Przepis na focacce: ( z jezyka wloskiego: focaccia - podplomyk, placek, focacce - podplomyki, placki )
Najpierw trzeba zrobic ciasto chlebowe.
Skladniki na ciasto chlebowe:
250 ml wody ( duzy kubek )
500 g maki
25 g drozdzy
5 lyzek oleju
15 g soli
2 lyzeczki cukru
Drozdze rozkruszyc, wsypac je do malej miseczki, dolac pol szklanki letniej wody, lyzke maki i 2 lyzeczki cukru. Dokladnie rozetrzec, wymieszac, przykryc miseczke czysta sciereczka ( ja przykrywam spodeczkiem ) i poczekac, az ``rusza``.
W czasie, kiedy drozdze powoli ``rosna``, przesiac make, wsypac ja do miski, reka zrobic w samym srodku dziure, nastepnie wlac do niej ( do tej ``dziury``) drozdze rozpuszczone w wodzie, olej, sol rozpuszczona w pozostalej czesci letniej wody, i wyrabiac ciasto przynajmniej przez 10 minut. Ma byc zwarte i elastyczne. Mozna, wedlug uznania, dodac odrobine wody ( jezeli ciasto jest zbyt twarde ), lub maki ( jezeli zbytnio sie klei ).
Gotowe ciasto uformowac w kule, ponownie wlozyc do miski, przykryc czysta sciereczka i zostawic do wyrosniecia w cieplym miejscu, z dala od przeciagow, na przynajmniej 2 godziny. Po tym czasie ciasto powinno podwoic swoja objetosc.
P.S. Wlosi w oryginalnym przepisie proponuja rowniez inna opcje - mozna zastapic drozdze piwne naturalnym zakwasem, ale wtedy trzeba czekac az 48 godz., ja osobiscie nigdy nie mam do tego cierpliwosci :))))))
A teraz zabieramy sie za robienie klasycznej focacci. Dla ulatwienia podaje zrodlo, z ktorego kiedys zaczerpnelam ten przemysl. Sa w nim zdjecia, na ktorych widac o co chodzi i co trzeba po kolei robic
Woda - 2, 3 lyzki ( niekoniecznie )
Oliwa extravergine - 120 ml
Sol - srednio - gruboziarnista
600 g gotowego ciasta chlebowego
Bierzemy blache do pieczenia ( albo innego rodzaju forme, co kto ma w domu ) o wymiarach ok.20cm na 30cm. Rozsmarowac na niej palcami 3 - 4 lyzki oliwy extravergine, nastepnie wylozyc na nia ciasto chlebowe i rozlozyc je tak, zeby pokrylo cala powierzchnie blachy. Opuszkami palcow formowac ciasto ( na powierzchni ciasta maja sie zrobic male otworki ), cala powierzchnie ciasta skropic oliwa, odwrocic ciasto i zrobic dokladnie to samo z drugiej strony.
Kiedy nasza powierzchnia focacci pokryta bedzie klasycznymi dziurkami i innymi otworkami, przykryc ja czysta sciereczka i ostawic do wyrosniecia na ok. pol godziny ( w cieplym i wolnym od przeciagow miejscu ).
Po uplywie pol godziny, posypac powierzchnie ciasta sola, spryskac ja dwiema lyzkami letniej wody ( jezeli chcemy, zeby nasza focaccia byla bardziej miekka, jezeli tego nie chcemy, pomijamy te czynnosc ). Wlosi sugeruja, zeby wlozyc ciasto na ok. 10-15 minut do piekarnika nagrzanego do temp. 250 stopni, ale ja mam z nawiewem, wiec max. rozgrzewam do 210/220 stopni. Upieczona focaccie wyjac i serwowac.
To jest przepis podstawowy na focaccie. Ja dodaje do ciasta rozmaryn, czosnek, czasem inne ziolka. Mozna tez dodac cebule i co tam nam przyjdzie do glowy. Jezeli decydujemy sie na dodatki, posypujemy nimi ciasto juz rozciagniete na blaszce zanim wlozymy go do piekarnika. Czosnek dodaje zazwyczaj troche pozniej, czyli jak sie juz ciasto piecze, na ostatnie 5 min. pieczenia, bo sie boje, ze mi sie spali i bedzie gorzki.
Kiełbasę pokroić w plasterki,paprykę pokroić w paski,cebulę drobno posiekać,czosnek rozgnieść.Cebulę i kiełbasę podsmażyć krótko na oleju,dodaj paprykę i chwilę poddusić na małym ogniu.Dodać przyprawy.Warzywa i kiełbasę przełożyć do garnka,wlać bulion,zagotować,dodać opłukany ryż (ja trochę go wcześniej podgotuję).Całość gotować na małym ogniu.Na koniec dodać kukurydzę i chwileczkę pogotować.
Smacznego
Składniki:
- 2 filiżanki ryżu brązowego,
- 1 filiżanka soczewicy (najlepiej zielonej),
- 1 grahamka,
- 1 jajko,
- pół średniej wielkości główki czosnku,
- 1 duża cebula,
- sól.
Ryż gotować razem z soczewicą, ok. 1 godz. na małym ogniu. Ugotowane ziarna zmielić w maszynce do mięsa razem z cebulą, czosnkiem i namoczoną grahamką. Dodać całe jajko i doprawić solą. Formować niewielkie kotleciki i smażyć na rozgrzanym tłuszczu.
Podawać z surówkami. Polecam surówkę z surowego szpinaku, pomidorów, ogórka, rzodkiewki i szczypiorku, polanych olejem słonecznikowym tłoczonym na zimno.
Przepisik pochodzi z Czarnej Oliwki. Jeszcze nie wiem jak kotleciki smakują, ale właśnie je robię. Wszelkie doznania smakowe pzede mną.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum