No to tak...
Jestem nowa, mam na imię Natalia. Trudno mi to napisać ale mam 14 lat (jestem z 1994r.)
Nie chodzi o kilogramy, ale o moje marzenie, czyli płaski brzuch.
Wczoraj i dziś nie jadłam żadnych słodyczy, z czego jestem dumna, bo je uwielbiam i nie mogę bez nich żyć. Staram się ograniczyć tłuszcz i robić minimum 100 brzuszków dziennie. Ale co dalej? Czytałam tyle różnych wersji diet... Teraz wiem tylko, że należy jeść 5 małych posiłków, zero słodyczy i pić duuużo wody (2 litry ;P).
Mam słabą wolę i mam nadzieję, że mnie wesprzecie (chociaż nie wiem co powiecie na mój wiek...). Mam też nadzieję, że niczym nie naruszyłam regulaminu.
Taką prawdziwą dietę zaczynam w chwili, gdy mi odpiszecie, czyli ma nadzieję jutro.
Proszę pomóżcie :)
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7088
Wysłany: Pon 30 Cze, 2008 21:48
witaj- to,że masz 14 lat nie znaczy,że możesz bezkarnie wcinać słodycze bez ograniczeń ,one szkodzą w każdym wieku
z dietką uważaj ,najlepiej nie jedz tego ,co szkodzi,słodkiego ,fast foodów, białego pieczywa ,czipsów ,bół ,napoi słodzonych,gazowanych,myslę ,że żadnej specjalnych diet nie potrzebujesz ,to nawet niebezpieczne w twoim wieku,nie jedz po 18,dużo się ruszaj i cwicz-np 6 waidera na brzuszek ,i powinno być świetnie
ile ważysz,ile mierzysz? pozdrawiam
Łał jaka szybka odpowiedź! Na moim suwaku masz napisane :) - ważę 55 kg i mam 160 cm wzrostu. Myślisz, że 100 brzuszków dziennie starczy? Bo 6 waidera raczej nie dam rady.
Poza tym mam 72 cm w brzuchu :(
Również pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
Dokładnie, jesteś za młoda aby katować się dietkami. W tym wieku problemem są głównie słodycze i inne zakąski (z reszta ciągle widzę jakieś małolatki przez miasto idące, to albo lody, albo chipsy albo co tam jeszcze, do tego wiem jak u mnie było) Ogranicz je i słodkie napoje.
No i ruch, zbierasz koleżanki z rowerkami i siup na jeziorko albo basen. Bądź rolki, teraz tak ciepło. Do tego nie opychaj się na noc. A w obiedzie jedz mniej ziemniaczków zwłaszcza takich polanych sosem bądź tłuszczem. Więcej suróweczek. pozdro
_________________
wzrost: 157 cm, typ budowy: gruszka
Nati... ty raczej nie powinnas sie odchudzac.. shaska jak zwykle ma racje wiec zwyczajnie ogranicz to co niezdrowe...
jesli chodzi o brzuch.. tutaj wlasnie chodzi aby go wymeczyc... czyli niestety jesli brzuszki przychodza tobie z latwoscia zmus brzuszka to wysilku zaczynajac 6 weidera.. jesli natomiast nawet po 10 brzuszkach nie masz juz sily to rzeczywiscie od nich zacznij i zwiekszaj intensywnosc.. mysle ze bedzie swietnie
Dzięki za wsparcie Taka szczupła to nie jestem :P Słodyczy już nie jem, żadnych chipsów, frytek, pop cornu ani nic. No i po 18 też nie jem.
Staram się robić 100 brzuszków dziennie. Chyba spróbuje tę 6 weidera...
pozdrooo
ja juz od trzeh dni sie zabieram za ta 6 waidera ale jakos mi nie idzie...ciagle sobie jakies wymowki znajduje a to za goraco a to czasu nie mam hehe musze sie wkoncu przemoc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum