witam wieczornie,
u mnie zimno i wiatr lodowaty.brrrrrrrrrrrr.nawet nosa się z domu wychylić nie chce
JAZOO napisał/a:
powiem Ci swoją teorie , to zima nas tak wykańcza,
to na pewno bo słońca już mi trzeba,za długo trwa ta zima
JAZOO napisał/a:
Mam nadzieję że przy wsparciu rodziny, i ... nas oczywiście dasz radę , przepraszam, damy radę
no wiem
sabina napisał/a:
u nas też zimno jak diabli śniegu nie ma ale mróz trzyma
u mnie jest mróz nieduży,ale ta wilgotność powietrza jest koszmarna.możesz się ubrać na cebule a i tak przełazi do gołego ciała
w pracy nic ciekawego,robię z dziećmi dekoracje na Wielkanoc i ciesze się bo chętne są jak nigdy na dwór nie chcą iść bo zimno,aż się zdziwiłam bo zawsze chętnie moja banda na wybiegu była.
niedługo jajka malować będziemy
milego wieczorka kochani
jutro juz piatek
_________________
Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
Agnieszka71, wytrwamy jak trzeba to trzeba,ale w pracy z dziećmito fajna sprawa takie przygotowania świąteczne... a może mała wystawka foto z prac dziecięcych ? Do tego nasze forumowe dzieciaczki z pomysłami na święta... fajna sprawa.
Chyba muszę odczynić jakies uroki , tfu tfu tfu , odganiam od Was choróbska... Wszystko bedzie jak nalezy , weekend uleczy i sprawy będą pozytywnie si ę układały ... Pozdrawiam cieplutko... uśmiech proszę ..
Pomogła: 6 razy Wiek: 34 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2886 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 12 Mar, 2010 10:06
Hej Przyszłam się przywitać w końcu bo jam cham ostatni
Ty się nie przejmuj, ciesz się, że ze mną nie mieszkasz. Moje wahania nastrojów to już Legenda Rano płaczę ze szczęścia, sukni ślubnej szukam i słodycz się ze mnie toczy radosna aż się wszystko klei dookoła a wieczorem...... Horror, masakra, rzut fugą i Lordem Vaderem Trepanacja czaszki i miotnięcia ogniem Ci moi to już tylko wzdychają i robią swoje
HEJ HOOOOO NIE PODDAMY SIĘĘĘĘ O NIĘĘĘĘĘ
Buzingi i tulingi i jak to tam było
u mnie jest mróz nieduży,ale ta wilgotność powietrza jest koszmarna.możesz się ubrać na cebule a i tak przełazi do gołego ciała
tak typowo po angielsku ;)... nie cierpie tego !
Cytat:
niedługo jajka malować będziemy
a ja z roku na rok klimat jakichkolwiek swiat czuje coraz mniej rodzina daleko, znajomo daleko, nie ma dla kogo, po co... facet nie docenia, woli siedziec przed kompem i miec swiety spokoj - jak cale zycie...
bo nie ma o czym.powoli mnie cholera bierze bo moja koleżanka z grupy znowu chora i zasuwam jak motorek. powoli juz mam dosyć i padam na pysk.
Nastrój do dupy,wiec o czym pisać.....nie będę przecież ciągle marudzić i się tutaj wypłakiwać...
milego wieczorka kochani
_________________
Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5076
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010 21:08
Agus no co Ty Moge Cie pocieszyc ze pracka dobra sprawa a padanie na pychol jest zazwyczaj w nią wpisane
Jutro bedzie lepiej Ja tez mam dzisiaj jakiegos pecha i oby skonczyło sie na tym jedynym dniu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum