Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
[odchudzanie] Nie mam sił, by schudnąć
Autor Wiadomość
Kiteczna 
Czytelnik/podglądacz


Dołączyła: 31 Gru 2010
Posty: 4
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 17:16   [odchudzanie] Nie mam sił, by schudnąć

Witam. Mam 33 lata, pracę, której nie lubię, min. 15 kg do zrzucenia, mnóstwo kompleksów i zero motywacji, by zebrać się w sobie i coś zmienić w swoim życiu. Moim nieszczęściem są zaburzenia odżywiania - wcześniej anoreksja, teraz kompulsywne objadanie się. Przeglądam forum i zazdroszczę innym ich entuzjazmu, energii i chęci do działania. Wiem, że tu kompletnie nie pasuję. Może jednak znajdzie się ktoś, kto czuje podobnie? Tylko błagam bez rad w stylu: "głowa do góry, będzie lepiej". Nie będzie.
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4544
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Pon 03 Sty, 2011 08:59   

Kiteczna, Witaj .
Kiteczna napisał/a:
Mam 33 lata, pracę, której nie lubię, min. 15 kg do zrzucenia, mnóstwo kompleksów i zero motywacji, by zebrać się w sobie i coś zmienić w swoim życiu
Mam wrażenie ze już na dzień dobry samo określasz swoje działania. :-) Wydaje mi się że czeka Cie , bez czarowania, ciężka , bardzo ciężka praca nad sobą. Niemal wszystko co z nami sie dzieje bierze początek w naszej głowie, w myslach... To pewnie proces złożony, nie mniej skoro zawitałaś do nas , sądzę że podświadomie szukasz także ludzi dających wsparcie nawet w stylu"głowa do góry". Nie lekceważ tej postawy, bo tu wszyscy podchodzimy emocjonalnie, z sercem, więc nawet jeśli miotasz się teraz , z czasem, powoli docenisz udział pozytywnych emocji. Nie ma wśród nas lekarzy, cudotwórców itp. Ty musisz zdecydować sama, czy to co od nas uzyskasz satysfakcjonuje Cię , pomaga.
Osobiście jestem wielkim optymistą, moja rada : dziel się sobą, a wówczas otrzymasz od innych być może bardziej konkretną pomoc. Z serca Ci tego życzę i jesli będziesz chciała , wesprę Cię w Twoich działaniach. :wave:
_________________
 
 
     
Kiteczna 
Czytelnik/podglądacz


Dołączyła: 31 Gru 2010
Posty: 4
Wysłany: Pon 03 Sty, 2011 17:23   

Witaj JAZOO! Dziękuję za dobre słowo i akceptację. Masz rację, rzeczy prawdziwe są najtrudniejsze do przyjęcia. Łatwiej jest dopatrywać się we własnych niepowodzeniach niegodziwości innych lub fatalnego zbiegu okoliczności. Radzisz mi większą otwartość i dzielenie się sobą z innymi. Tak właśnie funkcjonuję od kilku lat, choć w wypaczonym sensie. Charatker mojej pracy wymaga ode mnie bycia dostępną dla innym. Jestem osobą bardzo sumienną i obowiązkową, a w dodatku nieśmiałą i niepewną siebie. Brak asertywności w połączeniu z pracoholizmem wypala mnie i zmnienia. Przeistaczam się w zgorzkniałą osobę, której nie lubię z każdym dniem bardziej. Oczywiście narzekania słyszą tylko moi bliscy, bo dla świata staram się zawsze mieć uśmiechniętą twarz. Łapię się na tym, że potrzeby innych osób uważam za ważniejsze od swoich. Wiem, że to beznadziejnie głupie i pozbawione sensu. Wiem, że za moje oddanie nikt mi nie podziękuje, traktując je jako coś oczywistego. A ja? Cóż, wiecznie zmęczona, coraz bardziej samotna i zagubiona. Dlatego chciałabym umieć zdystansować się do ludzi i swojej pracy. Uwolnić się od wewnętrznego przymusu dzielenia się z innymi sobą, swoim czasem i energią. Odnaleźć siebie.
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4544
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Wto 04 Sty, 2011 06:45   

Kiteczna napisał/a:
Wiem, że to beznadziejnie głupie i pozbawione sensu. Wiem, że za moje oddanie nikt mi nie podziękuje, traktując je jako coś oczywistego. A ja? Cóż, wiecznie zmęczona, coraz bardziej samotna i zagubiona. Dlatego chciałabym umieć zdystansować się do ludzi i swojej pracy. Uwolnić się od wewnętrznego przymusu dzielenia się z innymi sobą, swoim czasem i energią. Odnaleźć siebie.
Nic co jest Twoim życiem nie jest bez sensu.
Myślę że to co chcesz uzyskać w znacznej mierze zależy od Ciebie samej, zastanawiam się jak pisać żeby nie patetyzować albo moralizować, to co jest Twoim problemem , bywa też spotykane u innych więc jesli nie jesteś jedynym "przypadkiem" :mrgreen: , nie musisz wcale odbierać tak siebie samej. Mam nadzieje że wybaczysz mi ale dziś nie mogę więcej pisać, przy okazji, mam nadzieję że uda Ci się odrzucić negatywy i zobaczysz światełko :mrgreen: :thumbsup: :wave:
_________________
 
 
     
Kiteczna 
Czytelnik/podglądacz


Dołączyła: 31 Gru 2010
Posty: 4
Wysłany: Sro 05 Sty, 2011 22:59   

Moje przygnębienie sięgnęło zenitu. Kolega z pracy przeszedł właśnie rozległy zawał serca. Szok - taki niespotykanie spokojny człowiek. Jestem wściekła, że dosięgło to właśnie jego. I że ta beznadziejna praca odbiera nie tylko czas wolny, humor, energię, ale może odebrać też zdrowie i życie. Nie warto...
 
     
michas234 
Nieśmiałek


Wiek: 23
Dołączył: 12 Gru 2010
Posty: 14
Wysłany: Pią 07 Sty, 2011 12:12   dasz rade

Widzę, że masz na prawdę poważny problem no niestety 90% skuteczności zależy od ciebie możemy cie nakłaniać do wszystkiego ale bez twojej chęci nic ci to nie da. Kiedyś miałem też okropnego doła ale uświadomiłem sobie, że całego życia nie przesiedzę na kanapie obżerając się i zacząłem jeść ale prawidłowo i nie łącze produktów se sobą. Nawet powoli w czasie przyszłą mi chęć na ćwiczenia. Wszystko w twoich rekach nie cofaj się patrz w przyszłość i postaraj się wybrać jakieś cele i dąż do nich.
_________________
KLIKNIJ PONIŻEJ
www.moccwiczen.pl
 
     
tutku 
Początkujący odchudzacz


Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 33
Wysłany: Wto 11 Sty, 2011 13:43   

To prawda- najpierw trzeba zmienić swoje myślenie. Jeśli uwierzysz w siebie to nie będziesz się bała zmienić pracy. Nie ma sensu tkwić w takiej, która pozbawia Cię radości!
_________________
w nowym roku osiągnę wszystko co chcę!
 
     
GrzegorzKowaluk 
Nieśmiałek


Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 13
Wysłany: Sro 23 Lut, 2011 15:39   

Witam,
w chwili gdy wszystko wydaje nam się beznadziejne potrzebne jest wsparcie. Wykorzystaj ten czas i przestań skupiać się na tym czego nie chcesz. Wyznacz sobie cele - na początek małe, nieśmiałe. Np. że przez cały dzień nie będziesz jeść słodyczy. Przekonasz się, że takie małe kroki pomogą Ci w osiąganiu większych rzeczy. Wszystko jest w zasięgu Twojej ręki!
Jeśli nie lubisz swojej pracy to zacznij rozglądać się za inną. Przejrzyj oferty sprawdź jakie umiejętności są Ci potrzebne i zacznij pracować nad sobą. I nie bój się - pomyśl ile dnie ze swojego życia marnujesz w obecnej sytuacji. Zycie masz tylko jedno - ciesz się każdym dniem!
_________________
www.schudnij.fitox.pl
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15365
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pią 25 Lut, 2011 18:22   

GrzegorzKowaluk, tak sobie Ciebie podczytuje i coraz bardziej się cieszę,że dołączyłeś do nas na forum
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

paraprotex Driving School London Immigration Solicitors sklep lampy ovo people