Pomogła: 3 razy Wiek: 26 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3390 Skąd: łódzkie
Wysłany: Sob 14 Cze, 2008 18:51
No dobra na specjalne życzenie Beci Beciu, znalazłam
uwaga uwaga... (fanfary.. :-D )
Ciasteczka owsiane
Składniki
150 g masła
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
160 g płatków owisianych
jajko
szczypta proszku do pieczenia
80 g rodzynków
masło do blachy
Przygotowanie:
Płatki podprażyć na suchej patelni. Pokruszyć wałkiem na stolnicy. Masło rozspuścić w rondelku. Dodać cukier i cukier waniliowy. Trzymać na ogniu aż wszystkie skł. się połączą. Odstawić z ognia. Dołożyć płatki, jajko, proszek do pieczenia i opłukane i dobrze odsączone rodzynki. Dokładnie wymieszać. Z masy formować łyżką ciasteczka i nakładać na formę nasmarowaną i wyłożoną pergaminem.
piec w 180 stopniach ok. 20-25 minut.
Rady:
część płatków można zastąpić wiórkami kokosowymi, lub orzechami, też podprużonymi na suchej patelni. Można też dodać trochę mielonego cynamonu, lub skórkę startą z cytryny lub pomarańczy.
Smacznego życzy nadzwyczajna
_________________
Kolejny początek długiej drogi... ważne, by dojść do celu!!
Nadzwyczajna dzięki,Becia pewno skacze do góry Matko jak pomyśle co by było jakbyś tych ciasteczek nie znalazła i nie wkleiła,Becia gotowa by była sama do Ciebie jechać i poszukać
Pomogła: 3 razy Wiek: 26 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3390 Skąd: łódzkie
Wysłany: Nie 15 Cze, 2008 13:46
obojętnie jakiej śmietanki, ale odrobinę, bo będzie za rzadkie
Moja mama od lat tak robi. Nie jest to lukier jakiś najwyższych lotów, ale nie mam porównania. A powiedz, jak sie robi z białkiem..
_________________
Kolejny początek długiej drogi... ważne, by dojść do celu!!
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6112
Wysłany: Nie 15 Cze, 2008 13:48
nadzwyczajna napisał/a:
jak sie robi z białkiem.
jedno białko ucieram kulką taka wiesz co kiedys się babkę kręciło, kręcę do białości i stopniowo dosypuje puder tak na oko aż będzie gęste i sok z cytryny ewentualnie ciut kwasku cytrynowego, jak by wyszedł za gesty to odrobine wody,taki lukier robie zawsze do pirników bo jest bielusienki jak snieg, oczywiście do innych ciast tez
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6112
Wysłany: Nie 15 Cze, 2008 13:53
nadzwyczajna napisał/a:
Drewnianą pałką znaczy
chyba tak, ja mam taką drewnianą kulke na rączce ale jak to się fachowo nazywa to nie mam pojęcia , ale możesz też mikserem ale na bardzo wolnych obrotach
ja znam -okragly ,drewniany to tluczek ucieranie ciasta,bicie ugotowanych ziemniakow
Walek jest to walec na dwoch raczkach do walkowania ciasta np.
Inaczej nie znam,widocznie w roznych stronach Polski inaczej sie nazywa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum