Dorotko, pozdrawiam Cie serdecznie, wprawdzie upały nieziemskie, dopadają mnie, ale liczę na to że Ty dobrze spędzasz czas i samopoczucie masz ekstra, tyle ze brak czasu na forum... za długo nie porzucaj nas , ok?
witam witam :)
upaly nie do zniesienia normalnie nie moge sie nigdzie ruszyc bo sie rozplywam.... tak mi sie marzy wyjazd nad morze.... 30 min samochodem i na miejscu ale nie bo po co... trzeba siedzie c w pracy i sie kisic....
a co u mnie?? w sumie to nic nowego.... tylko podjelam bardzo wazna decyzje.... ale to kiedys wam powiem co by nie zapeszyc :P
co do dietki to sama sie pilnuje bo jesc sie nie chce w takie goraco.... dzisiaj to przebilam sama siebie... z 5 litrow wody wypilam....... i ciagle sie nawadniam
teraz lece pod prysznic pozdrawiam wszystkich serdecznie
Dorotko, zapewne nie jesteś jedyną osoba dotkniętą "suszą" ale 5 litrów , dobra jesteś Oczywiście , lepiej więcej wody niż za mało więc sopokojnie, teraz też zaintrygowałaś mnie swoimi tajnymi planami, i popatrz spać nie będę mógł ...
Buziaczki dziewczyno , trzymaj się ... i niech się spełnią....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum