Wyjazd udany...ale kompletnie nie dietkowy Wypisanie tego co zjadłam zajęłoby mi pół dnia...:(
Ale oficjalnie postanawiam że do dnia 14 lutego się odchudzam!! Zaraz się zważę......................57kg! No to mam o 1kg więcej do zrzucenia:( Ale sama jestem sobie temu winna no i jeszcze moja ciocia która nagotowała i napiekła tyle pyszności że nie sposób było się powstrzymać. Jutro rano lecę do sklepu po pieczywo wasa i zaczynam wszystko od początku.....i ćwiczyć zacznę Moja twarz jest teraz w opłakanym stanie. Jakaś taka okrągła, zapryszczona, sucha A w tym tygodniu mam spotkanie ze znajomymi...pewnie pizza będzie, alko będzie, fajki będą.... A ja przyjde z butelką wody mineralnej i marchewką xD Nie, chyba wogóle nie pójde:(....
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 2101
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 19:46
słodyczomanka napisał/a:
A w tym tygodniu mam spotkanie ze znajomymi...pewnie pizza będzie, alko będzie, fajki będą.... A ja przyjde z butelką wody mineralnej i marchewką xD Nie, chyba wogóle nie pójde:(....
jak masz silną wolę to idź a jeśli nie to lepiej nie ryzykuj
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pon 26 Sty, 2009 09:14
słodyczomanka, a ja bym poszła na tą pizze ze znajomymi-zawsze możesz sobie jakąś sałatkę zamówić a póki co w Twoim wieku kawałeczek pizzy nie zaszkodzi
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Pon 26 Sty, 2009 19:20
Chyba jednak pójdę na spotkanie bo jedna z koleżanek też przeszła na dietę i razem jakoś przeżyjemy bez tej pyyysznej pizzy
A dzisiejszy dzień napawa optymizmem
Śniadanie:
- musli
II śniadanie:
- zielona herbata
Obiad
- ryż z truskawkami
Podwieczorek:
- pomarańcz
Kolacja:
- 2 płatki a'la wasa z serem białym
- zielona herbata
I mam zamiar poćwiczyć :-o Już sobie wymyśliłam zestaw ćwiczeń Ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce xD Słodycze z Niemiec zapakowane do pudełka i zaklejone dokładnie taśmą:D Pozdro
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Wto 27 Sty, 2009 11:39
słodyczomanka, menu Twoje fajne nawet ale ja bym jakiś owocek tu dołożyła
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Wto 27 Sty, 2009 19:45
Za poradą Anji dziś więcej owoców:) 2 jabłka i kilka suszonych śliwek xD Drugi dzień diety udany
2 x wasa z almette, jabłko, zielona herbatka, 4 pierogi, jabłko, zielona herbata, jajko, 1 wasa, kilka śliwek i migdałów
A wczoraj nawet sobie poćwiczyłam Od dzisiaj 6 Weidera, ćwiczenie na boczki i na tyłek:D Moja motywacja powróciła:D
Trzymajcie kciuki żeby szybko nie odzeszła :papa:
Moja motywacja powróciła:D
Trzymajcie kciuki żeby szybko nie odzeszła :papa:
_________________
ja juz trzymam
Dzięki
Dieta jak narazie good:D Wczoraj 6 weidera i inne cwiczenia wykonane
Jednak dzisiaj pozwoliłam sobie na jednego chipsa No nie mogłam się powstrzymać. Ale to tylko jedenn A tak to same oceńcie:
Śniadanie:
- 2x wasa mit ser biały
II śniadanie:
- batonik musli
- herbata zielona
- chips Obiad:
- kotlet, pieczarki, pół ziemniaka
Podwieczorek:
- Marchewka
Kolacja
- kawałek sera białego, 1 raz wasa
Żeby mi się tylko chciało ćwiczyć
Pochwalcie się jakimiś swoimi osiągnięciami dietkowymi:D
słodyczomanka, słodyczomanka napisałaś, że pozwoliłaś sobie na jednego chipsa a batonik musli to co????? On też nie przeszedł niezauważony. Gdyby nie te dwie pozycje przy okazji drugiego śniadanka to było by good.
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 21:54
tylko u słodyczomanki to jest nałóg i uzależnienie i tak wychodzi z nałogu pięknie jeden chips i batonik light-prawda? to on ma cos 60 czy 90 cal tylko-więc w ostateczności leprzy niz cała czekolada biała
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum