Wysłany: Czw 14 Sie, 2008 18:57 Droga do celu... Czyli do 54 kg!!!
Hejka!!
Długo się zastanawiałam czy założyć bloga.. Ale pomyślałam że to najlepsze rozwiązanie na mój kłopot z nadwagą...
Więc od początku mam 16 lat i przy wzroście 170cm waże ok 64 kg (to już 2 kg mniej niż wcześniej ) a moja waga docelowa to 54kg!
więc tak dziś zjadłam:
ŚNIADANIE - 1 kanapka z wędliną i pomidorkiem (zamiast cheba wzięłam kromkę pieczywa waza)
OBIAD - Zupa Jabczanka
KOLACJA - kilka kromek pieczywa chrupkiego bez żadnych dodatków (gdzieś tak przed 17)
A i między czasie kilka śliwek i 1 jbłko!!
I kilka szklanek wodys makowej jabłkowej
To tyle narazia papa lece biegać!!!!!!
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Suche deski to zdecydowanie za mało. Co z tego, że się zje pięć czy sześć desek jak za pół godziny będzie ssało. Lepiej zjeść trzy deski z dodatkamii dłużej nie być głodnym.
mila92 ja bym raczej powiedziała że zjadlas za malo...
a zamiast tych desek to juz lepiej zjeść pomidorka i jajko na twardo bez popijania przez jakis czas... zapycha na amen a i kalorii malutko
mila92 nie dostarczasz organizmowi zadnych witamin. Postaraj sie miedzy posilkami zjesc jakies owoce i warzywa, moze byc jogurt.potrzebujesz ich na diecie.To co jesz jest stanowczo za malo.W taki sposob zrzucone kilogramy wroca szybko jak zaczniesz normalnie jesc.
mila92 napisał/a:
DZiękuje za wspaniałe powitanie :-D
jak nie zaczniesz lepiej jesc to to powitanie nie bedzie juz takie wspaniale .JEDZ WIECEJ.
Wysłany: Sob 16 Sie, 2008 14:00 Droga do celu... Czyli do 54 kg!!!
tzn jem owoce tylko nie napisałam ... wczoraj zjadła 2 jałbka i kilka śliwek
a dzisiaj :
Śniadanie - cherbata bo nie byłam głodna
Obiad - talerzyk kaszy gryczanej z sosem i sorówką
Kolacja - przewiduje 2 kromki pieczywka i pomidorek
a narazia zjadłam 1 jbłko
przez te upały nie chce mi się jeść więc nie zamierzam się zmuszać wole wipić kilka szklanek wody!!
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Ostatnio zmieniony przez mila92 Sob 16 Sie, 2008 14:35, w całości zmieniany 1 raz
mila92 ja slyszalam ze trzeba cos zjesc w ciagu 2 godz od obudzenia bo inaczej metabolizmzwalnia...
i nie przejmuj sie kilogramkami tylko pakuj sie i jedz odwiedzic siostre!!! lepsze to niz siedziec w domku i sie uzalac...
a pobiegacie po sklepach to kalorie sie spala, a zamiast kupic ciuszka to lepiej jakis dodatek albo ladne kolczyki, a jak juz zgubisz wage to wtedy zafundujesz sobie jakas szalowa bluzke ze wszyscy padna :-D
a w dziale "diety" umiescilam temacik "wstep do diety" to poczytaj i moze wyprobujesz... ja schudłam na tym 3 kilo w tydzien... co prawda to krotkotrwaly efekt ale w ciagu tygodnia troche Ci ubedzie a pozniej tylko dietka 1000kcal i to nie przytyjesz po jej zakonczeniu...
no i przy jej stosowaniu bedziesz troche oslabiona, wiec nie cwicz za duzo ale tak z 30min dziennie albo wybierz sie na dluzszy spacer i bedzie ok
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum