Wiek: 27 Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 92 Skąd: Biłgoraj
Wysłany: Wto 12 Sie, 2008 21:04
Udało się! Zaraz zmykam spać. Mam taki malutki problemik , może mi cos podpowiecie. W sobotę idziemy na wesele. Mam czarną sukienkę i chcę mieć czerwone dodatki( korale , kolczyki) Problem jest w tym że nie wiem jak mam się pomalować, chodzi mi o cienie jaki kolor wybrać?
Kurcze, to zależy od urody (koloru oczu, włosow itp.) i masy innych rzeczy, w czym sie dobrze czujesz itp. Ja zawsze uważam za uniwersalny makijaż w odcieniach brązów, szarości i czerni (zwłaszcza brąz). Preferuję w miarę naturalny, chociaż zaszaleć też czasem lubię, przeważnie z kolorem tuszu do rzęs. Może niech się dziewczyny lepiej wypowiedzą, bo ja specjalista nie jestem.
Wiek: 27 Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 92 Skąd: Biłgoraj
Wysłany: Sro 13 Sie, 2008 05:10
Cześć!
Kluseczka ja też myślałam o brązach, choć podobno przy moich brązowwych oczach taki nie pasuje Jeśli chodzi właśnie o mnie to mam brązowe oczy, włosy brązowe i lekkimi jasnymi pasemkami
Anulka-ja ci specjalnie nie pomogę,bo prawie wogóle się nie maluję,choć powinnam bo mam bardzo małe oczki.Tak wogóle to noszę okulary.Ale tak myślę sobie,że może jakieś jasne berze lub perłowy,to podobno dodatkowo powiększa oko.
anulka zajrzyj tutaj http://www.byckobieta.pl/...do-powiek.html. Zastanowiłabym się nad tą śliwką, ale nie wiem, może poeksperymentuj trochę. Ja mam oczka szaro-niebieskie, więc u mnie brązy pasują. Moja młodsza siostra ma brązowe i powiem ci że wygląda dobrze również w takich złotych brązach, niezależnie od ubioru.
Wiek: 27 Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 92 Skąd: Biłgoraj
Wysłany: Pią 15 Sie, 2008 12:28
Witam świątecznie!
Dziś uswiadomiłam sobie jaki mój Miłoszek jest już duży: i codziennie mądrzejszy. Nie pomyślcie sobie że się chwalę , ale widzę że dorasta Dziś w kościele był bardzo grzeczny. Teraz sobie śpi, a później wybieramy się do znajomych. W nocy była straszna burza, teraz jest bardzo duszno i gorąco, pewnie wieczorem znów będzie padało.
Wiek: 27 Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 92 Skąd: Biłgoraj
Wysłany: Pią 15 Sie, 2008 17:42
anetko masz rację:)
Właśnie wróciliśmy od znajomych bo mężuś dziś ma nockę i nie mogliśmy dłużej posiedzieć. Miłoszek poszedł z babcią na spacerek a ja mam chwilkę dla siebie. Jutro znów szalony dzień bo idziemy na wesele
Wiek: 27 Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 92 Skąd: Biłgoraj
Wysłany: Pią 15 Sie, 2008 21:21
anetaz3 mila92
" Nie dziekuję " za zyczenia, taki durny przesąd
Wiecie co? Może to co napisze wyda się Wam głupie ale teraz tylko to mam na głowie. Moja mam we wtorek w nocy wyjeżdza na wycieczkę do Włoch, wraca za tydzień. W następną niedzielę robie Miłoszkowi urodziny. Chciałam zrobić jak mama wróci ale, powiedziała żebym nie przekładała. Ja ciągle jestem zaganiana i nie mam czasu. W następnym tygodniu , żeby nie pracować popołudniu w piątek, będę chodziła w poniedziałek-wtorek-srode. Jescze nie wiem co będzie z sobotą, bo wolałabym mieć wolną. Powiem szczerze że martwię się czy o czymś nie zapomnę i czy zdąrzę ze wszystkim na czas. Na szczęście robię tyklo obiad z dwóch dań ( rosół, ryż z warzywami + pieczone mięso) i resztę słodkości. Zawsze jak była jakaś impreza ta troszkę pomagała mi mama a teraz zostanę sama. W sobotę muszę odebrać ciasto i zawieżć je do mojej babci do lodówki bo nasza jest za mała, no i muszę pamiętać żeby później w niedzielę je przywieźć. BRR Może głupoty napisałm ale musiałam się wygadać
witaj anulka tak sobie przegladalam Twojego bloga i chcialabym cos poradzic a propo makijazu na wesele... uważam że do czarnej sukienki i czerwonych dodatkow pasowaloby gdybys pomalowala oko 2 kolorami (jasny perłowy brąz i ciemny brąz) (albo zamiast tego jasnego brązu to jasne zloto)
bo moim zdaniem przy zestawieniu czarnej sukienki i czerwonych dodatkow zle bedzie wygladal rzucajacy sie w oczy makijaz (byloby za "pstrokato")
a taj jak piszesz skoro masz brazowa oprawe oczu to ten makijaz nie bedzie bardzo krzykliwy a do tego jasny kolor cienia bedzie wspolgral z jasnymi pasemkami i wyjdzie z tego jedna spojna calosc
a mianowicie proponuje aby jasniejszym cieniem pomalowac w kociku oka az do polowy "dlugosci" powieki (znaczy na lini poziomej jak ida rzesy... , nie wiem jak to okreslic :-| ) a od tej polowy az do zewnetrznego kacika oka ciemnym cieniem, i tym ciemnym tez w zalamaniu powieki (tak zeby minimalnie wystawal nad tym zalamaniem) i rozetrzec leciutko palcem granice miedzy tymi cieniami... no i oczywiscie blyszczyk na usteczka (byle nie czerwona szminke!)
troche sie rozpisalam
ale mam nadzieje ze choc troche pomoglam, jesli nie masz jeszcze pomyslu na makijaz
Powiem szczerze że martwię się czy o czymś nie zapomnę i czy zdąrzę ze wszystkim na czas.
Anulka na pewno dasz radę.Nie stresuj się niepotrzebnie.Zapraszasz napewno ludzi którzy są Ci życzliwi więc nawet mała wpadka nie powinna popsuć imprezy.
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6112
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 18:22
anulka_ napisał/a:
Dziś uswiadomiłam sobie jaki mój Miłoszek jest już duży: i codziennie mądrzejszy. Nie pomyślcie sobie że się chwalę , ale widzę że dorasta
najważniejsze,że to wszystko widzisz i cię cieszy, i nie przegap zadnej takiej okazji, to wspaniałe móc patrzeć jak nasze pociechy się rozwijają i każda matka powinna byc dumna z tego tak jak ty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum