Witam :)
Wstalem i wlasnie wcielem 2 tabletki , zaraz sobie przepisze dietke z uwzglednionymi poprawkami i sprobuje na niej dzis przetrwac hehe , dzis dzien treningowy wiec zobaczymy :)
Tylko jeszcze pozostanie mi sie oficialnie zwazyc.
tylko po jednym dniu diety to napewno bedziesz chodził glodny...
zazwyczaj potrzeba kilku dni zeby sie przyzwyczaic do mniejszej ilosci kcal i dopiero potem czlowiek juz nie chodzi taki glodny
ale trzymam mocno kciuki ze Ci sie uda
Pogoda sie wkoncu wypogodzila wiec zaraz ruszam na rower , i mam pytanko czy moze byc cos w tym stylu puki co ? czy moze byc zolty ser i tiger? w niedziele bylem b.glodny ale jakos przetrwalem , od jutra zaczne juz z margaryna i czarnym chlebem. No i od wczoraj staram sie rzucic palenie , zatem 2 drugi dzien bez papierosa puki co. Zaczelem tez nowy trening redukcyjny :
Dzien 1
KLATKA
1.Wyciskanie sztangi na ławce płaskiej 3x12
2.Wyciskanie sztangielek na ławce skośnej+ (głową do góry) 3x12
3.Rozpiętki ze sztangielkami na lekkim skosie (ok. 15*) 3x15
BRZUCH
1.Wznosy ud w zwisie na drążku z lekkim ugięciem w biodrach 3x10-12
2.Spięcia brzucha leżąc 4x15-20
3.Skłony boczne
Dzien 2
PLECY
1.Przyciąganie drążka wyciągu do karku 3x12
2.Przyciąganie drążka wyciągu podchwytem do klatki piersiowej 3x15
3.Wiosłowanie sztangielką w opadzie tułowia jednorącz 3x12
BICEPS
1.Uginanie ramion ze sztangą prostą stojąc 3x12
2.Uginanie ramion ze sztangielkami z dokręceniem(zaczynając od chwytu młotkowego) 3x15
Dzien 3
BARKI
1.Wyciskanie sztangi z za głowy siedząc 3x12
2.Unoszenie sztangielek na boki stojąc 3x12
3. Unoszenie sztangielek na boki w opadzie tułowia 3x15
NOGI
1.Uginanie ud na suwnicy lub prostowanie na maszynie(wykop) 5x15
2.Uginanie ud do pośladków na maszynie 5x15
3.Wspięcia na palce na maszynie lub ze sztangielką 3x20
* odstepy miedzy seriami 30s , pomiedzy cwiczeniami 90s
Moze komus sie przyda
Chcialem sie zwazyc... ale kolegi waga sie konczy na 120kg... :/ tragedia
nicpon to co zamieniłeś nie jest złe, spróbuj i moze akurat poskutkuje :-D
tylko mam dwa zastrzezenia
1. jak chleb to tylko jakis ciemny
2 zamiast tego żółtego sera (ma duzo ukrytego tłuszczu!) połoz chuda szynke drobiowa albo ugotowane jajko na twardo pokrój na kanapke..
żółty ser zdecydowanie odradzam w diecie...
Witam ponownie :) dzis 4 dzien dietki , jakos mi idzie. Troche ciezko z uwagi na glod ale odpieram kazdy atak wiec jestem dumny. Wczoraj bylem na ognisku , niepilem piwka ani niejadlem kielbski uuh... ale to ciezkie. Do tego 4 dzien niepalenia :) . Bylem dzis u lekarza i oficialnie sie zwazylem hehe Waze 116,5kg, te 0,5kg to pewnie ubranko. Na poczatku wakacji mialem bankowo ponad 120 bo kazda wage zamykalem... Ale zaczynam od dzis odliczac sobie kilogramy i zobaczymy jak pojdzie :)
Suwaczek bomba.Gratuluje silnej woli na ognisku.O i fajeczki rzuciles,ja nie umiem sie jakos zmobilizowac.............
Trzymam kciuki za wytrwalosc,na pewno ci sie uda.
Witam ponownie co by niezasmiecac forum napisze w swoim topicu. Nadal niepale :) to juz ponad tydzien, caly czas na diecie i na sporych cwiczeniach , postanowilem sie wazyc co miesiac pod koniec kazdego msc, wiec pod koneic tygodnia sie zwaze i podam rezultat.
Najchetniej to bym wogole niejadl... ale energia potrzebna i mam tu pytanie , moze znacie jakies fajne koktajle owocowe, warzywne ? ktorymi mozna zastapic np. kolacje , badz te wszystkie inne malo wazne posilki zeby bylo cos w stylu
Sniadanie ( pozadne)
koktajl
silka
obiad
rower
koktajl
---- cos tam jeszcze
koktajl na kolacje
Dalo by rade cos takiego ? Mam blender w domu dobry takze z przygotowaniem niebylo by problemu
nicpon witam w klubie rzucających palenie. Ja dzisiaj dzień 7, czyli tydzień będzie. Ciągnie mnie strasznie, ale jestem twarda. Tylko mam nadzieję, że w chudnięciu nie zaszkodzi.
palenie przeszkadza w chudnieciu gdyz chce sie jesc okrutnie :P ale jak sie ma dietke i rygorystycznie do niej podchodzi to niema problemu :) ponoc najgorszy 2 i 3 tydzien, zobaczymy :) Palenie to zlo takze tak trzymaj :)
Z jedzeniem to za bardzo nie mam problemów, bo przeważnie pustki w lodówce i nawet nie ma co przegryźć jakby się chciało. Dodatkowo jeszcze wspomagam się tabletami antyfajkowymi, po nich za bardzo nie ma uczucia głodu. Oby mi sie tylko metabolizm nie zatrzymał czy coś.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum