Bede sie starala codziennie tu zagladac i pisac co u mnie...
Dziś jedzeniowo wygladalo tak...
*Śniadanie- jajecznica ze szczypiorkiem i szyneczka
*Obiad- miseczka bialego barszczu z 1 jajkiem
*Podwieczorek-3 mandarynki
*Kolacja-Kromka chleba żytniego z wedliną i ogórkiem
Jako ćwiczenia było 80 brzuszków i.... jakby to powiedzieć... Mąż przyjechał po 2 tygodniach pracy bardzo stęskniony...i ćwiczyliśmy bardzo intensywnie hihihihih
Samopoczucie super, nie jem po 19, w ciagu dnia 2 litry wody i kubek zielonej herbaty... Pewnie jeszcze z pół litra wypije (wody oczywiście... )
Dziękasy wszystkim za odwiedzinki i buziole wszystkim!!!
Witam... witam... i zdaje relacje z dnia dzisiejszego....
* Śniadanie- Duży kefir
* Obiad-zupka z dnia poprzediego ( barszcz biały )
* Podwieczorek- duże jabłko
* Kolacja- kromka chleba żytniego pełnoziarnistego z dżemem niskosłodzonym...
czesc :) KropkA wzrostu i wagi szczerze "zazdroszcze: (w tym pozytywnym slowa znaczeniu/ Mysle, ze dasz rade dojsc do tego, co bylo, bo nie wyglada to tak rpzerazajaco jak moje 17kg ;) A i proporcja Twojej wagi do wzrostu wydaje sie super juz teraz. Pozdrawiam cieplutko
no wiesz trza nadrobic 2 tygodnie nieobecnosci i zrobic zapasy na kolejne....... po chwili
Aaaaaa zapomniam moje żarło na dzień dzisiejszy rozpisac.....
Dzis sobota wiec dzień rozpusty.....
*Śniadanko- bułeczka z dzemem
*Obad- szaszłyk drobiowy z sórówka z kiszonek kapusty
Na reszte dnia zaplanowałam....
* Podwieczorek.... 2 kulki lodów!!!!!!
* Kolacja- jakis owoc pewnie......
Dziś idziemy na balety wiec te lody wyparuja.... no i dalej bedziemy z mężulkim sie nawzajem ćwiczyc....
Zycze wszystkim udanego, miłego i "cieplego" weekendu
nie piszemy posta pod postem w krótkim odstępie czasu-korzystamy z funkcji EDYTUJ,dlatego Twoje posty zostały połączone
rany ,lód to my mamy za oknem ,-23 jest i lody do jedzenia
Ja lubie jesc lody :) jem je o każdej porze roku, zawsze mam je w zamrażalniku :) Nawet mróz na dworze mi nie przeszkadza Gorąca dziewucha jestem (czytaj lekko nienormalna)
A lody były takie zwykle waniliowe, bez polewy i innych dodatków.... 5 godzin tańcowałam wiec po lodach nie ma śladu :) i wypilam 3 butelki wody.... nawet mnie do piffka nie ciągło
A tak poza tym to witam niedzielnie :)
Jadłaspisik na dziś..
*Śniadanie: Jajecznica ze szczypiorkiem
*Obiad: Palka kurczaka pieczona i sórówka z buraczków
*Podwieczorek: mandarynki
*Kolacja: serek wiejski z rzodkiewkami
Kropcia Twoje menu mnie powala a jak z przeżyciem ? jak dołożyć do tego cwiczenia, dziewczyno, znikniesz nam błyskawicznie, ale dobrze, jesli taką drogą idziesz , fajnie że są skutki i masz jeszcze nastrój dobry. Trzymaj się i bądz z nami
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum