blonniczek, fajnie, żej jesteś już z nami. Wyjazd gdzieś gdzie nie ma zasięgu jest bomba i tak jak mowisz pełen relaks. Jak ja chcę odciąć się trochę od świata to jadę na działeczkę do mojej babiczki po Łódź i tam też nie ma zasęgu a jak chce się zadzwonić to najpierw sprintem prez całą działkę w poszukiwaniu miejsca gdzie złapie choć jedną kresunię.
i to jest to, ja to musiałabym iść 2 km żeby zasięg złapać hi hi a teraz wracam do rzeczywistości a co za tym idzie do konsekwencji w diecie, przedemną jeszcze cale 8 kg
może podam kilka zasad zdrowego odżywiania, które staram sie stosować:
1.Odrzucenie (ograniczenie) mleka krowiego
2. Odrzucenie (ograniczenie) białej mąki.
3.Odrzucenie (ograniczenie) cukru i aspartamu.
4.Odrzucenie (ograniczenie) soli i glutaminianu sodu. - i tu klapa, bo nie jestem w stanie nie solic
5.Picie płynów przed posiłkiem albo 2 godziny po posiłku.
6.Dokładne gryzienie i przeżuwanie spożywanego pokarmu.
7.Unikanie nadmiernej ilości cholesterolu.
8.Spożywanie produktów nieprzetworzonych zawierających naturalne witaminy, sole mineralne, błonnik, Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe.
9.Unikanie roślin zbieranych poza okresem wegetacyjnym (nowalijek).
10.Spożywanie 4-5 posiłków dziennie, bez "podjadania" między posiłkami.
11.Ograniczenie ilości spożywanej kawy i zwykłej herbaty.
12.Ograniczenie spożywania żywności z dodatkami sztucznych barwników, konserwantów i innych syntetycznych dodatków.
13.Unikanie palenia papierosów i wdychania dymu papierosowego oraz unikanie nadmiernej ilości alkoholu.
pewnie znalazłby tych zasad więcej ale myślę, ze to są te podstawowe. dzięki nim udalo mi sie schudnąć.
z tymi nowalijkami chodzi o to, ze te pierwsze z reguły są na chemii , bądźmy szczerzy w grudniu pomidor pochodzenia polskiego to nie jest pomidor itd. warzywa i owoce powinno sie spożywać przede wszystkim sezonowe.
jeśli chodzi o ograniczenie żywności z dodatkami i sztucznymi konserwantami to unikam wszystkiego co jest gotowe, puszkowe itd.
palenie na szczęście już rzucilam, alkohol tez
wiem, ze tych zasad nie da sie zastosować tak naprawdę w 100%, ale nawet 50% to już sukces.
Pomogła: 4 razy Wiek: 29 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3992
Wysłany: Nie 24 Sie, 2008 13:44
W żywności jest teraz tyle chemikaliów że już powinniśmy świecić, a taka pozornie zdrowa marchewka jest często bardziej szkodliwa od "gorącego kubka" - czyli sztucznego jedzenia
Agnieszka71, z tymi warzywami i owocami to masz racje, ze niektóre są cały rok, i dobrze tylko trzeba rozsądnie kupować. np w lutym lepiej kupić pomidora pochodzenia hiszpańskiego niż polskiego, bo kto w naszym klimacie "wyprodukuje" wartościowego pomidora w środku zimy.
ja osobiście nie zaglądam do sklepu ze zdrowa żywnością, bo mamy tu tylko 1 i są w nim te same produkty co w supermarkecie tylko droższe. miejsce w którym najczęściej robie zakupy to zielony rynek , a reszta supermarket :-|
nadzwyczajna, z tymi chemikaliami to fakt, ale warto próbować je wykluczyć z menu
Ja bylam w sklepie ze zdrowa zywnoscia 2 razy-juz wiecej nie ide.Masz racje,jest strasznie drogo.Jezdze czasem z mezem do Reala tam tez mozna rozne produkty dietetyczne kupic-mleko bezlaktozowe,takiez serki,smietane,mleko sojowe,rozne rodzaje maki....a ceny lepsze.
Nie mam tutaj rynku niestety,jarzyny kupowalismy czesto u Turka-maja jarzyny sprowadzane najczesciej z Holandii-ale tyle niedobrego naczytalam sie o ich nawozach i przyspieszaczach ze powoli juz nie wiem gdzie kupowac cokolwiek
z tymi nowalijkami chodzi o to, ze te pierwsze z reguły są na chemii , bądźmy szczerzy w grudniu pomidor pochodzenia polskiego to nie jest pomidor itd. warzywa i owoce powinno sie spożywać przede wszystkim sezonowe.
jeśli chodzi o ograniczenie żywności z dodatkami i sztucznymi konserwantami to unikam wszystkiego co jest gotowe, puszkowe itd.
palenie na szczęście już rzucilam, alkohol tez
wiem, ze tych zasad nie da sie zastosować tak naprawdę w 100%, ale nawet 50% to już sukces.
przyznaje Ci rację, nie ma nic zdrowego w owych czasach i tak naprawdę trudno sie zdrowo odżywiac. juz za kilka lat dojdzie do tego, ze każdy z Nas będzie musiał jeść suplementy by organizmowi dostarczyc witamin i wszytskich skł. odżywczych jakich brak w naszej diecie, juz teraz.
pamiętajcie :" jeżeli nie wiecie kto jest ojcem choroby to zła dieta jest jej matką "
_________________ Schudnij tak, SPytaj mnie jak ! straciłam 34 kg w 5 miesiecy !
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Kwi 2009 Posty: 24 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 12 Kwi, 2009 22:39
ciężko natrafić na zdrowe w 100% produkty... Czy wiedzieliście, że wszystkie kukurydze sprzedawane w puszkach są modyfikowane genetycznie? Zielone jabłka- to już chyba wszyscy wiedzą. Żeby się dobrze odżywiać to wypadałoby najpierw zapoznać się z systemem i atestami oznaczającymi produkty ekologiczne, bio i pochodzące z rolnictwa ekologicznego, a później fatygować sie po nie do sklepów o takim profilu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum