Wiek: 18 Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 18 Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007 12:07 Chciałabym schudnąć:( Justi
Czesc!! Mam 17 lat waże 70 kg i mam 1,70 wzrostu. Chciałabym schudnąć ale brak i motywacji i silnej woli. Mam kochajacego chlopaka z ktorym jestem od ponad roku on mnie kocha taka jaka jestem ale ja nie akceptuje swojego ciala. Wlasnie dlatego chcialabym schudnąć. Tylko najgorsze jest to ze nie wiem jak....Jest mi z tym cieżko... Pomożecie?? Jak widac narazie tylko jedna osoba jest chetna mi pomoc:(
646238_s.jpg
Plik ściągnięto 3611 raz(y) 6,3 KB
Ostatnio zmieniony przez Justi Pon 07 Maj, 2007 16:51, w całości zmieniany 1 raz
Just zawsze mozesz na mnie liczyc....ja mam 169/170 podbnie do twojego wzrostu...wazyłam 76 kg dzieki dietce 1200 kcal zeszłam do 65 lub nawet mniej nie wiem ile bo nie mam wagi:P ale juz jestem bardziej podbna do laski...wczensiej to byłm podbna do słonia anie ładnej dziewczyny do ktorj mowia laska ...moj cel to 52 kg..i wiem ze dam, rade wczoraj zaczelam dietke na nowo...i idzie mi spoko motywacji jest duzooo....jesli chcesz mozesz sie ze mna skontaktowac ja ci pomogew bede cie wspierac i wogole...MOozesz na mnie liczy..zawsze ci pomoge...ja tam chyba przez wage nie mam chłopaka ale wiem ze gdzies czeka na mnie ten jedyny...:)pozdrawiam jesli chcesz zebymcie wspierala i pomagala to moj numer gg: 9753892 a tak przy okazju mam na imie Ilona i mam 16 lat (3 gimnazjum)pozdrawiam ..
Pomogła: 4 razy Wiek: 25 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 4227
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 14:57
Justi musisz przede wszystkim ograniczyć jedzenie i dużo ćwiczyć
poczytaj o dietach na str głównej i wybierz najbardziej ci odpowiadającą ja stosuje 1000 kal
na str gł znajdują sie również działy ile chcesz schudnąć może zajrzyj tam nie wiem jaki jest twój cel kilogramowy
pozdrawiam
_________________ ...Musze to przetrwać, przeczeka, przeczekać trzeba mi ...
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6340
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 16:13
Justi Witaj , może jeśli nie masz silnej woli to na początek zmień nawyki żywieniowe , wyeliminuj słodycze , tłuszcze , zjadaj więcej warzyw , owoców , chudy nabiał , zmniejszaj stopniowo ilość jedzenia a na pewno po jakimś czasie będzie ci łatwiej , i wtedy wybierzesz sobie odpowiednia dla siebie dietę , a póki co zaglądaj do nas bo to bardziej motywuje , pisz jak ci idzie
powodzenia
Hej Justi ))
dziewczyny dobrze piszą , posłuchaj ich a po jakims czasie sama sie zdziwisz ))) mozesz na poczatek napisac jak wyglada Twoj dzienny jadłospis teraz
Spojrz na to tak jestes bardzo młoda - mlode osoby chudną szybciej , poza tym wazysz tyle, ze napewno teraz miescisz sie w granicach BMI ( sprawdziłam : gorna granica ale granica) wystarczy , ze schudniesz kilka kilo i odczujesz znaczaca roznice.
No i sport ! jaki lubisz ? siłownia - wspaniała do modelowania sylwetki , aerobik , basen !!! , rower , bieganie jest mnostwo mozliwosci
Wiek: 18 Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 18 Skąd: Będzin
Wysłany: Pią 11 Maj, 2007 12:55 No wiec:)
No wiec zawsze staram sie zjesc sniadanie choc nie zawsze mi sie to udaje...Zazwyczaj sa to platki z mlekiem albo z jogurtem naturalnym. W szkole jakas bułka z wedlina i ogórkiem lub jajkiem. Czesto sie zdaza ze cos slodkiego. Na obiad zazwyczaj to co rodzinka upichci..Tak popoludniu jak sie trafi to cos slodkiego..Kolacji nie jem. Tak min. 2 razy w tygodniu wcinam salatke owocowa. Warzywa tez lubie ale nie kazde.
Generalnie mozna podtrzymac to co mowiły dziewczyny wczesniej ,
zastap bułke do szkoły kanapka z razowego chleba raczej bez masła - zadnych słodkich bulek
Obiadek - jak rodzinka pozwoli (moga sie stawiac ) zrezygnuj z ziemniaków i makaronów i najlepiej smazonego
No i jedz kolacje/podwieczorek byle przed 17:30/18 cos lekkiego : jogurt, serek wiejski , jabłko
Generalnie zasadą jest to, ze powinno się jesc czesto a mało , zeby pobudzic metabolizm
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 09 Lut 2007 Posty: 1457
Wysłany: Sob 12 Maj, 2007 09:04
Popieram przedmowczynie
Wydaje mi sie, ze powinnas zaczac uprawiac jakis sport - moze idz na rower od czasu do czasu? Na basen.. W domu tez mozna troche pocwiczyc.. Systematyczny ruch daje duze efekty
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 09 Lut 2007 Posty: 1457
Wysłany: Pon 14 Maj, 2007 16:42
Sprobuj ograniczyc je z chromem.
Normalnie w aptece jest do kupienia taki suplement diety. Nie sa to zadne wspomagacze-odwadniacze. Po prostu uzupelniajac niedobory chromu w organizmie bedzie Ci o wiele latwiej nie jesc slodkiego.
Pamietaj, ze nie musisz calkowicie sie odcinac od slodkosci. Na poczatek moze zaloz sobie, ze od poniedzialku do piatku nie zjesz ani pol kosteczki czekolady a w sobote i w niedziele wolno Ci troszke.
Pozniej ogranicz do jednego dnia w tygodniu a pozniej do zera
Powodzenia.. U mnie tez najwieksza zmora sa slodycze..
Wiek: 18 Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 18 Skąd: Będzin
Wysłany: Nie 20 Maj, 2007 12:06 :)
Ok Dziewczyny od tego poniedziałku biorę się za siebie i staram sie schudnąc. Postanowiłam i koniec kropka Mam nadzieje ze w polowie tygodnia mi nie przejdzie..Pozdrawiam!! Trzymajcie kciuki":D
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 09 Lut 2007 Posty: 1457
Wysłany: Nie 20 Maj, 2007 12:58
Zacznij razem znami. Odwiedzaj, pisz i wypisuj sie z wszystkich slabosci. Moze bedzie Ci latwiej.
Napisz z jakim dorobkiem wagowym zaczynasz i jakies masz cele. Moze rozpisz je sobie na kilka mniejszych? Jak wszystko jasno okreslisz moze bedzie Ci latwiej je osiagac
Nie rozumiem tylko, dlaczego od poniedzialku, a nie od teraz?
Wiek: 18 Dołączyła: 06 Maj 2007 Posty: 18 Skąd: Będzin
Wysłany: Wto 22 Maj, 2007 14:50
No wiec waże 71 Kg i chcialabym zejsc tak do 60 gdzies do końca czerwca czyli w ciagu 1,5 miesiąca...Nie wiem jednak czy to możliwe:(:(:(:(....Chce poprostu ladnie wygladac w bikini na Pogori Mam nadzieje ze sie uda:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum