Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6112
Wysłany: Sro 27 Cze, 2007 15:40
nareszcie zrobiło się chłodniej więc od dzisiaj wsiadam na rower stacjonarny, ciekawe ile po takiej przerwie wytrzymam , jak jezdziłam na stacjonarnym to przynajmniej lepiej się czułam , i niemiałam poczucia winy że coś zaniedbałam ale najgorzej raz coś odłozyć to pózniej juz się nie chce , a więc do dzieła jak skończę pedałowanie to napiszę ile wytrzymałam
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6112
Wysłany: Czw 28 Cze, 2007 13:26
przemogłam sie udało mi się przepedałować 30 min :-D , wiem że to malutko ale od czegos trzeba zacząc, myslę że dzisiaj zrobię troszkę więcej , wole stopniowo niż od razu się zniechęcić , oczywiście codziennie jeżdżę rowerkiem ppo zakupy i gdzie się da , wolałabym wybrać się gdzieś w teren ale mój synek nie usiedzi zbyt długo na bagażniku :-D
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7209
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 20:17
ruszy, popedałujesz,wsuniesz kapuściankę ,będzie dobrze,a na wagę to nie znam żadnej metody-jest czasami wspaniała,a czasem złośliwa jak małpa,ale dobrze ,że jest taki bat nad głową
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7209
Wysłany: Sro 11 Lip, 2007 09:49
to super- wiecie,ten lipiec to do niczego jest,trzyma nas w domach,zamiast korzystać z powietrza,nie wiemy ,co robić,dobrze chociaż,że masz Becia rowerek stacjonarny, zawsze można pokręcić pedałami przy telewizji lub muzyce :-D
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 9249 Skąd: Jarocin
Wysłany: Sro 11 Lip, 2007 13:29
fajnie miec taki rowerek w domu:) tez sobie kiedys kupie tylko narazie nie mam go nawet gdzie wstawic:( ale jak sie wyprowadzimy od tesciowej to od razu sobie kupie:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum