garsc orzechow wloskich nie wiem czy one sa bardzo kcal ale pyszne heh:)
Kaloryczne są i tego nie da się ukryć ale za to tak jak piszesz są pyszne a co najważniejsze mają dobry wpływ na pracę mózgu. Myślę, ze od czasu do czasu na troszkę orzeszków można sobie pozwolić.
OMG ja nie wiedzialam,ze maja az tyle kcal podobno sa najzdrowsze z tych wszystkich innych...ale co tam raz na jakis czas moze byc .
syla19799, dziekuje,kochana zdrowko w jak najlepszym porzadku jakos sie trzymam codziennie pada deszcz...i mam taki nastroj melancholijny ...ale przynajmniej nam wody w wakacje nie beda odcinac heh bo niestety w zeszlym byla taka susza i musielismy z grecji sprowadzac taa....
Co do mojej dzisiejszej rozpiski to :
sniadanie:tunczyk(uwielbiam jak widac hehe )
obiad:jabluszko x 2
kolacja:3 ciasteczka lou zbozowe ze sliwkami
napoje:sok swiezy z grejpfruta,herbatka czerwona,kawa czarna,herbatka mietowa,woda mineralna
Powiem wam tak w tajemnicy ze na jutro szykuje pyszna salateczke z piersi z kurczaka Buuuuziole moje mile
malo hmmm ja tam po takim jedzonku jestem pelna wlasnie sie zastanawiam nad ta dieta south beach czy ktoras z was ja probowala odpowiadaja mi w niej skladniki wiec moze sie pokusze,zeby sprobowac w najblizszym czasie Dobranoc dziewczynki
witam Dzisiejszy moj jadlospis to : 3 nalesniczki z salaty w srodku pomidorek,plasterek szynki z indynka i jajeczko na twardo pysznosci :),garsc pistacji yummy yummy 2 jabluszka,3 ciasteczka zbozowe lou Mialam zorbic ta salatke z kurczaka ,ale niestety nie chcialo sie ruszyc tyleczka poza tym musze sie przyznac ,ze dzisiaj tez nie cwiczylam wiec jakos tak wyszlo.... milej nocki buzioleeee anetaz3, ja wiem ze to moze nie duzo ,ale moj organizm jest przywyczajony do takiej ilosci i jak zjem wiecej to czuje sie przejedzona ... nie bede przeciez wpychac na sile bo to do prowadzi mnie do wymiotow a to nie o to chodzi wiec staram sie jesc jak najwiecej moge uwierzcie dziewczynki
Dzisiejszy post jest moim "ostatnim" heh tzn do 13 lutego od dzisiaj zaczelam diete kopenhaska zobaczymy jaki bedzie wynik 13 lutego opowiem o moich wzlotach i upadkach hmm 1 dzien za mna i poniewaz z reguly malo jadlam wiec nie byl dla mnie ciezki ...dzisiaj waga pokazala 60 kg jeszcze tylko 6 kg i bede happy i obiecuje ,ze niedlugo wstawie moje zdjecia z wagi 75kg...65 kg i ostatni etap mam nadzieje ,ze sie uda 54kg...wczoraj wlasnie ogladalam sobie i hmmm NIGDY WIECEJ 75KG 3majcie sie dziewczynki powodzenia zycze,duchowo jestem z wami i do 13 lutego buuuziole
Halo Dominika224 W 2001 r. stosowałam podobnie drakońską dietę - w wersji norweskiej. Muszę przyznać, że w pierwszym etapie z powodzeniem - schudłam około 9 kilo i bez efektu jojo... Ale dalej już nie było tak pięknie - dieta zostawiła w mojej psychice takie dziury, że NIGDY więcej nie byłam w stanie jej zastosować Wymiotowałam na samą myśl o jej komponentach I nie poleciłabym jej "najgorszemu wrogowi " Kłopoty się pojawiły, bo miałam wstręt do wszystkich diet po norweskiej, więc regularnie tyłam... Aż utyłam! Więc szczerze - lepiej 1000 kalorii albo zaprzyjaźnienie się z indeksem glikemicznym. Zrobisz, co uważasz za najlepsze dla Ciebie, ale iwonka69 ma w 100% rację Pozdrowienia
Tez odradzam, stosowalam ja raz, zakonczylam po tygodniu, schudlam kilka kilo,ale zawroty glowy i utrata przytomnosci po paru dniach na zawsze zniechecily mnie do diet ktore jednoczesnie zmniejszaja ilosc jedzenia oraz jakosc. No i dieta ta nie trwa 13dni, to pierwszy blad, przez te trzynascie dni rozkreca sie przemiane materi, a potem trzeba umiec zachowac to tempo aby byl rzeczywisty dlugotrwaly efekt. A do tego potrzeba juz nieco wiedzyz zakresu dietetyki albo porady specjalisty.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum