A ja bym zjadła pączka.
Dzisiaj idę do qmpeli na noc, ale na całe szczęście tamta istota też dietuje. Więc robi same LIGHT potrawy. Zobaczymy co z tego będzie.
hmm.. ja np nie odstawilam slodyczy.. ale ograniczylam..
kawe tez slodzilam i slodze do dzisiaj...
teraz to wogole jadlam wszycho ale jak przez trzy miechy bylam na diecie ( wielki come back wczoraj ) to pozwalal sobie np na batoniki fitness.. sa tez takie nestle z czekolade (84 kcal jeden) w tesco je chyba mozna kupic... jadlam gorzka czekolade.. czasem zjadlam delicje itp... oczywiscie bardzo uwazalam..
wiec zamiast calego pączka zjedz sobie moze 1/4 i nie na podwieczorek czy na kolacje ale np na drugie sniadanie? zaraz mnie tu lask zlinczuja.. ale przeciez to jest zmiana na cale zycie i nie mozna sobie wiecznie wszystkiego odmawiac bo sie bedzie nieszczesliwym
No i co. ! Wróciłam właśnie od qmpeli. Oczywiście były LIGHT potrawy, ale w końcu na stole pojawił się lody kawowe, pieguski, czekolada. W lodach udało mi się oszukać roztopiły się i spłukałam je w zlewie, zjadłam 3 pieguski i 3 kostki czekolady. Umrę zaraz. Wszystko poszło na nic. Od 1 lipca nie jadłam słodyczy. Zawaliłam wszystko.!
Do tego ta potworna burza.
Wcale nic nie zawaliłaś 3 ciasteczka i 3 kostki czekolady to niedużo! zresztą byłaś u koleżanki więc pewno się wyszalałaś i spaliłaś te słodkości :)) nie przejmuj się!
Ja dzisiaj sobie pyyyyszniusi obiadek zrobiłam mniam!
Składniki
1 duża cebula
papryka
filet z indyka
Wszystkie składniki pokroić w kostkę. Filety osobno "obsmażyć" na wodzie naturalnie :D a gdy mięsko będzie już miękkie dodać cebulkę i paprykę, następnie przyprawy (wegeta, pieprz, itp.) i dusić, aż warzywka zmiękną Podać z ryżem naprawdę polecam!
Ja nie używam oleju w ogóle, wszystko smaże, bądź gotuje na wodze. Dzisiaj chłopakowi kotleta smażyłam na oleju i od samego zapachu mi się niedobrze zrobiło :-D
Agniecha skoro lubisz, to czemu nie możesz jej jeść?
bo mnie watroba po niej lupie.Probowalam czerwona cebule,ponoc zdrowsza tez nie moge.Mam refluks i jak zjem cos zakazanego to mnie zoladek boli i soki zoladkowe podchodza do gory.
Agnieszka uuu to współczuję... bo ja uwielbiam cebulkę!
Loriette u mnie dzisiaj tragedia... na śniadanie zjadłam płatki na mleku i o 17 też troszkę płatków i nic poza tym bo nic w lodówce nie mam mama pojechała do taty za granicę... i zostałam sama zapomniałam się wybrać na zakupy czekam na mojego chłopaka przywiezie mi jakieś warzywka, bo ja niestety musiałabym iść do bankomatu pieniążki wybrać, a burza u nas...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum