Tess 
Nieśmiałek


Dołączyła: 16 Mar 2009
Posty: 9
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 20:57   

syla19799 napisał/a:
Tess napisał/a:
co to są te "dechy"?
pieczywo chrupkie np wasa


dzięki,

cos mi kołacze,że gdzieś czytałam ze ono nie jest za bardzo zdrowe? ale głowy uciać nie dam...
_________________


http://www.diety.pl/postlink/103017.htm
 
     
Myrthi 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 14 Cze 2008
Posty: 310
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 21:05   

Nie raczej :) On sa po prostu wypiekane inaczej niz zwykly chleb :) Z reszta zamiast chrupkiego lepiej jesc takie typowo ciemne pelnoziarniste zytnie z dietetycznej polki sklepowej, 500g takiego chleba, mokre ciemnie platy, no smaczny jak jasny chlebek to on nie jest ale fajnie syci :)
_________________
Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
 
     
syla19799 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 4635
Skąd: jarocin
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 21:08   

Myrthi napisał/a:
takiego chleba, mokre ciemnie platy, no smaczny jak jasny chlebek to on nie jest ale fajnie syci :)
jaa zdecydowanie bardziej wole ciemny chlebek od desek
_________________
 
     
Myrthi 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 14 Cze 2008
Posty: 310
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 21:09   

Ja tak samo. Decha dobra jest jako chrupek zamiast chipsow czy czegos na podwieczorek albo aby sobie dodac do pelnych kalorii jak brakuje w posilku :)
_________________
Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
 
     
Tess 
Nieśmiałek


Dołączyła: 16 Mar 2009
Posty: 9
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 21:17   

dziekuję

jutro ide do sklepu kupić te dechy-ale jako przekąska.
A czarny chleb lubię ( kupuję u naszych sąsiadów wygląda jak smoła)
Jabłka lubię i wolę niż inne owoce
Jem często swieże ananasy, kupuję też takie kandyzowane...można je jeść czy nie?

od jutra zaczynam....
_________________


http://www.diety.pl/postlink/103017.htm
 
     
Myrthi 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 14 Cze 2008
Posty: 310
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 21:19   

Tess, z calego serca polecam ci zostac na ananasach swieżych gdyz takie z puszki sa pozbawione juz wiekszosci wlasciwosci odchudzajacych do tego leza w cukrze. I w mojej opini swieży jest o wiele pyszniejszy :)
_________________
Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
 
     
iwonka69 
Przyjaciel Forum


Pomogła: 3 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 17 Lip 2008
Posty: 2518
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 22:24   

Tess, witam ponownie, i podtrzymuję swój post z działu przedstaw sie.
Tobie wystarczy zmienic nawyki żywieniowe i nic więcej, a oponka spadnie, celulit sie zmniejszy. Musz odwrócic swoje pory posiłków, a więc sniadanko bardziej kaloryczne, a na kolację cos lekkiego, albo wcale. No i ta woda, jest konieczna do prawidłowego trawienia. Przy uczuciach ssania i głodu,własnie woda mozna oszukac głód.
Spróbuj przestawić tylko to i juz będzie oki. Najtrudzniejsze sa pierwsze dni, później organizm zaczyna sie przyzwyczajac i juz jest lepiej.
trzymam kciuki
_________________
 
     
ailataN 
Niszczyciel kalorii
Natti



Pomogła: 4 razy
Wiek: 17
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 959
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 16 Mar, 2009 22:36   

Tess witaj :wave:
Waga OK, ale ćwiczonka nie zaszkodzą :thumbsup:
_________________

 
 
     
Asiula 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 14 Kwi 2008
Posty: 2101
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 01:24   

Powiem krótko :grin:
Za dużo cukru i mąki
Za mało warzyw i ruchu
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

microsoft word wózki dziecięce vogele tanio skarpety Rolety warszawa