Na początku marca w końcu zmobilizowałam się do walki z nadmiarem kilogramów , który sprawiał , że moja samoocena była na skrajnie niskim poziomie a kompleksy całkowicie rujnowały mi życie . Zdecydowałam , że koniec z narzekaniem i zajadaniem smutków , czas wziąć się do roboty !
Popytałam wśród dziewczyn , które widocznie schudły i większość z nich poleciła dietę Dukana . Zmotywowana ich sukcesami szybko kupiłam książkę i zaczęłam skrupulatnie przestrzegać zasad diety . Na moje szczęście cała moja rodzina przyłączyła się do mnie i mimo , że zapał skończył im się po tygodniu to cieszę sie że przez ten pierwszy trudny tydzień nikt w domu nie kusił mnie niczym pysznym ; )
Spadek wagi był szybki a wraz z nim wzrastał mój zapał . Przez 5 tygodni schudłam 8 kilogramów i niesamowicie mnie to cieszyło . Niestety potem dowiedziałam się o ludziach , którzy po skończeniu tej diety przez lata borykają się z problemami z wątrobą i nerkami . Przestraszyłam się strasznie i natychmiast skończyłam dietę .
Przez ostatni tydzień jadłam normalnie usprawiedliwiając się , że przecież muszę uzupełnić braki spowodowane dietą ..
Do mojej upragnionej wagi brakuje mi jeszcze 5 kilogramów więc od jutra zaczynam znowu nad sobą pracować . Chcę ograniczyć ilość jedzenia , pić więcej wody i zrezygnować ze słodkości .
Mam nadzieje , że się uda i że moja dotychczasowa praca nie pójdzie na marne przez moje łakomstwo ; p
asina, witaj na forum , sam stosowałem dietę Dukana przez prawie rok, osobiście czułem się dobrze i teraz mimo że nie zakończyłem jej i straciłem większość tego co zyskałem też nie jest źle. Z dietami jest zawsze tak że są przeciwnicy i zwolennicy, na pewno wszystkie w jakiś sposób istotny wprowadzają zmiany w fizjologii organizmu, czasem znosi się to lepiej lub gorzej. Nie mniej wiem jedno, jeśli poddasz się biernie, to będzie jak strzał do własnej bramki. Nie musisz stosować Dukana, ale powinnaś obrać droge własną i wspierać się na nas (forum) i na swoich bliskich. Mocno wierzę w to że dasz radę i cel osiągniesz , czego Ci szczerze życzę.
Na diecie Dukana też czułam się całkiem nieźle < w przeciwieństwie do moich koleżanek , które zaczęły w podobnym czasie co ja i wytrzymywały góra 2 tygodnie > jednak w ostatnim tygodniu czułam się słabo mimo , że nie chodziłam głodna . Poza tym często kręciło mi się w głowie i ogólnie organizm miałam strasznie wycieńczony .
Od dziś planuję z głową to co jem , jestem pełna zapału i zostaje mi tylko czekać na wyniki . Tylko trochę obawiam się tych wszystkich pokus , które czekają w lodówce ..
Od dziś planuję z głową to co jem , jestem pełna zapału i zostaje mi tylko czekać na wyniki
to jest dobry sposób, tylko musisz pamiętać o wodzie, żeby nerki nie zalegały , reszta powinna byc ok. Masz już niewiele do zakończenia, potem czeka Cię walka o utrzymanie wagi a to, zapewniam wcale do łatwych nie należy, ale bądź dobrej myśli.
każdy organizm inaczej reaguje na konkretną dietę.za pierwszym razem jak robilam dukana, to kilka pierwszych dni bolala mnie glowa, ale potem bylo ok. widocznie nie dostarczanie weglowodanow nie spodobalo sie organizmowi, ale po kilku dniach nie mial wyjscia i zaakceptowal sytuacje
Ja by powstrzymać się ostatnio od czekolady posmarowałam ją majonezem - i stwierdziłam sama sobie, że jeśli muszę zjeść to tylko w takiej formie - podziałało - odechcialo mi się czekolady...
Czy są jakieś metody na powstrzymanie wilczego apetytu na słodkie i pyszne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum