Kiedyś oglądałam na reklamach i w necie steperki i myślałam, że jak bym taki miała to byłoby mi łatwiej schudnąć i z całą pewnością dobrze by mi się na nim ćwiczyło. A od kiedy go kupiłam, poćwiczyłam parę razy i wstawiłam w kąt. Tam też spędza całe tygodnie - nieruszany.
Rzeczywiście, aby poćwiczyć na nim 30 minut trzeba chyba być zawodowym alpinistą albo w maksymalnie świetnej formie. Wyczytałam również w którymś magazynie, że organizm dopiero po 20 albo własnie 30 minutach wysiłku fizycznego zaczyna czerpać zapasy z tego co nam się poodkładało. Więc generalnie należałoby przed wejściem na stepper zrobić sobie małą rozgrzewkę.
Jak dla mnie ćwiczenia na steperze szybko się znudziły
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum