A ze mną się ostatnio coś dziwnego dzieje.Wczoraj śniła mi się Ponto z maleństwem,a dziś śniło mi się,że ja jestem w ciąży.Czyżby coś było na rzeczy ,no ale chyba nie bo jestem świeżo po @.
Aga to tak jak mi. Ja normalnie już nie wiem co mam z tym zrobić, bo to kolejna noc z rzędu. Psychiatry jeszcze m nie potrzeba bo podobnie jak u ciebie sen był wesoły i dobrze mnie nastroił. Jak narazie wszystko ok, ale pewnie jak mamuśka z roboty wróci to kiepskawo będzie. Zawsze humor mi się psuje jak ona wraca, bo nezadowolona wiecznie.
Agnieszka71, a może lepiej jakbyś nie chodziła a ja bym przyjechałą i Cię w takim wózku na zakupy co są w supermarketach woziła
Anja dawaj ,ale jaaaaaaaaaaaaaaaaaazda by byla,komentatora nam brakuje-tu Anja omija wlasnie polki ze slodyczami,agnieszka by chciala ale Anja rwie dalej..........co za jazda prosze panstwa co za jazda...............moze nowa dyscypline na olimpiade zatwierdzimy?Matka Polka i wozek.Niektorym to by sie prawo jazdy na ten wozek przydalo..........
anetaz3 napisał/a:
A ze mną się ostatnio coś dziwnego dzieje.Wczoraj śniła mi się Ponto z maleństwem,a dziś śniło mi się,że ja jestem w ciąży.Czyżby coś było na rzeczy
oj niewiadomo,moze cis sie szykuje,uwazaj na Filipa z konopii,moze wyskoczy
Anusiak napisał/a:
Aga to tak jak mi. Ja normalnie już nie wiem co mam z tym zrobić, bo to kolejna noc z rzędu. Psychiatry jeszcze m nie potrzeba bo podobnie jak u ciebie sen był wesoły i dobrze mnie nastroił.
Anusiak no wiem,moze dlatego ze dlugo wczoraj zasnac nie moglam i tak o was wszystkich sobie myslalam................Anusiaczku mam nadzieje ze w domku ok i mama zjadliwa dzisiaj jest?co?
Cytat:
Ło matko to wy biedne dziewczyny normalnie horrory macie
no co ty jakie horrory,ja po przebudzeniu jeszcze chwile kwiczalam
Anusiaczku mam nadzieje ze w domku ok i mama zjadliwa dzisiaj jest?co?
Dzisiaj nawet spokojnie jest. Choć zaraz po wejściu do domu mama taki tekst rzuciła, że gdybym nie siedziała to powalił by mnie z nóg.
" o nawet okna umyłaś!!!!! A ramy też . Nie kurna tylko szyby suchą szmatą przetarłam . Kurna ja się męczę, dwie godziny każdy zakamareczek i szpareczkę pucują a mamusia z takim tekstem mi wyjeżdźa
O boziu,niezbyt fajnie .Inaczej by bylo jakby powiedzial-o corcia jak fajnie okna umylas.....od razu czlowiekowi lepiej na duszy jest.Ale moja mama tez nie lepsza czasem byla.Potrafila zranic slowem,do tej pory jej to zostalo,ale mi teraz to wisi bo mieszkam 1000km od niej.Ale czasem ciezko bylo wiec cie rozumiem.Kochana moja ,nie przejmuj sie,olej to,,prosze.Moze jeszcze jej sie oczy otworza i zobaczy co ci robi.Sciskam cie bardzo mocno.Usmiechnij sie
p.s. jak ci sie moja nowa dyscyplina olimpijska podoba?
Pomogła: 3 razy Wiek: 32 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 1710 Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 21 Sie, 2008 08:22
Aga DOSZEDŁ tylko nie mialam jak odpisać, jakiś sajgon wczoraj u mnie nastąpił Ale dzięki wielkie!!! Nic ciekawego nie robię ale naładowana jestem energią pozytywną, z najbardziej potrzebującymi mogę się podzielić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum