Wysłany: Wto 19 Sty, 2010 19:11 Dążenie do ideału :)
Witam. Mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swojego grona....
Oduchadzam sie od niedawna. Wczoraj zakończyłam pomyślnie diete kopenhaska, ze skutkiem -5kg Planuje utrzymac wage, zdrowym sposobem i jeszcze zrzucic 2 kg ale to juz pomału i spokojnie :) Postanowiłam przejsc na diete niełaczenia, i wprowadzic a w moje życie na stałe...
A tak mówiąć w skrócie o mnie to mam 21 lat, 174cm i 60 kg... Mam 13-miesięczna córeczka Julke i to własnie te kilogramy pociązowe sa powodem odchudzania. Mimo ze w ciązy nie przytyłam dużo (13 kg) to po ciązy jak siedziałm z maluszkiem w domu pozwalalm sobie na rózne smakołyki...głownie z nudów, a nie z głodu Tak wiec mam nadzieje ze bedziecie mnie wspierac i służyć dobrą rada :)
Witam :) Nikt tu do mnie nie zaglada....
No nic ale i tak napisze :)
Dziś dzionek jakoś mija...
*Śniadanie: 2 kawałki chleba pełnoziarnistego z wedliną i pomodorem
*Obiad: Filet z kurczaka grilowany z surówka z pora
A na reszte dnia:
*Podwieczorek: jogurt jagodowy
*Kolacja: 2 ziemniaki pieczone z sałatka z ogórka kiszonego, cebuli i natki pietruszki
50 brzuszków zrobione rano, wieczorem jeszcze zrobie 50...
Litr wody wypity + kubek zielonej herbaty + szklanak wody z cytryna...
Jeszcze jakis litr wypije do wieczora....
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 9865
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010 16:05
KropkA witaj patrząc na twoją wage zastanawiam sie z czego ty sie odchudzasz
ja mam 175 cm i waże 71 kg faktycznie jest to jeszcze za duzo ale przy twojej wadze to ja sie zastanawiam co ty chcesz odchudzić
sabina, juz nie chce sie odchudzac teraz chce utrzymac ta wage co mam zdrowym odżywianiem. I chce wyrzeżbic troche ciałko...
Dopisek:
A tak szczerze mówiac to przed urodzeniem dziecka zawsze miałm lekka niedowage.... warzylam tak 58-56 kg i czyłam sie super, byłam i jestem okazem zdrowia, nic mi nie dolega... Chce powrócic do ciała sprzed ciązy, wiem ze mi sie uda....
sabina, no to faktycznie.... a ile ma twoj skarb?
Wiesz ja przez cała ciaże to w owocach tylko siedziełam... Prze pierwsze 2 miesiace mogłam patrzec tylko na chleb z pomidorem bo jak tylko pomyslałm o czyms innym to na hafta mi szło... Pozniej przyszły truskawki to codziennie przez miesiac po 2 kilo wcinalam... Przyszły czeresnie to czereśnie głownie jadłam.... A jak przyszedł pazdziernik To przez ostatnie 2 miesiace dzień w dzień chodziłam po 1-2 kilo jabłek....I to wybierałm te najwieksze
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 9865
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010 16:36
KropkA napisał/a:
a ile ma twoj skarb?
3 lata
ja w ciaży niemiałam żadnych mdłości i mogłam jeść co tylko chiałam
mimo iż specjalnie sie nie objadałam to i tak bardzo dużo przytyłam ale u mnie to taka tendencja nigdy nie byłam niestety szczupła
Mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swojego grona....
oczywiście że tak
witaski witaski
KropkA napisał/a:
Wczoraj zakończyłam pomyślnie diete kopenhaska, ze skutkiem -5kg
gratulacje
KropkA napisał/a:
Planuje utrzymac wage, zdrowym sposobem
trzymam kciuki
KropkA, kurcze to faktycznie dużo owoców jadłaś
ja w piewszej ciąży 12kg przybrałam ale już neiwróciłam do swojej wago z przed
no ale było dobrze
w drugiej ciąży też tylko 13 kg przybrałam
nawet szybko schudłam bo bardzo dużo stresu było z małym
2 pobyty w szpitalu na toczeniu krwi
ale jak się w miarę unormowało to jak zajadałam stres
to do dziś nie umie tego nadmiaru zrzucić
KropkA, cześć witaj , ja z Tobą o ciąży nie pogadam, ale o innych sprawach bardzo proszę. Wydaje mi się że patrząc na Twoje "rozmiary" nie powinnaś mieć większych kłopotów z opanowaniem własnego ciała i przy minimalnym reżimie żywieniowym z marszu uzyskasz i podtrzymasz wagę. Co do rzeżby hmmm Sabinka wie jak to się robi ... tylko ćwiczenia w wolnym czasie... W każdym razie , miło Cię widzieć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum