Wysłany: Sob 24 Kwi, 2010 10:09 odwaga przede wszystkim, bo chcę!
Mam 21 wiosen. Niski wzrost, bo 160 cm i wagę, która coraz bardziej mi ciąży - 61 kg. Niektórym wydaje się, że waga nie jest najgorsza, ale.. pojawia się właśnie "ale". Moje ciało ma brzydki kształt, odstający brzuch i masywne uda, które o legginsach mogą tylko śnić. Czasem śmiała się ze mnie mama, mówiąc bym wzięła się za siebie, ale ja też przyjmowałam to śmiechem. Kiedyś udało mi się schudnąć 12kg, przez 4 lata przybyło mi z tego około 5. Tylko nie wiem jak zebrać w sobie silną wolę przede wszystkim do nie jedzenia słodyczy, od których jestem uzależniona i zmotywować się do większego ruchu, a póki co znajduję wymówkę, że nie mam czasu, bo mam dwa kierunki studiów. Przed świętami Wielkiej Nocy ćwiczyłam, ograniczałam słodycze, ale po świętach popłynęłam i dryfuję teraz. Potrzebuję wsparcia i szukam go u Was, bo czytając forum wiem, że znajdę tu coś, czego potrzebuję, może iskierkę nadziei, że przemogę się i dam radę? Bo chodzenie wciąż w czarnych ubraniach i maskowanie mankamentów zaczyna robić się po prostu smutne, gdy spojrzę do lustra. W mojej rodzinie wielu członków choruje na cukrzycę, więc dieta pomogłaby mi także w uniknięciu cukrzycy w tak młodym wieku, choć nie wiem, czy już nie mam jej. Dużo śpię, dużo jem, mało się ruszam. Wstyd mi za siebie. Dziś poczułam, że muszę to z siebie wyrzucić. Padło na forum. Mam nadzieję, że z tego ziarna wyrośnie coś pięknego!
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 09:37
frogerka, witaj na forum pisz z nami jak najczęsciej co i jak z Tobą-trzymam za Ciebie kciuki i na wsparcie możesz liczyć
No i dawaj nam tu jaką dietkę chcesz stosować-dasz radę na pewno tylko trochę więcej wiary w siebie i swoje możliwości
frogerka, witam sie i ja . Pozwolisz że zgodzę się z Anją , może masz na uwadze jakąś diete konkretną, jeśli nie , poczytaj trochę na forum i wybierz sobie jakąś. To nie jest łatwe, zgubienie kilogramów, ale nie niemożliwe. Historia zna takie przypadki...
Tak więc żabciu sprecyzuj sie , dla ułatwienia dodam, ja preferuję dietę proteinową - dra Dukana , ale to nie jest jedyna przecież ... Czekamy, a tym czasem pocieszę Cię , razem nam raźniej i dajemy radę walczyć ze swoimi słabościami ...
ach, sprawy się pokomplikowały! okazało się, że mam cukrzycę typu 2, widać jestem genetycznie naznaczona, bo mój tato też ma problemy, co w tej sytuacji? macie jakąś propozycję jak schudnąć? i przede wszystkim jak uwolnić się od czekolady!
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010 09:51
frogerka, kurcze wiesz kochana my tutaj to wszyscy na zasadzie prób i błędów się odchudzamy-nie mam y wśród nas wyszkolonego dietetyka-mnie się wydaje,że skoro chorujesz powinnaś się do dietetyka przejść,żeby ustalił Ci jakąś dietkę.....Wiesz przy chorobie to trzeba zdrowo i rozsądnie
powróciłam! cukier się ustabilizował. byłam u lekarza. pochwalę się, że jestem 4 dzień na diecie Dukana - faza 1. trzymajcie kciuki :) mam też pytań kilka: jaki wysiłek fizyczny do tej diety i czy mogę liczyć na efekty. zaparłam się. czuję się dobrze, pełna energii i szaleję w kuchni! pozdrawiam wszystkich :*
frogerka, ja też na Dukanie lecę. Co prawda moja zaczęła się chyba z 10 dni temu, ale że ja efektów nie widzę, bo wiecznie podjadam słodycze, tłumacząc się, że to ostatni raz, to trzymam się I fazy wciąż.
Trzymam mocno za ciebie kciuki
zaglądam tutaj sobie raz na jakiś czas i czytam to, co stukają inni, którzy próbują osiągnąć cel to podbudowuje, ale.. zawsze jakieś "ale". przeszłam do drugiej fazy i już od tygodnia na niej jestem. brak piorunujących efektów mnie uporczywie zniechęca, ale przecież tłumaczę sobie, że nie od razu Kraków zbudowano, będzie dobrze, prawda?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum