``Zycie jest jak perla nieproporcjonalnej wielkosci - przynosi nam szczescie, milosc i spokoj ducha. ``
To jest fragment jednego z opowiadan Buzzatiego. Pewien czlowiek przez cale zycie uciekal przed legendarnym potworem morskim. Bal sie go, a jednoczesnie niewidzialna sila wiecznie ciagnela go ku morzu. W koncu, po wielu latach, kiedy ow czlowiek sie zestarzal, spotkali sie. Okazalo sie, ze potwor gonil go nie po to, zeby go zabic lub wyrzadzic mu krzywde, a po to, zeby mu wreczyc perle nieproporcjonalnej wielkosci ( tak zwana la Perla del Mare - Perla Morza ). Miala mu ona zapewnic szczescie, milosc i spokoj ducha. Niestety, tak dlugo uciekal, ze kiedy sie spotkali bylo juz za pozno.
``la vita meravigliosa`` to po prostu cudowne ( wspaniale ) zycie. Cos w tym jest, dlatego tak mi sie skojarzylo. Jezeli sie czegos nie sprobuje, to sie po prostu nie wie co sie traci.
Z bieganiem jest podobnie, jak sie sprobuje, to powoli wciaga.
No mi się wczoraj nie za bardzo udało, a raczej wręcz wcale. Znowu bylismy u mechanika, bo cos się pogrzało z temperaturą w samochodzie, więc w domu byliśmy koło 19, jak zjedliśmy kolacje to już wybiła 21. Miałam jeszcze tycia prackę do zrobienia na kompie, więc ze spacerkiem dałam sobie spokój, tym bardziej, że po nocy nie lubię łazić.
A pulsometr rzeczywiście bym sobie kupiła, by była przynajmniej motywacja, że wydałam kasę, to teraz mus korzystać. Ale z pieniądzmi jakoś krucho ostatnio, bo mi przez wakacje nie płacą, a chciałam chociaż normalną wagę kupić, bo ta to ma humory jak kobita przed okresem.
A pulsometr rzeczywiście bym sobie kupiła, by była przynajmniej motywacja, że wydałam kasę, to teraz mus korzystać.
dokładnie :D A do tego bieganie stało się naprawdę przyjemne!
karnita napisał/a:
kurcze tez bym chętnie pobiegała... ale samej sie nie chce... jakos zmotywowac sie nie umiem
Najlepiej biega się samemu! A jeśli dodasz do tego odtwarzacz z ulubioną muzyką to nawet nie masz pojęcia jakie to jest odprężające!
A ja dziś zaraz z rana byłam na badaniach krwi i moczu, a o 15.30 mam USG.....przez co do tego czasu nie mogę jeść i co gorsza pić i robić siku :( Mam problemy z nerkami i zapowiada się wizyta u nefrologa....
_________________
.
.
.
Siedzę i zastanawiam się...co robi pozostałe 6 cudów świata :)
.
.
.
Twojej wypowiedzi nie przetlumaczylam, bo nie ja bylam jej autorka, troche glupio by bylo tlumaczyc cudza wypowiedz. Kazdy niech sie tlumaczy sam, najlepiej bowiem wie co dokladnie mial na mysli
i co, i dupa, tyle sie nagadałam a jak zaczęłam sie zbierać na te marsze to ciemno sie zrobiło. Najgorsze, że chciałam z dziewczynkami troche spacerkowo pochodzić po lesie i wyobraźcie sobie, że żadna nie chciała iść ze mną
i co, i dupa, tyle sie nagadałam a jak zaczęłam sie zbierać na te marsze to ciemno sie zrobiło.
Dla mnie też zdecydowanie za wcześnie się robi ciemno. Całe szczęście że w zimie przynajmniej śnieg jest, to cokolwiek będzie widać. Ale co z jesienią i wiosną?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum