Witam.
Nigdy odchudzac sie nie musialem.Cale zycie w biegu a do tego typ czlowieka ktory gdy jest chudy wyglada okropnie :) Mozna to tez nazwac genetycznymi predyspozycjami do dosc postawnej sylwetki.
Dwa lata temu mialem wypadek ktory sprawil ze do dzisiaj nie moge uprawiac zadnego sportu.Wysilek fizyczny=0 ( podobno kiedys sie to ma na 100% zmienic ale kiedys to bedzie kiedys...).
Wzrost 177
Waga 113
Jak widac prawie identyczne parametry wagi i wzrostu ;)
Kilka lat temu potrafilem prawie nic nie jesc i "przez przypadek" schudlem w ciagu 2 miesiecy o 35 kg. W tej chwili bez wysilku fizycznego jest to prawie niemozliwe.
Od trzech dni staram sie zmienic nawyki zywieniowe bo wiem ze dieta to nie tylko szybki spadek wagi ale tez zmiana nawykow zywieniowych prawdopodobnie na zawsze.
Jesc moge wszystko - nie mam zadnych dan/produktow ktore by byly dla mnie problemem.
Na dzien dzisiejszy zrezygnowalem calkowicie z cukru oraz alkoholu ( pilo sie po 2-3 piwka dziennie a czasami i wiecej ).
Na sniadanie 2-4 kawalki pieczywa chrupkiego z salata ( akurat salate lubie ;) ), plus herbata.
Obiadek to mieszanka warzyw okraszona ok 2 lyzkami oliwy z oliwek.
Kolacyjka ( ostatni posilem o 18 ) to albo reszta warzyw alko 2-4 kromki pieczywa chrupkiego z serem lub salata/pomidorem.
Radzilem sie dietetyke ale z nimi roznie bywa. Ja osobiscie moge nie jesc nawet przez jeden dzien w tygodniu i nie czuje ani zmeczenia ani sennosci i zlego samopoczucia.
W przeciagu miesiace chce pozbyc sie ok 10-20 kg. Nie wiem czy taka dieta jaka teraz mam sprawdzi sie bo wiadomo ze bez wiekszego wysilku fizycznego jest trudniej, ale jestem zdesperowany i mam jak zawsze silna wole :)
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008 21:23
witaj Nox ,przerażają mnie twoje założenia
10-20 kg w ciągu miesiaca?
to chyba nie do końca dobry pomysł
a ile masz lat? czy wiesz,jakie będziesz miał wory skórne ,jaką ilość takiej skóry niepotrzebnej,która się nie wchłonie ? i tylko operacyjne usuwanie jej w alternatywie?
wiem co mówie,uwierz
ja swoje 49 kg chudłam przez pełnych 8 msc,można wyliczyć średnią...,zostało mi tak 2-3 kg skórki...i uprawiam sport,mam codziennie mnóstwo ruchu,gimnastykuję,roluję i ujędrniam sie na okrągło...
na mój gust to powinieneś podejść do tego bardziej racjonalnie,wprowadzić przynajmniej chude mięso i chudy nabiał...,zrezygnować z soli
a ktos ci poradził takie założenia?
Pomogła: 3 razy Wiek: 34 Dołączyła: 03 Lis 2007 Posty: 5322 Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Pon 18 Lut, 2008 21:37
ja też uważam ze to nie dobrze tak schudnąć aż tyle w tak krótkim czasie, a przede wszystkim niezdrowe Lepiej pozbyć się kilogramów wolniej ale przynajmniej na zawsze a inaczej może być efekt jojo, nox przemyśl to
Wiek : 28 lat a nadwaga tak duza od ok 2 lat. Co do "worow skurnych" to mam nadzieje ze moje cialo jest na tyle jeszcze mlode i jedrne ze jakos sobie z tym poradzi :)
Nie bede sie totalnie glodzil. Po prostu bede jesc mniej lub produkty ktore maja mniej kalorii. Do tego jeden raz w tygodniu glodowka oczyszczajaca ( woda mineralna - dowiadywalem sie ze nie szkodzi byle nie robic tego dluzej niz ciaglosc 2-3 tygodniowa ).
Mysle ze tak rozsadnie to 10 kg na miesiac bedzie dobrym wynikiem.
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Wto 19 Lut, 2008 09:19
Nox, no niezle postanowienia ale chyba nawet to 10kg na miesiąc to troszkę za dużo-ale najważniejsze na razie,żebyś się przestawił na zdrowe odżywianie a co do wagi to sam zobaczysz jak Ci spada na tej diecie-trzymam za Ciebie i pisy jak Ci idyie
Jest lepiej niz myslalem :) Wczoraj cztery deski ( chrupkie pieczywo ;) ) z salata i kurczakiem w galarecie.Do tego duzo wody i jak zwykle prawie zero ruchu...Ciezko bedzie bez wysilku ale nic na to nie poradze. Dzisiaj 3 deski bez dodatkow i duzo duzo wody ( nic wiecej dzisiaj nie przewiduje ). W pierwszym tygodniu nie nastawiam sie na jakies wielkie odchudzanie a raczej na przestawienie organizmu na mniejsze ilosci jedzenia. Jest coraz lepiej bo ani nie czuje zlego samopoczucia, nic mnie nie boli....w brzuchu burczy ale to normalne :) Musze sobie wreszcie zakupic wage by wiedziec ile dokladnie chudne :)
Duzym plusem jest duza ilosc zajec ktora sprawia ze o jedzeniu nie mysle prawie wcale.
Jutro mam zamiar wszamac cala paczke warzyw podsmazonych na 1-2 lyzki oliwy i kilka desek z salata lub pomidorem. Taka paczka warzyw to ok 300 kcal plus oliwa :) Nie jest to tak duzo a czlowiek po zjedzeniu takiej paki (450g) czuje sie jak slon w ciazy :)
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Sro 20 Lut, 2008 21:26
podziwiam cię Nox,i bardzo mnie ciekawi ten spadek wagi,jak już bedziesz miał, wagę to pisz,ja sobie w notesie notowałam codziennie,co i jak i każde 200-300g cieszylo mnie niesamowicie
z twoim samozaparciem naprawdę jestem ciekawa wyników
Kolejny dzien prawie sie skonczyl :) Dzisiaj troche kulawo z silna wola bylo.Zjadlem 4 (zlozone, czyli po 2 ) z kurczakiem w galarecie i... 1 jogurt z ziarnami ( cos ok 300 kcal ). Duzo duzo herbaty. To wszystko na dzisiaj bo po jogurcie czuje sie strasznie napelniony.Dziwne to bo ma wielki zoladek a przez 4 dni widac przestawil sie troszke :)
Samopoczucie dopisuje.
Dzisiaj bylem na wiekszych zakupach. Kilka litrow soku pomidorowego,kilka kg kapusty kiszonej i ogorkow kiszonych.Do tego pomarancze i grapefruity.Podobno jablka sa dobre na diete ale nie lubie ich...przejadlem sie kiedys :)
Dzisiaj 2 suche deski i to wszystko...Nie jestem glodny :) Planuje o 17 zjesc spora ilosc kapusty i ogorkow plus sok pomidorowy,wieczorem jeden pomarancz lub grapefruit i to wszystko :)
W diecie jak widze wazna jest nie tylko silna wola i zmiany przyzwyczajen ale tez zajecie.Jestem zajety i nie mam czasu myslec o jedzeniu :)
Wage dostane dopiero w poniedzialem czyli tydzien po rozpoczeciu diety ale zawsze to cos :)
Gorna czesc brzucha spadla jak nigdy ale dolna...jak zwykle :) Coz, tluszczyk szybko sie odklada ale trudniej sie go pozbyc :)
PS: Zastanawiam sie nad sokiem pomidorowym.Uwielbiam go i moge go pic litrami.Czy wlaczenie powiedzmy 1L soku pomidorowego do codziennej diety nic zlego nie zrobi?Duzo witamin i skladnikow,malo kalorii i smak za ktory dam sie pokroic :)
Pozdrawiam.
oj strasznie malo jesz moim skromnym zdaniem to ty sie głodzisz i na takiej diecie daleko nie zajedziesz organizm bedzie bronil przed utratą zapasów metabolizm spowolni dzialanie a pozatym będziesz mial efekt jojo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum